Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'zabawy'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • KONKURSY NON-STOP!
  • Łobuziak.pl
    • Ogłoszenia administracyjne
    • Powitalnia
    • Konkursy
  • Ciąża
    • Starania o dziecko
    • Ciąża- oczekiwanie na narodziny :)
    • Poród
    • Po porodzie
  • Nasze dzieci
    • Dzieci
    • Wychowywanie
    • Kraina zabaw
    • Dzieci chore
    • Specjalne potrzeby
  • Fora z expertem
    • Łobuziak u logopedy
    • Psycholog
    • Porady prawne
    • Nauka jezykow obcych
  • Rodzina
    • Nasz rodzinka
    • Rodzina adopcyjna
    • Grupy wsparcia
  • Dbam o siebie
    • Zadbana mama
    • Zgrabna mama
    • Zdrowa mama
  • Kulinarnie
    • Przepisy
    • Organizacja przyjęć i urodzin
  • Hobby
    • Muzyka film i książka
    • Zwierzakowy zakątek
    • Podróże
    • Artystyczne inspiracje
  • Dom i ogród
    • Dom
    • Ogród
  • Produkty
    • Mama na zakupach
    • Ogłoszenia
  • Różne
    • Plotkarenka
    • Świąteczna para rusza
  • Techniczne
    • Pomoc
    • Forum
    • Śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


Skąd


Zainteresowania


Zawód

Znaleziono 12 wyników

  1. Jak w temacie. Oczywiscie oprocz stron internetowych dla dzieci. I bajek w telewizji. Co polecacie?
  2. Moja najstarsza pewnego dnia wróciła z przedszkola i oświadczyła: -"Mamo, to ja zaprosiłam już dzieci na swoje urodziny!"- :smt119 Taaak, nie wiem ile w końcu będzie tych dzieci, ale podejrzewam, że z pięcioro conajmniej. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, co ja mam z nimi robić?! :eek: Zakładam bowiem, że nie będą siedzieć przy stole i rozmawiać... Jakieś konkursy pewnie, ale jakie? Jeśli macie pomysły, to bardzo ładnie proszę się podzielić!!! A co do jedzenia? To pierwsze urodziny z dziecięcymi goścmi i to w dodatku współzerówkowiczami (Julka chodzi do przedszkolnej zerówki)! Liczę na Was...:confused:
  3. Znalazlam dosc ciekawe zabawy ktore ucza przedszkolakow napiszcie co o nich myslicie i czy wsze dzieci bawia sie w taki sposob czy to lubia Łamigłówki, zabawy, gry Przedszkolaki bawią się i uczą <!--c-->Jeśli Twoja pociecha chodzi do przedszkola, to te strony są właśnie dla Ciebie! Choć niektóre zadania sprawią także frajdę starszym dzieciom jak chociażby cudowny labirynt. Zapraszamy Twoje dziecko do "ruszenia głową" i zmierzenia się z łamigłówkami w sam raz dla niego. Zaprezentowane tu łamigłówki sprawią dziecku wiele radości i satysfakcji, pozwolą rozwinąć zamiłowanie do nauki. <table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" width="593"><tbody><tr class="cc21"><td class="cc20" width="150"> Budowle </td><td class="cc20b"> Budując przedmioty, dziecko poprzez zabawę rozwija spostrzegawczość, kojarzenie faktów. </td></tr><tr class="cc22"><td class="cc20" width="150"> Kojarzenia </td><td class="cc20b"> Uczymy się spostrzegawczości, kojarzenia, dopasowywania i... myślenia. </td></tr><tr class="cc21"><td class="cc20" width="150">Inteligentne kolorowanki </td><td class="cc20b">Seria kolorowanek w których dziecko musi najpierw pomyśleć, zanim zacznie rysować </td></tr><tr class="cc22"><td class="cc20" width="150">Kociołek </td><td class="cc20b">Rózne zadania dla przedszkolaków </td></tr><tr class="cc21"><td class="cc20" width="150"> Labirynty </td><td class="cc20b"> Cudowna zabawa ucząca spostrzegawczości, podejmowania decyzji, tak by doprowadzić bohatera do celu. </td></tr><tr class="cc22"><td class="cc20" width="150"> Literki - łączenie </td><td class="cc20b"> Kojarzenie małych i dużych liter uczy dzieci w naturalny sposób literek. </td></tr><tr class="cc21"><td class="cc20" width="150">Literki - obrazki </td><td class="cc20b">Dzieci kojarzą literki z przedmiotami i w ten sposób same uczą się literek. </td></tr><tr class="cc22"><td class="cc20" width="150">Literki pisane - obrazki </td><td class="cc20b">Dzieci kojarzą literki z przedmiotami i w ten sposób same uczą się literek i ich pisowni. </td></tr><tr class="cc21"><td class="cc20" width="150"> Rysuj literki - rozmiar powiększony </td><td class="cc20b"> Literki w postaci szlaczków, w skali powiększonej do początkowego ćwiczenia pisania. Idealne ćwiczenie by nauczyć i pielęgnować staranny charakter pisma dziecka. </td></tr><tr class="cc22"><td class="cc20" width="150"> Rysuj literki - rozmiar normalny </td><td class="cc20b"> Literki w postaci szlaczków i w naturalnej skali zeszytu w 3 linie dla dzieci do rysowania. Idealne ćwiczenie by mieć najpiękniejszy charakter pisma. </td></tr><tr class="cc21"><td class="cc20" width="150"> Policz brakujące </td><td class="cc20b"> To zadanie dla małych detektywów by policzyli brakujące elementy, a przy okazji nauczyli się królowej nauk. </td></tr><tr class="cc22"><td class="cc20" width="150">Szlaczki </td><td class="cc20b">Zestaw ćwiczeń przygotowujących rączkę dziecka do pisania. </td></tr><tr class="cc21"><td class="cc20" width="150">Wykreślanka </td><td class="cc20b">Krzyżówka dla najmłodszych </td></tr><tr class="cc22"><td class="cc20" width="150"> Znajdź </td><td class="cc20b"> Szukamy różnic, szukamy podobieństw, by w życiu odróżnić rzeczy istotne od tych, które są nieważne. </td></tr></tbody></table>
  4. gosiaczek1976

    linki do fajnych stron dla dzieci

    proponuje fajne stronki dla dzieci np gry lub tym podobne,Ja zacznę) www.kubus.pl MyScene.com - the official My Scene™ site http://www.zozole.pl/index_dziekujemy.html www.jetix.pl BBC - CBeebies - Teletubbies
  5. Pomysly emam i nasze, wszystkie juz sprawdzone, wiec polecam ;-) Udanej zabawy. ZABAWY Z RODZICEM, OPIEKUNEM * Karton (np. po telewizorze) do zrobienia domku, ktory mozna nastepnie pomalowac razem z dzieckiem * Zabawa w „a ku ku” – przykrywamy dziecko chustka, mozna w ten sposob chowac rowniez zabawki * Jazda samochodem po mieszkaniu z przystankami, zabieranie pasazerow i nazywanie przystankow (uwaga, przystanek komoda, wsiada mis, wysiada piesek, etc.) * Wozenie dziecka w kocu po podlodze, wersja hustawka, ale musza byc dwie dorosle osoby do bujania * Plywamy na statku – poduszce z kanapy * Domki dla misiow lub innych zabawek – kladziemy na podlodze np. kartonowe pudelka (moga byc z wieczkami), poszukiwanie ukrytych zabawek – zabawa wedlug inwencji * Wersja garnuszka na klocuszek – dziecko wrzuca duze guziki i pojedyncze klucze do puszki z otworem * Ganianie sie, udajac pieski, weze, latajace ptaszki itp. * Zabawa w chowanego – dziecko najczesciej chowa sie do naszych kryjowek * Robimy zdjecia telefonem lub aparatem cyfrowym roznym przedmiotom lub zabawkom w domu, nastepnie pokazujemy i pytamy gdzie to jest * Chowamy rozne przedmioty, na poczatek w widoczne miejsca, nastepnie utrudniamy * Zabawy z czapkami – rozne wersje: zbieramy rozne czapki mamy, taty, dziecka, czepki kapielowe, wkladamy je zwierzatkom lub przymierzamy przed lustrem smiejac sie z siebie nawzajem, wrzucamy czapki z odleglosci i najczesciej z wysokosci rak mamy do lozeczka, nastepnie dziecko wyrzuca je na podloge i zabawa od nowa. * Zabawa w teatrzyk – chowamy sie za fotelem, misie wystepuja na oparciu. Scenariusz dowolny, mozna rowniez spiewac piosenki z wykorzystaniem roznych zabawek. * Zabawy z balonem – podbijanie kilku balonow, rysowanie wesolych buziek na