Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
joa1983

Najpiekniejsze chwile 2006 roku

Polecane posty

Ja to mam same piekne chwile :-D

*zdalam prawko-cieszylam sie jak glupia

*kupilismy dzialke na dom- szalalam z radosci

*caly rok nieziemski seks-no to juz wtedy leze i zdycham z usmiechem na ustach

*do tego pierwsze slowa Julki, jej usmiechy, wariacje, miny i teraz rozne teksty podsluchane gdzies tam :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiolasz, gratuluje zdanego egzaminu i zakupionej dzialki, tego seksu to ja ci zycze przez caly czas, a Juleczka jeeeszcze duzo da Ci powodow do radosci :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiolasz, wiesz co ja nie wymieniam bo ten rok nie byl zbyt szczesliwy dla mnie bylo wiecej problemow smutko itd niz radosci - mam nadzieje jedynie, ze ten bedzie lepszy ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marzeczek, chcialabym zeby u mnie bylo chociaz zwykle ;-) ale wiesz nie ma tego zlego co by a dobre nie wyszlo :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no nie wierze naprawde... to chyba ja sie uwazam za jakas szczesciare albo sobie wmawiam te dobre dni..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wlasnie tezwykle zycie chyba nie jest takie zle...i na pewno spotkaly Cie jakies piekne chwile

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiolasz no wlasnie tych pieknych chwil jakos nie umiem sobie przypomniec.

Akurat ten rok byl wyjatkowo nudnawy.Gdyby nie internet to pewnie zanudzilabym sie na smierc :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zostalam chrzestna mama coreczki mojej przyjaciolki i niby nic w tym szczegolnego, gdyby nie fakt, ze wczesniej jej tata byl moim ojcem chrzestnym - historia zatoczyla kolo :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U Mnie najwazniejsza chwila bylo to jak dowiedzialam sie,ze przyjeli Mnie do pracy.Wlasnie rok minie 13-go stycznia jak pracuje w tej firmie.

Dzieki tej pracy poznalam wspaialych ludzi,niestety niektorzy sie juz wykruszyli :-/ ,ale utrzymujemy ze soba kontakty.Bywaly tez przykre chwile,mialam kryzys w malzenstwie :-( ,ale Maz dal Mi jeszcze jedna szanse i narazie jest dobrze.Dalismy rade. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najwspanialsze chwile to te wszystkie spedzone z rodzina. Wspaniale patrzyc z dnia na dzien, z roku na rok jak synek rosnie. :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

duzo ich bylo:

jechalam kiedys rowerami z dziecmi,hania spiewala w foteliku"tinda jest betsa tak powiedzial idor"adas jechal przodem i liczyl labedzie na stawach byla koncowka wrzesnia wkolo pelno pozolklych lisci i taka radosc mnie wtedy przepelnila i szczescie,ze jestem tu gdzie jestem,mam dwoje cudownych dzieci,duzo czasu dla nich.

kiedy adas konczyl piec lat,i kiedy hania konczyla trzy.

kiedy biegalismy na boso po wodzie w samym srodku lata przy zachodzie slonca.

kiedy rzucalismy sie liscmi w lesie.

kiedy na babskiej nasiadowie smialysmy sie tak glosno,ze cale osiedle nas slyszalo,bo bylysmy naprawde wtedy wesole i beztroskie i jestesmy psiapsiolkami.

jak zobaczylam adasia jadacego na dwoch kolkach rowerem.

i jeszcze kiedy maz mi codziennie mowil,ze mnie kocha i dawal tego dowody.

bylo oczywiscie wiecej tych krotkich i ulotnych chwil,dzieki ktorym wiem ,ze zycie chociaz jest czasami ciezkie,ale rowniez jest przyjemne.tylko trzeba sie nauczyc cieszyc chwila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

- narodziny corki - hit roku

- wieczory spedzne z mezem, kiedy Mala spi a my nie jestesmy padnieci i lezymy sobie przytuleni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmmmmmmmm no nic ciekawego sie nie wydazylo,codzienne zycie....zostalam po raz 4 ciocia no i nic wiecej.

Dziewczyny fajne zdjecia.

Olivka wygladacie przeslicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja wzielam slub 26 sierpnia 2006.ach co to byla za slub....

ale najlepsza rzecza jaka mnie spotkala w 2006 roku to bylo uslyszenie najcudowniejszego slowa na swiecie--------------

"MAMA".dzo dzis sie wzruszam....

aha. i moj syn byla na okladce dzieciecej gazety i to byla super dzien...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  

×