Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
tutelitury

I jak po imprezie sylwestrowej???

Polecane posty

Normalnie suuuper bylo bawilismy sie swietnie :mrgreen:

Bez rozlewu krwi choc bylam zla bo wialo niezle i musialam fryz poprawiac :lol:

Jak wam minelo??? Zadna nie zgubila spodnicy???:-D

Babka tak tancowala, ze obcas zlamala :lol:

Wszystkiego naj w tym nowym roku :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja siedzialam w domu z mm ale o 23 poszlismy pod dom kulturu.

Troche poskakalismy w rytm muzyki a o polnocy wystrzelily szampany i fajerwerki.

Mialam cala kurtke mokra od szampana tak sie lalo.

Kolo nas jedna para wpadla w tancu na druga i fajnie to wygladalo, taka kupa ludzi na ziemi lezala :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

od 3 w nocy nie pamietam co sie dzialo :roll:

a teraz siniaki, geba od smiechu boli jeszcze itd itp aaaa i abstynencja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja sie nudzilam.... mielismy gosci, znajomych (malzenstwo) i jej siostre. Chlopy pily piwo, laski Martini a mi jezyk w kuper uciekal, ja popijalam sok pomaranczowy bo na jednodniowy bylo juz za pozno (w niedziele nie robia). Ogolnie oni caly czas zarli a ja sluchalam muzyki :-/ lipnie bylo, polozylam sie spac o 2 ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

olivka_83, wlasnie ze mna nawet muszla klozetowa sie nie nudzila byla zmuszona mmnie sluchac :oops: :roll:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

olivka_83, bo to bylo tak :D

 

najpierw walilam driny, potem otworzyli wodke zurawinowa i jak sprobowalam to tak mi posmakowalam ze z kielona walilam po calym a ze juz smaku takiego nie bylo jak potrzeba to nawet nie wiedzialam i drinem popijalam i nagle doszlam do wniosku, ze mam helikopter w glowie ale jeszcze ze dwa kielony wypije bo wodeczka miod w gebie no i te dwa mnie zabily :roll:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marzeczek, :oops: wypadek przy pracy

 

 

marzeczek to ty rozumiem na zdjeciu?? a dlaczego takie male one????:>:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Joa1983he he na zdjeciu sa moje cory Paulina i Weronika.

No wlasnie jest male bo wieksze nie chce wejsc,a jak ty zrobilas swoje zdjecie takie duze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marzeczek, ja nie pamietam jaki rozmiar robilam :/ musisz adminki zapytac dokladnie ja na oko robila i po trochu zmniejszalam

 

[ Dodano: 2 Styczen 2007, 22:02 ]

apropo ladniutkie masz corki ale swoje tez mialas nam wkleic nie wymiguj sie :>:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marzeczek-bardzo sympatyczna masz buzke. :-)

 

Ja w Sylwestra,zaprosilam rodzinke,byli moi rodzice,kuzynostwo i wujostwo mojego Mezusia.Dzieciaczkow,bylo tylko dwoje,moj Michal i kuzynki syn Mateusz,5-miechow mlodszy od Micha.Z dzieciakami bylo 11-osob.Wszystkiego nie przygotowywalam,kazdy cos robil,aby wszystko nie bylo na mojej glowie. ;-)

Jeszcze dotego dobrze,ze nie pracowalam w Sylwestra,moje kolezanki niestety siedzialy do 18-ej.

Sylwestra sie udal,bylismy najedzeni,opici,wytanczeni.Nawet dzieciaczki wytrzymaly do polnocy,tak byli zachwyceni tymi szcztucznymi ogniami,ze klopot byl aby poszli spac.Dopiero usneli po 1-ej,ale za to dlugo spaly. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Joa1983 podobno nie moge zrobic wiekszego tego zdjecia bo jest mocno upakowane i ciezkie :roll:

Nic z tego nie zrozumialam,zdjecie to zdjecie. :roll:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  

×