balonach, mozna dokleic „wlosy” z krepiny, wypuszczamy powietrze z balona i gonimy za nim * Zabawy z kolorowymi czasopismami – odszukujemy np. dzieci, samochody, zwierzatka itp. * Tuby kartonowe – z duzych kartonow robimy, tuby i ukladamy tam pluszowe zwierzaki, pozniej wyjmujemy druga strona * Ogladanie zdjec – poswiecamy kilka zdjec gorszej jakosci na specjalny album do ogladania dla dziecka, mozna tam umieszczac zdjecia wyciete z gazet * Kulki z papieru – robimy kule z gazet, ktorymi mozna sie obrzucac lub wrzucac np. do duzego garnka, drzemy papier na drobne kawaleczki, w ten sposob powstaje „snieg”. Kawaleczki papieru mozna zbierac lopatka do wiaderka, podrzucac i rozdmuchiwac - balaganu co niemiara, ale szybko sie sprzata!! * Poduszkowy kon – poduszke owijamy w koc, zwiazujemy guma, powstaje "kon", mozna z niego spadac na tapczan i "wozic" inne zabawki * Zjezdzalnia – obok fotela ukladamy poduchy, na ktore mozna zjezdzac * Odrysowywanie ksztaltow raczek i stop – nastepnie dziecko moze je pokolorowac * Papierowe samoloty – robimy samoloty z papieru (takie jak w szkole podstawowej),rzucamy i ganiamy za nimi po calym domu * Basen – wyciagamy wszystkie akcesoria basenowe (czepek, kostium, kolo, pilka itp.) i plywamy po podlodze, mozna wykorzystac maly basenik ogrodowy – oczywiscie bez wody * Kapiel „na sucho” – wyjmujemy wanienke dziecka, wrzucamy zabawki, mozna wykapac lale, wykonujac wszystkie czynnosci jakie robimy w czasie kapieli dziecka * Zabawy latarka – w ciemnym pokoju zapalamy i gasimy latarke mowiac „jasno – ciemno”, „swiatlo – nie ma swiatla”, mozna przykleic kolorowa krepine. * Wieza z pudelek – zbieramy pudelka roznej wielkosci (np. po butach, lekarstwach, ryzu, sokach itp.), budujemy z nich wieze i rozne domki, a nastepnie rozwalamy. Mozna wkladac wieksze w mniejsze. * Grzechotki – do puszek po napojach lub plastikowych butelek wrzucamy ryz, kasze itp. Grzechotki wykorzystujemy w trakcie spiewania rytmicznych piosenek. * Czarodziejska rozdzka – z kolorowej krepiny wycinamy paski, przyklejamy do patyczka, wykorzystujemy w czasie roznych zabaw. * Traby z papieru – robimy tuby z papieru i trabimy przez nie * Tor przeszkod – robimy prosty tor przeszkod z krzesel, poduszek itp. pokonujemy go razem z dzieckiem * Szalas – budujemy szalas z kocow i krzesel * Pociag – ustawiamy pociag z krzesel * Zabawy z sitkami – wyjmujemy sitka roznej wielkosci i z roznego materialu, wkladamy wieksze w mniejsze, zakladamy na glowe i wyglupiamy sie Przesypywanki – bierzemy kasze (moze byc gryczana) i przesypujemy z jednej miseczki do drugiej. Mozna robic z innymi produktami dobrymi do przesypywania (ryz, soczewica, fasola itp.) ZABAWY ARTYSTYCZNE * ANIOLEK Robimy aniolka – dziecko. W tym celu odrysowujemy stope i obie dlonie dziecka na kartonie. Stopa bedzie sukienka aniolka, a dlonie skrzydelkami. Rysujemy i wycinamy kolko - aureolke i malujemy ja albo obklejamy np. folia. Na gotowa aureolke przyklejamy glowe dziecka wycieta ze zdjecia, doklejamy tulow (stopa, skierowana palcami w dol) i skrzydelka. Calosc dekorujemy np. malymi gwiazdkami. * CHOINKA Kontury choinki klejem posypujemy zielonymi scinkami + dekoracje np. zwinieta w kulki bibula. * MANDARYNKA W mandarynke, pomarancze wbijamy gozdziki. * ANIOLKI Z buteleczek po Danonkach do picia. Buteleczke sie obdziera z folii, robi sie biala. Na gorze (w otworze) dolepia sie glowke. Glowka moze byc z kulki waty otoczonej biala karbowana bibulka. Mozna namalowac na niej buzke aniolka. Na glowie dolepic wlosy z wloczki. Z tylu przykleja sie skrzydelka, np z bialego papieru (takiego jakby pecherzykowatego) z bombonierek. Na buteleczce mozna namalowac raczki (najlepiej foliopisem). Na szyi mozna zawiazac zlota wstazeczke. I aniolek gotowy. * LAURKI Przygotowujemy dwie kartki z kolorowego bloku technicznego. Pierwsza bedzie okladka laurki, ktora ozdobimy stosownie do okazji i umiejetnosci dziecka. Druga, zginamy na pol i w rownych odstepach od brzegu rysujemy 2 kilkucentymetrowe kreski, idace od zgiecia kartki. Nacinamy laurke wzdluz kresek - powstana jakby trzy skrzydelka, srodkowe powinno byc najszersze. Te boczne skrzydelka, i wkladamy do srodka W ten sposob w srodku powinny powstac dwa schodki. Sklejamy obie kartki ze soba (okladke i srodek), uwazajac by nie przykleic schodkow. Powstanie dwukolorowa laurka ze schodkami, na ktorych pieknie prezentuja sie np. ponaklejane kwiatuszki na sztywnych lodyzkach. Tylko pamietajcie by przed przyklejeniem ozdob zamknac laurke i sprawdzic, czy nie wystaja poza! * LUDZIKI Zbieramy podczas spaceru "noski" klonowe, a jak sie uda to sosnie "podszarpujemy" igielek. W domu robie kulke z masy solnej lub plasteliny, nadziewam ja na patyk (taki do szaszlyka) i to jest "podstawa" zabawki - potem dorabiamy skrzydelka z "noskow". robimy jeza z sosnowych igielek - lebek zwykle z ziela angielskiego. Te figurki wkladamy w doniczke z kwiatkiem - bardzo fajnie to wyglada z zewnatrz. * MALOWANIE Roznokolorowymi farbami na lisciach i wykonanie nimi odbitek na kartce * ODBIJANIE Wysuszone w gazecie liscie podkladamy pod kartke i robimy przebitke za pomoca polozonej poziomo kredki bambino, z ktorej wczesniej zrywamy papierek. * JESIENNY KRAJOBRAZ Rysujemy gole drzewo, a potem klejem w sztyfcie robi kropki i nalepia na nich wydarte z kolorowych gazet kawalki papieru - listki.- wycinane listki Z pomoca malego szablonu (ktory mozemy zrobic wczesniej z tektury) odrysowuje ksztalt liscia (muszelki, serduszka itp.) na kolorowym papierze, a potem wycina (dzieciecymi nozyczkami do paznokci) i przykleja na kartke z bloku. w ten sposob mozna zrobic naprawde ciekawe kompozycje. * UBRANIE DLA LESNEGO LUDKA. Na namalowana na duzym arkuszu sylwetke ludzika naklejamy wysuszone liscie. * JESIENNY BUKIET Na kartce przyklejamy wazonik z papieru kolorowego, doklejamy wysuszone liscie, tworzac jesienny bukiet. * LUDZIK Ludzik ze sloika - oblepiam plastelina lub masa solna sloik z Gerbera (czy jakis w tym stylu), z ping-ponga robimy glowe (przyklejamy ja do wieczka plastelina lub masa lub dobrym klejem, a potem tworzymy jakiegos tam ludzika z dowolnych materialow (liscie, igielki, sznurki, guziki, makaron itp) * TALERZ Talerz z papieru - pamietam ta zabawe z dziecinstwa - potrzebne stare gazety, ktore drzemy na male czesci i moczymy i obklejamy nim talerz tak, by zrobila sie kilku milimetrowa warstwa (zawijamy gazety na brzegach) - to musi dobrze wyschnac - jakies 2-3 dni - wtedy stwardnieje - i delikatnie odklejamy, "talerz" malujemy farbami - pamietam to jako dobra zabawe * CZAPKA CZARODZIEJA Kolko z papieru a w srodku dziura, doklejamy stozek i ozdabiamy tym co mamy pod reka * OBRAZKI Z CEKINOW Wygladaja jak z "Basni z tysiaca robilysmy tez wyklejanke z roznych guzikow . * MOTYLEK Wydrukowalam motylka. Z bibuly karbowanej porobilysmy male kuleczki - tj. darlysmy na male kawaleczki i zwijalysmy. Potem poszczegolne partie rysunku smarowalysmy klejem grubsza warstwa i naklejalysmy kolorowe kuleczki z bibulki. Wychodzi piekny obrazek - troszke wypukly - taki dywanik. * MOTYLKI Zbieramy z dzieckiem piorka - biale, czarne, szare. Nastepnie ucinamy i zostawiamy koncowki, ktore wkladamy do przygotowanej plasteliny, stanowiacej korpus motyla, koncowki pior