Jump to content
Sign in to follow this  
mamakubusia77

Stulejka u synka

Recommended Posts

Kubus ma spora stulejke. Odciagam mu podczas kapieli. Na razie nie widze stanu zapalnego. Czy to moze sie cofnac? Czy tez po ukonczeniu 2 latek bedzie trzeba operowac? Mialyscie podobne doswiadczenia? Zmartwiona mama.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisze tu.

Jak Adas byl maly i mialam strasznego stracha przed stulejka do wyczytalam gdzies,ze czesto ratunkiem przed operacja sa masci sterydowe do wcierania,ktore powoduje ze napletek latwiej sie zsuwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kacperkowi smarowalam mascia jak skonczyl roczek i pomoglo.u nas dodatkowo bylo sporo zebranej mastki.teraz podczas kapieli tylko sciagam i niedlugo bedziemy u lekarza to jeszcze spojzy swoim fachowym okiem :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masc nazywa sie Elocom ale jest pare masci ktore proponuja lekarze.

Co do stulejki kiedy nie ma zapalenia to nie trzeba od razu dziecka brac i na sile robic to u lekarza my zawsze przy myciu odciagamy i jest ok. Malymi kroczkami a do celu. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja stosowalam Hydrocortisonum 1% (hydrokortyzon) tylko na recepte bo to steryd. ale u kacpra byla dosc spora i takie odciaganie w kapieli przynosilo marne efekty az w koncu poprosilam lekarza o masc. tym bardziej ze kacper mial dodatkowo bardzo duzo mastki nagromadzonej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po takie konkrety to juz lepiej do lekarza isc. Dziecko no nie lalka co mozna na nia polozyc co sie chce i tak jej nic nie bedzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doo...lalka-nie lalka...zapytac sie mozna.Jeden konowal mowil,ze wmasowac 30 razy,a drugi,ze zostawic masc,az wsiaknie.Co lekarz to opinia!Moj lekarz w ogole nie ma pojecia o leczeniu stulejki wiec sama musze mu ktoras polecic i stad moje pytania.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

najlepiej niech zobaczy synka chirurg dzieciecy bedzie wiedzial najlepiej co i jak bo takich masc to niewolno tez dlugo stosowac(np tej co ja mialam) i stosowalam na poczatku 2 razy dziennie bo mial spora stulejke a pozniej juz tylko raz dziennie a teraz tylko sciagamy podczas mycia. Udaj sie do chirurga skoro twoj lekarz nie ma pojecia o leczeniu stulejki bo moze to juz jest przyklejenie napletka a nie zwykla stulejka mogl nawet tego nie rozpoznac . A na to to juz tylko zabieg pomoze ,zadna masc nie da rady.POzdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mojemu Bartoszowi pisiaczek zrobil sie troszke czerwony i nie pozwolil sobie w kapieli naciagac, moja lekarka obejrzala i zapisala Hydrokortyzon 2x dziennie, ze to pomoze. Kurcze sa problemy z interesem meskim :roll: u nas sie naciaga, moja mama nigdy nie naciagala moim braciom, jak byli mali i z tego co wiem, to nie mieli oni problemow. W doroslosci sex tez im chyba wychodzi, bo maja swoje dzieci :mrgreen:, tez jest temu przeciwna, moja siostra, ktora mieszka w Szwecji tez tego nie robi, a jak zapytala swojego lekarza, czy naciagac, to popatrzyl na nia ze zdziwieniem. A ja tez zauwazylam, ze jak sie zaczyna naciagac, to potem trzeba to robic caly czas, bo to cholerstwo zarasta. :evil: :evil:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mery ja nie mam problemu z kiki Dominika ( tak wola Domis na swojego ptaszka). Jak mial 6 miesiecy to zaczelam powoli naciagac. Tylko ze u niego odrazu zaczela ladnie schodzic. Teraz ma 2 latka i schodzi mu cala. Problem to ja mam tylko z tym ze on nie daje za bardzo sie dotykac po kiki i zaczyna plakac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja musialam zaczac sciagac Kacperkowi bo mial strasznie zrosniete i baaardzo duzo mastki co moglo doprowadzic do jakiejs infekcji. Mimo ze smarowalm hydrokortyzonem 2 razy dziennie na poczatku a pozniej raz, i po rozgrzaniu podczas kapieli to szlo to opornie . teraz sciaga sie kacperkowi tylko do polowy i sam nawet probuje ;-) Dalej sciagamy przy kazdym myciu zeby sie nie zroslo ale juz bez masci.Latem idziemy na wizyte kontrolna do chirurga dzieciecego.

Moj maz mila odklejany napletek w wieku 3-4 lat i pamieta ze to strasznie boli, wiec wolalam kacpra przed tym zabiegiem uchronic a wystarczylo wczesniej o to zadbac i zaoszczedzic dziecku cierpienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uzywam masci hydrocortisonum 0,5% od 4 dni i widac poprawe.Wczesniej nie widac bylo nawet dziurki do sikania,a teraz w ma srednice ok. 3mm. Jestem bardzo szczesliwa......mam nadzieje,ze obejdzie sie bez zabiegu. Rok temu lekarz przepisal nam te masc,ale nic to nie dalo.Podejrzewam,ze to od tego,ze tylko nakladalam masc na przewezenie,a nie masowalam (tak kazal lekarz-konowal).Odstawilam masc,a teraz ja przeprosilam i bede uzywac jeszcze kilka dni bo wiem,ze dlugo nie mozna.W zwiazku z tym prosze o rade:

1.Czym pozniej smarowac przy masowaniu?

2.Jak przestane masowac to znowu zarosnie?

3.Czy nic sie nie stanie jesli masc dostanie sie pod skore?

 

Dziekuje za cierpliwosc....Pozdrawiam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×