Jump to content
dzuli

Ospa wietrzna

Recommended Posts

Ba dzielnego malego mezczyzne masz w domu :) :) :) Wie, ze dla jego dobra lepiej nie drapac :) :) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzuli ,ale masz bidulka w domu, niech szybciutko wraca do zdrowia.

Cat a filip to sie musial przy tej ospie nameczyc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No latwo nam nie bylo, ale zle tez nie. Czas pobytu w szpitalu szybko zlecial, odwiedzala nas co i raz rodzinka, swojego lapka wzielam to bylo na czym ogladac filmy w tym pokoiku dwa na dwa metry (a i skorzystaly dzieci z sal obok co i raz, bo sciany takie od polowy przeszklone byly i ogladaly z nami przez szybe), a jeszcze na sali z nami lezal maly 3-latek chory na szkarlatyne to i bylo z kim pobawic sie.

 

A Filip to i tak mial 8 miesiecy, nie drapal, nie marudzil nawet specjalnie, myslalam, ze wenflon bedzie problemem i kroplowki, ale jakos po zalozeniu go w ogole nie zwracal na niego uwagi o dziwo :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj dziewczyny synek wyglada strasznie :-/ - zaczynalo sie tak delikatnie a teraz wyglada jak muchomor. Babli jest pewnie ok setki - nie ma jedynie na raczkach i na twarzy kilka. Brzuch i plecy wygladaja makabrycznie.

Tak mi go bardzo szkoda :-( i na dodatek rozbraja mnie swoja grzecznoscia. Juz dawno nie byl taki przez kilka dni. Przychodzi, tuli sie, caluje i ogolnie jest bardzo pogodny.

Narazie sie nie drapie - mam nadzieje ze to sie nie zmieni. :-|

Moglo by juz skonczyc sie wysypywac :-|

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzieki dziewczyny.

Zaczynam wpadac w panike. Boje sie, zeby nie dostal zapalenia skory bo ten rozdrapany babel na brzuchu robi sie nieciekawy :-/ (jest wielkosci paznokcia!!). I na plecach gdzie sie nie drapie tez pojawiaja sie spore zaczerwienienia. Dzis ma przyjsc lekarz i wszytko obejrzec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

koniecznie niech to lekarz zobaczy!!! trzeba dmuchac na zimne!!! trzymamy kciuki!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety dzisiejsza wizyta lekarza nie wyszla :-/ - bedzie jutro rano o 10.

Nawet dobrze bo pojawil mu sie jeszcze babelek na powiece (w miejscu gdzie wyrastaja brwi) i martwie sie jeszcze bardziej takze niech odrazu obejrzy i to.

Takich duzych krost ma z 10 ale tych malych ma mase. Nawet nie wiem jak go smarowac tym pudrem bo lepiej byloby go wsadzic do wanny z ta mazia :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

oj dziweczyny juz sie troche uspokoilam po wizycie u lekarza - lubie do niego chodzic, bo wizyta trwa godzine i dodatkowo robi baaaardzo dlugi wyklad na temat historii choroby :-) .

Wszystko obejrzal - oczka mam przemywac sola fizjologiczna a tamten strup dzis sie wystraszyl i zbladl ;-) takze jest ok.

Powiedzial, ze wysyyp juz sie powinien zakonczyc :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No czekalam na wiesci wlasnie :) Super, tak jak napisala Rzemyk to juz z gorki zostalo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szymek przesyla buziaki dla wszystkich ciotek forumowych :-D :smt008

Tylko nie pozwala sie smarowac :-|

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szymus bardzo dziekuje :-)

a co do smarowania ,tto pewnie juz mu sie znudzilo i jest tym zmeczony,zycze powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

I po pierwszym spacerku poospowym. Szymke byl baaaardzo niegrzeczny...coz rozumiem, ze mial juz dosc siedzenia w domu ale dzis zachowywal sie jak z programu superniania...

mam nadzieje ze kolejny raz bedzie inny

Share this post


Link to post
Share on other sites

×