to skrzydelka (najlepiej 4), czulki z drucikowa i koralikow. Pieknie wygladaja piorka pomalowane w kropki i cetki zlotolem. Motylka nabijamy na patyczek do szaszlykow i wkladamy np. do wazonika. * LORNETKA Z dwoch rurek po papierze toaletowym udekorowana przez dziecko. * KARMNIK Po kartonie na mleko. * ZAMEK Z pudla kartonowego - wycinamy wieze i baszty, brame, ktora sie otwiera. Z gory bawimy sie "rycerzami". * MOTYLKI. Robimy z masy solnej, papierowej lub plasteliny, czy ciastoliny ksztalt motyla. Calego owijamy go folia aluminiowa. Potem dokladnie obklejamy go tasma klejaca - przezroczysta. Na koniec popuszczamy wodze wyobrazni i malujemy motylki foliopisami na rozne kolory. Mozna w taki sposob zrobic rozne kolorowe zwierzatka. * PSZCZOLKI Rurki po papierze toaletowym. Malujemy je w zolto-czarne pasy. Glowke robimy z pileczki pingpongowej do ktorej dolepiamy czulki np. z waskich kawalkow tektury. Skrzydelka robimy troche jak witraz. Wycinamy kontur z tektury i wyklejamy go kalka techniczna. Wszystko doklejamy do korpusu w odpowiednich miejscach. Jeszcze tylko mozna dorobic zadlo i powiesic nad glowa. * OBRAZEK Stara ksiazka telefoniczna, np dwa kawalki po 30 cm. Sznurka, kartki, farby ew. kawalek bandaza. Wkladamy czysta kartke do ksiazki telefonicznej Nitke moczymy w farbie(najlepiej 2 lub 3 kazda umoczona w innym kolorze) Dziecko kladzie mokra od farby nitke w fantazyjne S ,ale niezbyt skomplikowane ,by obrazek nie byl zamazany (ladniej wychodzi jak farba jest gesta),potem kladzie 2 nitke w innej czesci kartki i nakrywa kartka, zamyka ksiazke i przytrzymuje ja Dziecko szybko wyciaga sznurek, potem drugi i piszczac z zachwytu otwieramy ksiazke rozchylamy kartki i ogladamy obrazek. * MALOWANIE PILECZKAMI Materialy: 2 - 3 pileczki do tenisa stolowego, farby w tubce, pudelko po butach, kartka Do pudelka po butach wkladamy kartke. Wyciskamy do pojemniczkow (np. po masle) farby (dodajemy wody, aby nie mialy zbyt gestej konsystencji). Wkladamy pileczke do farby i wrzucamy nastepnie do pudelka (mozemy wrzucic do pudelka wszystkie pileczki - kazda w innym kolorze)Zamykamy pudelko wieczkiem i bawimy sie w "trzesace sie rece". Dziecko mocno potrzasa pudelkiem a pileczki w srodku pudelka tworza fantastyczny obraz. * FARBY KISIELOWE Kisiele w roznych kolorach smarujemy na plociennej pieluszce. Rozsypujemy platki kwiatow i rozmazujemy. Zasycha na sztywno. * PRZEBIERANKI Bibule tniemy na dlugie paski owijamy sie nimi, przyczepiamy je sobie do ubrania, kladziemy na glowe, tanczymy, podrzucamy w gore, w tle muzyka, jest kolorowo i bardzo duzo smiechu. * NA DWORZE Jest to zabawa w Eskimosow lowiacych ryby. Dzien wczesniej trzeba wylac (w ogrodku, kacie parku) troche wody na duzy foliowy worek na smieci - tak by powstal "maly stawik". Najlepiej by worek nie byl czarny tylko kolorowy, np niebieski. Trzeba przygotowac wyciete rybki z tektury (pudlo po tv itp) z przyczepionymi koleczkami z drucika oraz wedki (kijek do ktorego przywiazujemy sznurek i na dole: haczyk z drucika). Bierzemy dziecko na spacer i staw jest dla niego niespodzianka. A potem zawody zrecznosciowe: kto zlowi najwiecej rybek. * OSEMKI Bierzemy dosc duza kartke. Moze byc dluga i waska. Rysujemy lezaca osemke. Dziecko roznymi kredkami rysuje po sladzie tej osemki. Zmieniamy reke i kierunek rysowania. Wychodza kolorowe drogi/kreski. Mniejszemu dziecku mozna prowadzic raczke. Powstaly rysunek przypomina droge, na ktora naklejamy wyciete z gazety samochody, tyle ile sie zmiesci. "Robimy" wyscig. Starsze dziecko moze samo wycinac. Potem bawimy sie jeszcze w nazywanie/zgadywanie marek. Zabawa wbrew pozorom nie tylko dla chlopcow. * WYKORZYSTANIE CZASOPISM I ULOTEK REKLAMOWYCH Zanim wyrzucicie cokolwiek kolorowego do kosza warto sie przyjrzec, czy nie da sie tego jakos wykorzystac. My wycinamy obrazki - postacie ludzi, zwierzat, produkty spozywcze, itp. Na w/w stronie z szablonami jest wozek do supermarketu. Od czasu do czasu pastwimy sie nad ulotkami reklamowymi i "robimy zakupy", naklejajac na wozek wyciete zdjecia produktow. Z innych wycietych rzeczy robimy obrazki - daje dzieciom pusta kartke i one tworza obraz. Jak im czegos brakuje - dorysowuja. * OBRAZKI Z PROSTYCH KSZTALTOW Wycinam rozne ksztalty z kolorowego papieru i dzieci tworza obraz. Np. kwadrat to dom, trojkat - dach, male kwadraciki - okna, itp. Powstaja naprawde fajne prace. Jeszcze lepiej jak mozna wykorzystac inne materialy - rozne tkaniny, wate (np. na chmury), sznurki, tasiemki, ryz (z czasem zaczyna odpadac ). W ogole w sklepach jest duzo fajnych rzeczy do kupienia, o jakich sie nie snilo kiedy ja bylam dzieckiem. Bloki techniczne kolorowe, niegniotace sie wycinanki w metalicznych kolorach, nozyczki o ostrzach we wzorki, teczowe papiery, samoprzylepne papiery, masy papierowe, ciastoliny, i inne. Mozna robic cuda. * KSIAZECZKI Wycinamy jakis prosty ksztalt (np. jablko, kwiatek) w kilku egzemplarzach, w tym dwoch sztywnych, kolorowych - to bedzie okladka; pozostale utworza strony ksiazeczki. Wszystko skladamy razem, robimy 2 dziurki dziurkaczem i zwiazujemy wstazeczka albo sznurkiem. Dekorujemy okladke, a w srodku... to juz, co kto chce. Mozna dac dzieciom wolna reke, mozna wykorzystac ksiazeczke do nauki - np. kolorow (wycinamy obrazki i na kazdej stronie naklejamy w innym kolorze), ksztaltow (jedna strona to przedmioty okragle, inna - trojkatne, itp), slow na dana litere i tysiaca innych. * MOBILES - czyli wiszace ozdoby. Wycinamy cztery pary, np. motylki z szablonow nadaja sie doskonale. Malujemy, ozdabiamy, sklejamy razem, zeby powstaly motylki dwustronne. Przygotowujemy krzyzaka - krzyzujemy dwie slomki albo dwa rowne patyki, przymocowujemy nasze motylki na kazdym ramieniu (sznurkiem), calosc wieszamy na zyrandolu albo haczyku i nasz mobile gotowy. * OBRAZKI Z BIBULY Na kartce rysuje kontury jakiegos przedmiotu, zwierzaka, kwiatka itp, z kolorowej bibulki robimy duzo maluch kuleczek i tymi kuleczkami wyklejamy rysunek wewnatrz, inna wersja - drzemy kolorowy papier na male kawaleczki i tez wyklejamy * MALOWANIE RACZKAMI Mozna kupic takie specjalne farbki do malowania rekoma (i nogami:), podobnie jak wyzej zaczynam od jakiegos prostego ksztaltu narysowanego na kartce a dziecko za pomoca farbek i raczek (lub nozek) domalowuje reszte - np. ksztalt drzewa a w miejsce lisci odciski malych lapek * MALOWANIE KAMYKOW Duze kamienie znad morza malujemy farbami, ja we wzorki.. * WYCINANE LISTKI Z pomoca malego szablonu (ktory mozemy zrobic wczesniej z tektury) odrysowuje ksztalt liscia (muszelki, serduszka itp.) na kolorowym papierze, a potem wycina (dzieciecymi nozyczkami do paznokci) i przykleja na kartke z bloku. w ten sposob mozna zrobic naprawde ciekawe kompozycje. * WYDZIERANKI Lisc z wydzieranki. Odrysowujemy dosc duzy kontur liscia, a ona wydziera male kawaleczki kolorowego papieru i w ten sposob go koloruje. Mozna w ten sam sposob zrobic dowolny obrazek: kwiatek, tecze, choinke... Ja nie kupuje juz gotowych kolorowych papierow, tylko uzywam np. stron z reklamami z kolorowych gazet (bardzo czesto sa to duze plaszczyzny w jednym ciekawym odcieniu albo z ciekawa faktura i moim zdaniem takie gazetowe wydzieranki wygladaja nawet ciekawiej niz z gotowego papieru)i papieru do