Jump to content
dzuli

Ospa wietrzna

Recommended Posts

joa1983, tak calkiem powaznie, to mam nadzieje, ze to tylko moje dziwne odczucia w reakcji na ta sytuacje - jakos tak mgliscie przypominam sobie, ze chyba jednak juz bylam cetkowana i tego sie trzymam :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
troche twarda

 

o to tak, choc w tym wypadku bardziej na miejscu byloby stwierdzenie koscista :mrgreen: :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

joa1983, niby tak, ale to Szczypiorek sie powinien drabac ( choc prawde powiedziawszy, to niech sie moze nie drapie ), a nie ja :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

rzemyk72, al eja tez tak mam albo jak o robalach sie gada albo na filmach to sie czochram o tera zwlasnie sie czochrac bede brr

Share this post


Link to post
Share on other sites

rzemyk72, caaly cza ssie teraz czochram po co mi bylo wspominac o tym robactwie :-?

Share this post


Link to post
Share on other sites

justyna, dzieki. cierpliwosc przyda sie na pewno, a cetek pojawia sie coraz wiecej, dobrze, ze przynajmniej humor jest narazie ok, bo inaczej byloby ciezko :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duzo zdrowka dla Cory i szybkiego przejscia chorobska.....

 

Trzymam kciuki by byla dzielna i jak najmniej drapala krostki ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

zycze powodzenia z calego serca :-)

Buziaki dla corki

niedawno to przechodzilismy - ufff juz za soba - chociaz z pewnoscia czeka mnie powtorka z rozrywki ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

corcia calowna jest co rusz, bo strasznie przytulna sie zrobila podczas tej ospy :-D dziekuje bardzo za zyczenia powrotu do zdrowka, licze na to ze te od Was spelnia sie szybciej niz przecietne :-D :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

dziekuje za wszystkie zyczenia zdrowka dla Corci, a jednoczesnie prosze trzymajcie kciuki, bo moja cierpliwosc wystawiona jest na ogromna probe :-( Oliwka jeszcze tak marudna nie byla podczas zadnej z chorob, z ktorymi sie zetknelysmy - ciagle placze, miauczy i ogolnie jest niedowytrzymania. dzis w nocy dala mi tak popalic, ze w pewnym momencie mialam ochote rzucic wszystko i wyjsc, bo juz nie wiedzialam co robic, galazki opadaja. pierwsze strupki juz zacznaja odpadac, wiec ludze sie, ze to juz nie potrwa dlugo. :-( :-(

 

caluski :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

przytulam WAs cieplutko,bardzo mi przykro i mam nadzieje ,ze z dnia na dzien bedzie coraz lepiej,buziaczki , trzymajcie sie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj zeby Mala jeszcze chwilke wytrzymala... Jak strupki zaczely odpadac to juz tak 3/4 drogi za Wami ...

 

 

Trzymam kciuki by dala Mamie odsapnac ciutke ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

my znowu przechodzimy ospe. Pierwszy raz w weekend majowy(mielismy jechac w gory a tu niespodzianka w dzien wyjazdu) w piatek znowu wysypane cialo. Tym razem Sonka nie odczuwa ospy, wypryskow jest malo i szybko wysychaja. Nasza pani doktor byla zdziwona, tym bardziej ze tak nie dawno Sonka przechodzila ospe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

sonia, nasz lekarz ostrzegal nas, ze przez pol roku po przejsciu ospy lepiej zeby dziecko nie mialo stycznosci z chorymi na nia bo moze byc nawrot (rowniez z chorymi na polpasca)

A jeszcze tez zdarza sie cos takiego u dzieci do 5 roku zycia jak wysypka ospopodobna i wtedy wcale nie nabiera sie odpornosci i mozna przechodzic taka wysypke wiele razy.

Wtedy innych zaraza sie ospa, chociaz samemu tak naprawde sie na nia nie choruje.

Nie zawsze da sie odroznic prawdziwa ospe od tej "falszywej". Czasami wysypka ospopodobna nie konczy sie czarnymi strupami a tak powinna sie zakonczyc prawdziwa ospa - duze czarne strupy.

To tyle co wiem od naszego lekarza :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

lo matko, w zyciu nie slyszalam o tym ze na ospe mozna chorowac dwa razy :shock: :shock: :shock: dobrze, ze mamy juz to za soba i nie bylo zadnych niespodzianek

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzuli dzieki za info. Tylko jak tu uchronic dziecko przed innymi chorymi. My nawet nie wiemy od kogo Sonka zarazila sie przy pierwszej ospie :(.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×