pakowania prezentow. * MIASTO NOCA Kartke papieru - ale takiego twardszego np. brystol maluje sie farbkami na rozne kolory. to maja byc takie w sumie plamy roznych kolorow. jak wyschnie to smarujemy ta kartke grubo swieca tak zeby pokryc ja woskiem. potem nakladamy na to czary lub granatowy tusz albo atrament i czekamy jak wyschnie (to jest robota dla mamy) a potem rysujemy miasto noca - bierzemy wykalaczke, albo gwozdzik i wyskrobujemy nasz rysunek: domy, drzewa, samochody, kota na plocie. wyglada to dosc efektownie. * ZIMOWY RYSUNEK Brystol malujemy na ciemnogranatowy lub niebieski kolor. czekamy az wyschnie a potem pasta do zebow malujemy palcami sniezek, balwana, itp. jak wyschnie pasta to mozemy np. farbkami domalowac balwanowi nos :-) * WAZONIK Sloik oklejamy roznokolorowa plastelina i w nia wgniatamy koraliki, jagody jarzebiny, zoledzie itp. Wychodza bardzo efektownie! * LODECZKI Co do pomyslu z polowkami skorupek orzecha wloskiego Mozna je wypelnic masa solna wstawic wykalaczke lub zapalke, dolepic do niej trojkacik i wychodzi piekna lodeczka * MIKROKOSMOS Lupiemy orzech wloski by wyszly dwie lupiny nasienne. Wydrazamy ze srodka orzech. Dziecko obrysowuje orzech na kartonie, mama dorysowuje lapki, czulki i wycina caly ksztalt, przyklejamy wyciety karton "kropelka do orzecha. Dziecko markerami, farba etc. koloruje orzech tak by byla z niego biedronka, zuk etc. I mozemy bawic sie w mikrokosmos... * MALOWANIE WALKAMI DO MALOWANIA SCIAN Kupujemy waskie walki do malowania scian, farba moze byc rozcienczona albo gesta Za kazdym razem wychodzi cos innego. Jest to bardzo fajne dla mlodszych dzieci ktorym ciezko trzymac pedzelek a walkiem moze jezdzic w ta i z powrotem:) * PIECZATKI Z ZIEMNIAKOW Stare to jak swiat. W ziemniakach wycinamy gwiazdki, kolka, kwadraty, trojkaty, paseczki. * GRZECHOTKI Grzechotki z ryzu i grochu. Tubke po papierze toaletowym zaklejamy z jednej strony tasma sypiemy troszke ryzu i grochu i zaklejamy. Tubke ozdabiamy. Mozna oczywiscie wykorzystac kubeczki po jogurtach, metalowe puszki, buteleczki. Kazda z nich bedzie wydawala inny dzwiek. * PISANKI Jajka pobarwilismy farbkami do jaj oczywiscie. Kupilam cekiny (lsniace kolorowe) i kuleczki zlote do ozdabiania paznokci (nie wiem jak to sie nazywa, ale ziarna sa wielkosci kaszy kuskus, zlote i kupuje sie to w kosmetycznym) i przezroczysta tasme dwustronna. Tasma na jajko, na tasme cekiny i kuleczki, albo same kuleczki. * WIATRACZEK Potrzebne sa: drucik dosyc sztywny, ale pozwalajacy sie formowac, kartka z bloku technicznego, albo jeszcze lepiej okladka z plastikowej teczki. Z kartki wycinamy kwadrat, mozna go pomalowac. Nacinamy go po przekatnych pozostawiajac ok. 2x2 cm w srodku nie przeciete. Zawijamy prawy rog kazdego powstalego „trojkata” do srodka (mozna je na srodeczku skleic ale niekoniecznie). Przebijamy, przekladamy drut, zaginamy go tak, by wiatraczek nie spadl, ale mogl sie krecic i zaczepiamy do roweru, a sezon rowerowy przed nami. * MALOWANIE PIASKIEM Malowanie piaskiem, zabarwionym farbami lub nie. Na kartonie klejem malujemy jakis rysunek, po czym nasypujemy piasek i strzepujemy. * WYDMUCHIWANIE OBRAZKU Na kartonie robimy kleks z farby i rozdmuchujemy rurka, slomka do picia. * ODBIJANIE, ODCISKANIE Kladziemy pod karton guziczki, liscie inne ozdoby i odbijamy na kartonie * WYSYPYWANKA Wysypywanka z ziol. (cos podobnego jak wysypywanka z piasku) tym razem wykorzystujemy spory arkusz folii samoprzylepnej i na nia rozsypujemy papryke, bazylie, majeranek itp. * ORIGAMI Orgiami z kol, kwadratow lub innych figur geometrycznych. Kombinacji moze byc kilka. Sama technika polega na skladaniu figur (np kol) i laczeniu je w jakies konkrety od prostych kwiatkow, przez misie, ptaszki, motylki az po cale kompozycje. Niestety technika wymaga przygotowania ogromnej ilosci kolorowych kol roznej wielkosci. Od malych (ktore moga byc wykorzystane jako oczka ) az po duze (srednicy 10 cm) jako brzuszkow zwierzat, skrzydel itp. Dowolnosc wskazana. Szereg takich propozycji znalezc mozna na stronach przedszkoli. * KSENOTYPIA Skladamy kartke z duzego bloku na pol i na jednej z wewnetrznych stron nakladamy farbe plakatowa w duzej ilosci, po czym kartki ze soba skladamy i znow otwieramy. rysunek odbija sie na drugiej stronie. Teraz (oczywiscie po wyschnieciu) mozemy mazakiem, kredka swiecowa, czy dowolnym olowkiem obrysowywac widziane elementy. * MASKOTKI Z WLOCZKI Nawija sie welne na 4 palce od reki dosc grubo. Zdejmujemy powstaly wloczkowy podluzny klebek i przez srodek nawijamy znowu welne w poprzek. To bedzie brzuch pieska. Z przodu dzielimy wloczke na trzy czesci - grubsza to bedzie glowa, dwie identycznej grubosci pozostale to nogi. Kazda obwijamy tez poprzek. Z tylnej czesci tworzymy nogi i ogonek. Mozna doszyc oczka z koralikow i jezyczek z czerwonej szmatki. * MAKARONIKI Przyklejamy takie male makaroniki o roznych ksztaltach do kartki i dziecko maluje je na rozne kolory. * WARIACJE Z WATY Balwanki, gorki saneczkowe, etc. Przyklejamy wate do kartki a na wate przyklejamy np sanki wyciete z papieru kolorowego, ludziki, etc. * MALOWANIE PILECZKAMI Materialy: 2 - 3 pileczki do tenisa stolowego farby w tubce pudelko po butach kartka Do pudelka po butach wkladamy kartke. Wyciskamy do pojemniczkow (np. po masle) farby (dodajemy wody, aby nie mialy zbyt gestej konsystencji). Wkladamy pileczke do farby i wrzucamy nastepnie do pudelka (mozemy wrzucic do pudelka wszystkie pileczki - kazda w innym kolorze)Zamykamy pudelko wieczkiem i bawimy sie w "trzesace sie rece". Dziecko mocno potrzasa pudelkiem a pileczki w srodku pudelka tworza fantastyczny obraz. Gwarantuje wspaniala zabawe. Powodzenia! * SZALENSTWA Z BANKAMI MYDLANYMI Plyn do kapieli, woda, slomka. Aby banki byly "mocniejsze" dodajemy cukru pudru. Mozna takze odciac gore z plastikowej butelki po napojach, zeszlifowac troszeczke aby nie bylo ostrych brzegow i mamy aparat do baniek "gigantow". Jezeli mamy farby w proszku/ do kupienia w drogeriach/ mozna je dodac do wody i puszczac banki na biale kartki z bloku. Powstaje ciekawy obraz. * PRZEBIERANKI Zabawa dla mlodszego dzieciaka uczac samodzielnosci. Wyrzucamy mnostwo ubran /najlepiej nie najnowszych/ i bawimy sie w przebieranie. Sama wtedy popelniam "bledy" ubierajac skarpetke na dlon a spodnie na glowe. Mnostwo smiechu a dzieciak uczy sie rozpoznawania ubran. * RYSOWNIE SAMOCHODZIKIEM Rysowanie "samochodzikiem". Troszeczke rozpuszczonej farby na talerzyku , duzy arkusz papieru. Maczamy w farbie kola samochodu i obraz w esy floresy gotowy... uprzedzam najlepiej latwo zmywalna farba i duzo cierpliwosci do sprzatania * LATANIE SAMOLOTEM Chyba kazdy potrafi zrobic prosty model samolotu z papieru, na spacerze wystarczy gorka Lekko wiejacy wiatr i mozna latac samolotem. * PAPIEROWE LALKI Papierowe lalki i ubranka z "haczykami". Z brystolu wycinamy lalke i ubranka z paseczkami, ktore umozliwia zaczepienie ich o lalke (np. na ramionach, w talii). Dziecko ma mnostwo zabawy kolorujac i ozdabiajac lale i ubranka, a pozniej ja przebierajac. * KOLOROWE MASKI Pomysl na kolorowe maski. Wycinamy owal a brystolu z otworami na oczy, usta - ksztalt dowolny, a nastepnie ozdabiamy malujac wyklejajac itp. Na koniec wystarczy przymocowac gumke.
  6. hania

    ZABAWY NA DWORZE

    Lekcja na placu zabaw Piekna pogoda zacheca, by jak najwiecej czasu spedzac na dworze. Dziecko, ktore czesto przebywa na swiezym powietrzu, jest odporniejsze na choroby. Pamietaj o tym, by zorganizowac swej pociesze zabawe. Malemu dziecku najwieksza frajde sprawi wizyta na placu zabaw. Bedzie pialo z radosci, gdy pomozesz mu zjechac ze zjezdzali, wdrapac sie na bezpieczna hustawke i gdy pomozesz mu zbudowac najwiekszy zamek w piaskownicy. Gdy do zabawy wlacza sie inne dzieci, twoja pociecha dzieki temu nauczy sie nawiazywac pierwsze przyjaznie i wspolpracowac w grupie. Jest to szczegolnie wazne dla dzieci, ktore nie chodza do zlobkow czy przedszkoli. Pomagaj swemu dziecku w integracji z innymi, zwlaszcza jesli przechodzi trudny egocentryczny okres – gdy wydaje sie mu, ze wszystko jest jego. Na wlasciwych przykladach mozesz pokazac mu, ze kazde dziecko ma swoje zabawki, ze trzeba stac w kolejce, by bezpiecznie zjechac ze zjezdzalni. Dzieki temu szybciej zrozumie, jakie reguly rzadza swiatem.
  7. szpileczka

    Zabawy Andrzejkowe??

    Jakie znacie zabawy- wróżby Andrzejkowe??
  8. Dorfi

    Pieczatki

    Dzisiaj zrobilam Michalowi kilka pieczatek z ziemniakow. Potem malowalismy je farbami i przykladalismy do kartek. Zabawa na pol dnia w zasadzie za darmo. Co prawda dlugo takie pieczatki sie nie uchowaja, ale mozna zrobic nowe w jakims innym ksztalcie.
  9. Czasami nasze pociechy niemiłosiernie się nudzą i wiercą nam dziurę w brzuchu żeby się z nimi w coś pobawić więc pomyślałam żeby tak w tym wątku wklejać pomysły na to jak zrobić coś z niczego- tak żeby zainteresować czymś nasze dzieciaki Na razie znalazłam taką ramkę z makaronu, przyklejamy makaron po bokach kartki. A Wy jakie macie pomysły?
  10. Pomyślałam sobie żeby założyć taki watek w którym mogłybyśmy nawzajem dawać podawać sobie pomysły co można fajnego zrobić z dzieckiem z plasteliny. Zajączek zna podstawce do jajka. I tak zrobiłam z zwykłej białej smutnej podstawki do jajek do której przyczepiłam z plasteliny zająca :lol:
  11. Tutaj podaje strony internetowe: http://www.ewa.bicom.pl/dzieci/index.htm - wierszyki http://www.ewa.bicom.pl/karaokedz/index.htm - piosenki http://www.ewa.bicom.pl/alfabet/index.htm - literki ttp://www.dziecionline.pl/maluch/piosenki/piosenki.htm A tutaj roznoscii :mrgreen: Siala baba mak nie wiedziala jak a dziadek wiedzial nie powiedzial a to bylo TAK!!!!! Ojciec Wirgiljusz uczyl dzieci swoje a mial ich wszystkich 123 moje dzieci hej ze ha, hej ze ha, hej ze ha robcie wszystko to co ja - to co ja (tu pokazujecie jakas czynnosc, ktora dziecko powtarza po was) Warzyla sroczka kaszke temu dala na lyzeczke temu dala na lyzeczke temu dala na miseczke temu na spodeczek a temu ... temu nic nie dala tylko frrrrrrrrrryyyy i poleciala Byla sobie zabka mala rerekumkum, rerekumkum ktora mamy nie sluchala rerekumkum bec Przyszedl bociek niespodzianie rerekumkum rerekumkum polknal zabke na sniadanie rerekumkum bec z tego taki moral mamy rerekumkum rerekumkum trzeba zawsze sluchac mamy rerekumkum bec Wpadla gruszka do fartuszka a za gruszka dwa jabluszka a sliweczka wpasc nie chciala, bo sliweczka niedojrzala. Raz zaba byla chora wiec wybrala sie do doktora a ten doktor byl pijany i przykleil ja do sciany sciana byla mokra wiec przykleil ja do okna okno bylo duze i wypadla zaba na podworze a tam byl tygrys wielki i zabie pupe wygryzl Ene due rabe polknal bociek zabe a zaba chinczyka co z tego wynika? Raz, dwa, trzy, odpadasz ty Entliczek, pentliczek malowany stoliczek na kogo wypadnie na tego bec Ene due rike fake torba borba osme smake deus deus kosmateus a morele bax Kto ty jestes? -- Polak maly, Jaki znak twoj? -- Orzel bialy. Gdzie ty mieszkasz? -- Miedzy swemi.* W jakim kraju? -- W polskiej ziemi. Czym ta ziemia? -- Ma ojczyzna. Czym zdobyta? -- Krwia i blizna. Czy ja kochasz? -- Kocham szczerze. A w co wierzysz? -- W Polske wierze! * musi byc po staropolsku "swemi" zeby sie rymowalo Mam dwa latka, dwa i pol, Siegam broda ponad stol, Mam fartuszek z muchomorkiem, Do przedszkola chodze z workiem. Inna zabawa: dziecko lezy na plecach, a mama/tata masuje mu plecki, mowiac: tak ida mrowki tup, tup - delikatnie i szybko stuka po plecach tak skacza kangury hop hop tak skrada sie kotek tak tupia slonie. i stosownie do tego mozna mocniej i slabiej stukac dzieciatko w plecy. Oczywiscie z wyczuciem. Murzynek malutki, oczka ma blyszczace kreca mu sie loczki do gory sterczace buzia cala czarna jak ta czekolada maly nasz murzynek po murzynsku gada fili mili (okrecam dlonmi do okola dloni) haha (klaskam) filimili haha Chodz do mnie murzynku podaj raczki swe zrobimy koleczko, zabawimy sie dalej dalej, w kolo, kreci sie koleczko, jak sie zabawimy, wypijemy mleczko filimili, haha, filimili haha W lesniczowce za lasem, wygladajac za okno, szmer uslyszal lesniczy, zajaczek puka w drzwi O! pomoz, pomoz, pomoz mi, bo mnie inny zastrzeli pif paf, chodz zajaczku tu do mnie, ja ciebie obronie Zebral cudna Jss kapele jakich w swiecie jest niewiele sa tam skrzypce, sa tam basy coz to beda za halasy dulu, dulu na badylu, firli, firli plum, plum, plum fiku miku na patyku trala, lala bum bum bum Jestem sobie przedszkolaczek, nie grymasze i nie placze, na bebenku marsza gram, ramtamtam ramtamtam Abraham, nie chodz tam, bo ja jem to cie zjem Idzie rak nieborak, jak uszczypnie bedzie znak Tanczymy siabada, siabada, siabada Tanczymy siabada malego walczyka hej raczki byly? - nie, to chwytamy sie za raczki i tanczymy w koleczko Tanczymy.... raczki byly? - tak glowy byly? - nie itd W pokoiku na stoliku stalo mleczko i jajeczko Przyszedl kotek,wypil mleczko, a ogonkiem stukl jajeczko. Przyszla mama, kotka zbila, a skorupki wyrzucila. Przyszedl tata, kotka schowal, a mamusie pocalowal. Wpadla bomba do piwnicy, napisala na tablicy S-O-S Glu-pi Pies Mam chusteczke haftowana co ma cztery rogi, kogo kocham, kogo lubie rzuce mu pod nogi, tej nie kocham, tej nie lubie, tej nie pocaluje, a chusteczke haftowana tobie podaruje. Byla sobie zabka mala ktora mamy nie sluchala na spacerek wychodzila innym zabkom sie dziwila A na brzegu stare zaby rechotaly jak te baby jedna drugiej w ucho kwacze jak ta mala pieknie skacze Ostrzegala ja mamusia by zwazala na bociusia gdy zobaczysz gdzies bociana to do wody skacz kochana zjadla zabka 7 muszek i na brzegu gladzi brzuszek przyszedl bocian niespodzianie polknal zabke na sniadanie teraz wszystkie zabki placza ze jej wiecej nie zobacza z tego taki moral mamy trzeba zawsze sluchac mamy no i oczywiscie po kazdej linijce rerekumkum Murzynek Bambo, w Afryce mieszka, czarna ma skore ten nasz kolezka uczy sie pilnie przez cale ranki ze swej murzynskiej pierwszej czytanki a gdy do domu, ze szkoly wraca psoci, figluje, to jeo praca a mama krzyczy Bambo lobuzie, a Bambo czarna nadyma buzie mama powiada napij sie mleka a on na drzewo mamie ucieka mama powiada chodz do kapieli, a on sie boi, ze sie wybieli lecz mama kocha swojego synka bo dobry chlopak z tego murzynka szkoda, ze Bambo czarny, wesoly nie chodzi razem z nami do szkoly Raz rybki w morzu... Raz rybki w morzu braly slub, chlupaly sobie - chlup, chlup, chlup. I wtem wieloryb wielki wpadl - i cale towarzystwo - zjadl! Raczki robia klap, klap, klap Raczki robia klap, klap, klap! Nozki robia tup, tup, tup! Tutaj swoja glowke mam, a na brzuszku bam, bam, bam! Tutaj swoje uszka mam, oczki patrza tu i tam. Buzia robi am, am, am, a na nosie sobie gram! Pucu, pucu... Pucu, pucu! Chlastu, chlastu! Nie mam raczek jedenastu. Tylko mam dwie raczki male, do zabawy doskonale. Traf, traf misia bela Traf, traf misia bela misia, kasia, kafa, cela. Misia - a, misia - be, misia - kasia, kafa - ce! Ene due rabe Ene due rabe, zjadl Tadeusz zabe. Zaba - Tadeusza, w brzuchu mu sie rusza. Na wysokiej gorze Na wysokiej gorze roslo drzewo duze, nazywalo sie: apli-papli-blite-blau, a kto tego nie wypowie, ten nie bedzie z nami gral. Chodzi lisek kolo drogi Chodzi lisek kolo drogi, cichutenko stawia nogi, cichutenko sie zakrada, bis nic nikomu nie powiada. Micitanka Taka mala micitanka mi sie spodobala. Pioro takie duze miala, sama taka mala. Taka mala, taakie pioro, taakie pioro, taka mala, Taka mala, taakie pioro, taakie pioro, taka mala. Kotek (wiersz Tuwima)Miauczy kotek: miau! Cos ty kotku mial? "Mialem ja miseczke mleczka, teraz pusta juz miseczka, a jeszcze bym chcial." Wzdycha kotek, o! Co ci kotku, co? "Snila mi sie wielka rzeka, wielka rzeka pelna mleka az po samo dno." Pisnal kotek, piii! Pij, koteczku, pij! Skulil ogon, zmruzyl slipie, spi i we snie mleczko chlipie, bo znow mu sie sni. Kotek i myszka Uciekaj myszko do dziury, by cie nie zlapal kot bury. Bo jak cie zlapie kot bury, to cie obedrze ze skory. Opowiem ci bajke Opowiem ci bajke, jak kot palil fajke. A kocica papierosa, upalila sobie kawal nosa. Predko, predko po doktora, bo kocica bardzo chora! Przyszedl doktor z duzym brzuchem, a kocica - pod fartuchem! Jada, jada dzieci droga Siostrzyczka i brat I nadziwic sie nie moga Jaki piekny swiat! Tu sie kryje biala chatka Podslomiany dach Przy nie wierzba rosochata A w konopiach STRACH Od lak mokryk bociek leci Zabke w dziobku ma ,,Bocius, bocius!" krzycza dzieci, A on tylko ,,Kla, kla, kla" Cztery slonie, zielone slonie, kazdy kokardke ma na ogonie Ten pyzaty, ten laciaty, kochaja sie jak wariaty! Pokazywanka: Szly przez las (tu sie idzie w miejscu) cztery krasnoludki: Jeden maly <pokazujemy, jak maly> A drugi malutki <pokazujemy, ze jeszcze mniejszy>, Trzeci leciutki, jak skrzydla motylka <machamy rekami i krecimy sie w kolko> Czwarty... chudy, jak szpilka <pokazujemy maly palec u reki> Wilk zobaczyl 4 krasnoludki <robimy z rak ,,lornetke"> Jeden maly <pokazujemy, jak maly> A drugi malutki <pokazujemy, ze jeszcze mniejszy>, Trzeci leciutki, jak skrzydla motylka <machamy rekami i krecimy sie w kolko> Czwarty... chudy, jak szpilka <pokazujemy maly palec u reki> Uciekaja 4 krasnoludki <pokazujemy, ze uciekaja> Jeden maly <pokazujemy, jak maly> A drugi malutki <pokazujemy, ze jeszcze mniejszy>, Trzeci leciutki, jak skrzydla motylka <machamy rekami i krecimy sie w kolko> Czwarty... chudy, jak szpilka <pokazujemy maly palec u reki> Sa juz w domku 4 krasnoludki <pokazujemy daszek domku nad glowa> Jeden maly <pokazujemy, jak maly> A drugi malutki <pokazujemy, ze jeszcze mniejszy>, Trzeci leciutki, jak skrzydla motylka <machamy rekami i krecimy sie w kolko> Czwarty... chudy, jak szpilka <pokazujemy maly palec u reki> Ida spac 4 krasnoludki <udajem, ze rece to poduszka i zamykamy oczy> Jeden maly <pokazujemy, jak maly> A drugi malutki <pokazujemy, ze jeszcze mniejszy>, Trzeci leciutki, jak skrzydla motylka <machamy rekami i krecimy sie w kolko> Czwarty... chudy, jak szpilka <pokazujemy maly palec u reki> Melodia jak do piosenki "mam chusteczke haftowana" i pokazujemy raczke nozke itp. Prawa lapka lewa lapka ja jestem niedzwiadek Prawa nozka lewa nozka a tu jest moj zadek Lubie miodek kocham miodek Podkradam go pszczolka Prawa lapka lewa lapka albo wciagam rurka
  12. Spotkal sie mis Wojtus z osiolkiem Rafalkiem. Mis Wojtus byl grzeczny, Rafalek - nie calkiem. Mis pytal: - Przeprasza, czy bawic sie zechcesz? A tamten: - Ech, nie chce!... Mis Wojtus namawial, tlumaczyl, zapraszal. Osiolek go tracil i nie rzekl: przepraszam. Niedbale ogladal swe czarne kopytko. Osiolku, to brzydko! Mijaly godziny, mijaly dni cale i urosl mis Wojtus, i urosl Rafalek. Mis zmeznial, wyrosly mu ostre pazury, spogladal inaczej: nie z dolu, lecz z gory... Osiolek pochrzakal i rzecze do misia: - Moj misiu, chcesz moze zabawic sie dzisiaj? Ja recze, ze chwile bedziemy miec mile. Przepraszam, ze kiedys cie noga tracilem. Lecz mis juz odchodzil i wolal z daleka: - Gdy rzec chcesz: przepraszam – mow zaraz, nie zwlekaj! Dzis grzeczny sie stales, bo slabszym sie czujesz. Za takie „przepraszam” ja pieknie dziekuje!. ********************* Zbych ma misia. Ooo, od dawna, nie od dzis, jest u Zbycha juz ten mis. Ten misio jest taki stary, ze we wszystkich szwach ma szpary, z tych szpar prosza sie trociny; grzbiet i pyszczek ma wytarty, Mis po prostu – nic nie warty! No, a jeszcze oprocz tego jest koloru zielonego! - Co? Kto slyszal? Mis zielony – to po prostu smiech szalony! Dlaczego mis byl zielony, o tym nikt nie wiedzial. Zbych nikomu nie powiedzial. Ale wam, Jezeli chcecie – powiemy w wielkim sekrecie. Kiedy mamusia ze Zbyszkiem przyjechala do Warszawy, Zbyszek nic a nic nie mial wtedy do zabawy. I mamusia dla Zbysia uszyla smiesznego misia z tego zielonego pluszu, co go kawalek od starego fotelika zostalo. I tak zyli Zbys i mis w tej przyjazni az do dzis. Az tu dzisiaj wielkie swieto! Urodziny dzis Zbigniewa. Dostanie on w podarku cos, czego sie nie spodziewa! Zbudzil sie Zbyszek o swicie, przy lozeczku jest stoliczek – bielusienki i przybrany w narcyzy i tulipany. Na stoliczku – patrzy Zbys, siedzi sliczny, nowy mis. Od lapeczek az do uszu calutki z bialego pluszu, oczy lsniace, mina harda, zloty dzwonek i kokarda. Bierze misia Zbych niesmialo. Mis to piekny jakich malo! Biegna siostry, mama, tata: - Zyj nam, Zbysiu, dlugie lata! Kasia wola: - Juz od dzisiaj bedziesz mial nowego misia! Bawily sie dzieci slicznie nowym misiem do wieczora. Bylo milo i wesolo, az spac przyszla pora. Trzeba isc do lozka. Usciskala mama Zbysia, polozyla przy nim misia, wyszla na paluszkach. Spoglada Zbych na misia – ten sie rozparl z mina harda, z zlotym dzwonkiem i kokarda, nastawil pluszowe uszy, oczy w sufit wybaluszyl. Wyjrzal Zbych z lozeczka, a tam siedzi w kat wtulony jego mis zielony, zabiedzony nieboraczek, nos wparl w ziemie, pewno placze. Skoczyl Zbych, nie myslac wiele: - Chodz, my starzy przyjaciele! Kiedy mamusia zajrzala do dzieci – nowy, wspanialy mis spal na taborecie, a do Zbyszka przytulony chrapal stary mis zielony! ******************* Nie masz teraz prawdziwej przyjazni na swiecie; Ostatni znam jej przyklad w Oszmianskim powiecie. Tam zyl Mieszek, kum Mieszka Leszek, Z tych, co to: gdzie ty, tam ja – co moje, to twoje. Mowiono o nich, ze gdy znalezli orzeszek, Ziarnko dzielili na dwoje; Slowem, tacy przyjaciele, Jakich i wtenczas liczono niewiele. Rzeklbys: Dwoj duch w jednym ciele. O tej swojej przyjazni raz w cieniu dabrowy Kiedy gadali, laczac swoje czule mowy Do kukan zozul i krakan gawronich – Alic ryknelo raptem cos kolo nich. Leszek na dab; nuz po pniu skakac jak dzieciolek. Mieszek tej sztuki nie umie, Tylko wyciaga z dolu rece: „Kumie!” Kum juz wylazl na wierzcholek. Ledwie Mieszkowi byl czas zmruzyc oczy, Zbladnac, pasc na twarz: a juz niedzwiedz kroczy. Trafia na cialo, maca: jak trup lezy; Wacha: a z tego zapachu, Ktory mogl byc skutkiem strachu, Wnosi, ze nieboszczyk i ze nie swiezy. Wiec mruknawszy ze wzgarda odwraca sie w knieje, Bo niedzwiedz Litwin mias nieswiezych nie je. Dopieroz Mieszek odzyl... „Bylo z toba krucho! – Wola kum – szczescie, Mieszku, ze cie nie zadrapal! Ale co on tak dlugo tam nad toba sapal, Jak gdyby cos mial powiadac na ucho?” „Powiedzial mi – rzekl Mieszek – przyslowie niedzwiedzie: Ze prawdziwych przyjaciol poznajemy w biedzie”. ****************** „PRACOWITY NIEDZWIEDZ” Patrzac na Chlopa, co galezie suche wyginal w ksztalt do zaprzegu duhe, umyslil Niedzwiedz jal sie tez tego rzemiosla. Nie tracac czasu wybral czesc lasu, gdzie drzew rozmaitosc rosla, i wzial sie do roboty. Wnet pobiegly echa trzasku lamanych wiazow, brzeziny, orzecha... Lecz, choc trwalo to dzien caly, trudny Niedzwiedzia zadnych wynikow nie daly. Pobiegl tedy do Chlopa i mowi: „Sasiedzie, robota mi sie nie wiedzie, bo kazda galaz w moich lapach trzaska, zadnej nie moge zgiac w duhe. A ty, widzialem, zginasz nawet drewna suche, mnie zas nie pozwala cosci. Oswiecze mnie, jesli laska, czemu to sie dzieje tak: czego mej robocie brak?” „Czego ci brak - Chlop na to – sluze odpowiedzia: brak tego, czego wszystkim brakuje niedzwiedziom – cierpliwosci”. ******************** „JEDZIE POCIAG” Jedzie pociag, jedzie, W nim same niedzwiedzie. A najwiekszy zarlok Rozsiadl sie na przedzie. Wypil beczke miodu, Zakasil borowka, Niechze niedzwiedziowi Wyjdzie to na zdrowko! Inny z tych niedzwiadkow Chce jechac na gape, Bo sobie biletu Nie kupil w Pekape. Najmniejszy niedzwiadek Jedzie na buforze, O, co to za gluptas, On sie zabic moze! Powiemy co predzej O tym jego mamie, Nim spadnie z buforu I kosci polamie. Nad pociagiem leca Pszczolki cala chmara, Az sie na niebiosach Robi od nich calkiem szaro. One beda pilnie Z kwiatow miod zbieraly. A niedzwiadki bede Miod palaszowaly. Taki podzial pracy Misiom odpowiada, A i mala Dorotka Chetnie miodek zjada... ***************** „NIE OBEJDZIE SIE BEZ MIISIA” Bury misio jest ciekawy i roboty, i zabawy. Gdzie sie tylko ruszy Krysia, Nie obejdzie sie bez misia. Przy sniadaniu, przy obiedzie mis hyc! – juz na stole siedzi. Ciekawie nadstawia uszka i zaglada do garnuszka. Chce na oknie kozly fikac, drzwi otwierac i zamykac, chce w kuchence gaz zapalac, ale Krysia nie pozwala.. W parku zawsze pierwszy pedzi do wiewiorek, do labedzi. Gdzie sie tylko ruszy Krysia, nie obejdzie sie bez misia. ************ NIEDZWIEDZ Prosze panstwa, oto mis. Mis jest bardzo grzeczny dzis, Chetnie panstwu lape poda. Nie chce podac ? A to szkoda. ********** „KOLYSANKA” Misiu, czas juz isc do lozka, tu twoj kocyk, tu poduszka. Posciel masz zmieniona dzis. A czy umyl sie juz Mis? Nie – bo widze czarne chrapki i okropnie brudne lapki. Zal mi ciebie z calej duszy, ale musisz umyc uszy chrapki, lapki oraz szyje. Kazdy grzeczny Mis sie myje! Oto gabka, mydlo, woda, swiezy recznik zaraz podam. Czystosc, Misiu, nie igraszki! A czy zjadles talerz kaszki? – bo gdy jesc nie zechcesz za nic, przysnia ci sie dwaj Cyganie... ********** „RYSIA” Przyjdzcie do mnie kiedys – rzekla dzieciom Rysia - Dostalam od taty pluszowego Misia, Ktory fika kozly, tanczy w takt muzyki, Chlipie miod, wydajac mruki i okrzyki...” Chlipie miod? To chyba calkiem niemozliwe! Tak jedynie robia misie lesne, zywe...” Jesli kto nie wierzy, moze sie przekonac, Gdy w niedziele przyjdzie w odwiedziny do nas!” Przyszlo wiec do Rysi czworo malych gosci. „Gdzie Mis?” – wykrzykneli, pelni ciekawosci. Rysia patrzy na nich i smieje sie skrycie: O jakim to Misiu, przepraszam, mowicie? Czy o moim starym z oberwana glowa? Bo doprawdy nie wiem, daje szczerze slowo!” Toc opowiadalas, bedac u nas w domu, Ze masz Misia, ktory nie snil sie nikomu, Ktory miod popija, tanczy w takt muzyki” – Zawolaly razem wszystkie cztery smyki. „Ja? – klamczucha rysia dziwi sie ogromnie – Takie klamstwo wcale niepodobne do mnie! Ja opowiadalam o Misiu i miodzie? Chybascie na glowki upadli w ogrodzie!...” Tak swoich kolegow ta klamczucha mala Najpierw oklamala A potem wysmiala! *********** „POZEGNANIE Z MISIEM” Nie placz, misiu, glowa w gore, Raz dwa chustka otrzyj lezki, Bo zamoczysz futro bure I fartuszek swoj niebieski. Dzisiaj czasu mam niewiele, Bo pisze kolka w zeszycie, Lecz przyrzekam, ze w niedziele Wynagrodze cie sowicie. Czarna kredka po papierze Bede w lapce twej wodzila... Wtedy sam mi przyznasz szczerze, Ze nauka to rzecz mila. A gdy poznasz juz literki, Laski, kolka zakretasy, Choc zes grubas i spioch wielki, W teczce wezme cie do klasy. trzeba to pokazac swiatu... Mis pluszowy - popatrzcie sami – siedzi na mojej polce z ksiazkami. Mam duzo ksiazek. Ksiazek jest tyle, ze gdy je licze, ciagle sie myle. A mis ciekawie zerka przez ramie, On zna je pewnie wszystkie na pamiec... *********** Raz niedzwiedz ryknal zbolalym glosem: - I coz mi z futra, gdy stopy bose? Tak sie zatroskal o swoje piety, Ze zaczal szarpac zelazne prety, A potem z klatki wysunal lape I zwiedzajacych prosil o datek, Aby uzbierac choc dwiescie zlotych I kupic sobie zimowe boty. Nikt nie rozumial mowy niedzwiedziej, Lecz pewien szewczyk pomogl mu w biedzie. Byl to, jak mowia szewczyk-wloczykij, Co znal na swiecie wszystkie jezyki... Pobiegl do domu i wnet misiowi Przyniosl dwie pary butow skorkowych. Mis wlozyl buty i az z radosci Zaraz do siebie zaprosil gosci. Ida sasiedzi, prezenty niosa. A niedzwiedz? Niedzwiedz znow chodzi boso! - Gzie twoje buty? – pytaja wokol. A mis ociera lapa lze w oku: - Ach, zapachnialy tak pieknie sadlem, Ze je na obiad niechcacy zjadlem... ************** - Wiecie, co sie stalo? - Coo? - Mis uciekl z zoo. W samo poludnie, piec przed dwunasta, mis bez opieki wyszedl na miasto. Mowie wam jako naoczny swiadek, gdyz jak detektyw szlam jego sladem. Mis wpierw po sklepach chodzil dopoty, az dobral sobie wygodne buty oraz kapelusz na czubek glowy, lecz – wedlug miasta – bardzo twarzowy! A ze to jednak przeciez Warszawa, nie pozalowal nawet na krawat. Potem kwiaciarnie nosem wyniuchal, jesienny kwiatek wpial do kozucha... i wystrojony pieknie... ze prosze! – z wizyta poszedl. W szkolnej swietlicy dzieci nie malo, Wiec z wejsciem misia jak w ulu wrzalo. Wrzalo? To malo! Entuzjazm – buchal!... Dzieci chca dotknac bodaj kozucha!.... Bodaj kosmata lape usciskac!... A jemy ? Usmiech nie schodzi z pyska!... Klanial sie dzieciom w lewo i w prawo... oszolomiony radosna wrzawa. Jakies smyk w lape serce mu wtykal... Serce jest sercem! Chocby z piernika!... Ej, misiu, misiu! I twoje stare serce zadrzalo wzruszone darem.... W zamian swoj podpis dal mu w podarku... Spocil sie przy tym od piet do karku, bo mu z pisaniem nie szlo. Po wtore – pisal nie piorem, ale... pazurem, po trzecie – spac go brala ochota i ziewal... ziewal... jak hipopotam. - Dobranoc, dzieci! Bedzie mi smutno bez was, kocha...- W pol slowa utknal. A wiecie, co sie dalej stalo? Po spiocha auto przyjechalo, i teraz w zoo spi pod pierzyna, i bedzie spal... spal... spal... spal... spal... az sniegi zgina. Wylicznki, wierszyki.... Byla sobie pszczoleczka mala Co miodek z kwiateczkow zbierala Od kwiateczka do kwiateczka Latala sobie mala pszczoleczka Nigdy prozno nie wracala Duzo miodku nazbierala Przyszla jesien, zima chlodna Pszczoleczka bylaby glodna A ze latem pracowala Zima glodu nie zaznala Pracujcie i wy dziadki Poki pora, poki kwiatki A na zime miec bedziecie Zapasy zebrane wlecie ******************** Entliczek-pentliczek Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek, A na tym stoliczku pleciony koszyczek, W koszyczku jabluszko, w jabluszku robaczek, A na tym robaczku zielony kubraczek. Powiada robaczek: "I dziadek, i babka, I ojciec, i matka jadali wciaz jablka, A ja juz nie moge! Juz dosyc! Juz basta! Mam chec na befsztyczek!" I poszedl do miasta. Szedl tydzien, a jednak nie zmienil zamiaru, Gdy znalazl sie w miescie, polecial do baru. Sa w barach - wiadomo - zwyczaje utarte: Podchodzi don kelner, podaje mu karte, A w karcie - okropnosc! - przyznacie to sami: Jest zupa jablkowa i knedle z jablkami, Duszone sa jablka, pieczone sa jablka I z jablek szarlotka, i komput [placek], i babka! No, widzisz, robaczku! I gdzie twoj befsztyczek? Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek. ******************** tup tup tup tak robi jez ty tak mozesz jesli chcesz czlap, czlap, czlap tak robi kaczuszka czy tak umie twoja nozka? tik tak, tik tak tak zegarek tyka pokaz jak twoja glowka fika?? *************** Hop, hop, hop TAk skacza zabki Tylko nie zlam sobie lapki Hop, hop, hop TAk skacza kozki tylko nie zlam sobie nozki. Kukuryku! - to Kogutek, Pomyslowy ten Agutek. ************* Kic, kic, kic - Tak kica zajac Ty tez kicaj nie zwlekajac Lup, lup, lup - tak idzie slon. Czy ty tez dolaczysz don? Patataj (a tu proponuje odglos paszcza) tak biegnie konik Sprobuj teraz go dogonic. szlap, szlap, szlap (?) tak bocian brodzi Czy ty tez tak umiesz chodzic? I jeszcze jedna: Plum, plum, plum tak uciekaja rybki pokaz w podskokach czy jestes taki szybki *********** Pani Zo, Zo, Zo. Pani Sia, Sia, Sia. Pani Zo, pani Sia, pani Zosia meza ma. A ten maz, maz, maz, pije wciaz, wciaz, wciaz. Troche wina, troche wodki i od tego jest malutki. Przepil do do dom, przepil wo wo woz , przepil dom, przepil woz, zone na patelni wiozl. A ta zo zo na a ta zo a ta na a ta zona, dziecko ma. A te dzie dzie a te cko cko cko a te dzie a te cko a te dziecko smoczek ma A ten smo smo smo a ten czek czek czek a ten smo a ten czek a ten smoczek dziure ma. A ta dziu dziu a ta ra ra ra a ta dziu a ta ra a ta dziura plaster ma. A ten pla pla pla a ten ster ster ster a ten pla a ten ster a ten plaster wate ma. A ta wa wa wa a ta ta ta ta a ta wa a ta ta a ta wata nic nie ma !!!!!!!!!!
×