Skocz do zawartości
dzuli

Ospa wietrzna

Polecane posty

moze nalac na watke i tak dotykajac po troche do ciala to wtedy nie boli ja jak mialam mama mi tak robila bo bylam cala w tych kropkach wiec prawie cale cialo mi smarowala wlasnie watka dotykajac by tak nie bolalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właściwie to ja robię tak: nakładam na wacik lub na pateczek higieniczny Pudroderm, a potem delikatnie rozsmarowuję to na skórze.

Oprócz tego 2 razy dziennie kąpię Alana w Balneum Hermal Plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest wysuszajace ?? W szpitalu kapalam Filipa w krysztalkach takich chyba - nadmanganianem potasu, woda robi sie po tym delikatnie fioletowa. Dziala odkazajaco, bakteriobojczo. Ludziom tez polecali kupienie tego do kapania dziecka w czasie ospy.

 

Nadin dzielna jestes :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w nadmanganianie potasu tez nie zaszkodzi daj do wanny max 4 krysztalki no chyba ze duza wanna i duzo wody to 5 ma byc lekko fioletowa tak to tez odkaża Cat dobrze radzisz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alana kąpię w Balneum Hermal Plus, bo jego skóra jest i tak bardzo sucha z powodu AZS. A teraz przy ospie wygląda naprawdę dużo gorzej. Wydaje mi się że gdybym dodatkowo wysuszała mu całą skórę nadmanganianem potasu, to Alan by nie dość że narzekał na ból strupów, to jeszcze by płakał ze go skóra swędzi:(

 

Jednak jak Oli będzie miał ospę, to będę go kąpała w w nadmanganianie potasu- bo widzę że macie raję dziewczyny. A Oliwier ma zdrową skórę.

 

Alan dziś w nocy spał spokojnie. Wydaje mi się że jet już z nim coraz lepiej.

Przestudiowaliśmy;) wczoraj wieczorem ulotki leków, które podajemy Alanowi i na ulotce tabletek Heviran, przeczytaliśmy: w dzianiach niepożądanych, że lek ten może powodować halucynacje HEVIRAN - Encyklopedia Leków - Przychodnia Internetowa - www.przychodnia.pl. Ta informacja nas trochę uspokoiła bo być może to Heviran przyczynił się do tego dziwnego zachowania Alana wczoraj w nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nadin a niedali syropku przy ospe anty swiadowego.. u nas dodowi przepisali i suuper.. ten syropek odrazu ulga bo tak to plakal ze swedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moze warto isc do apteki i poprosci o cos bez recepty albo do lekarza niech przepisze jak bedzie mniej swedziec to ulge przyniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

my mielismy na recepte tani a skuteczny w butelce szklanej taki duzy bez pudelka.. nazwy niepamietam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktem masz racje Nadin, nadmanganian by mu wysyszyl sucha i tak skore :(

 

Dobrze, ze w nocy juz lepiej bylo ... Jeszcze kilka porzadnych dni i wszystko bedzie juz zagojone :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zdroka zyczymy:) teraz juz z gorki bedzie moja jeszcze nie miala wiec wszystko przed nami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ola to ja jeszcze czekam na Oliwiera, ale u Alana to już dużo lepiej, bo już znów szaleje w nam mieszkaniu:)

Mam nadzieje że Oli tez to szybko przejdzie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesz jak ja mialam ospe i chorowalam a moja siostra jej nie dostala nie miala wiec nie koniecznie musi miec pozniej sie okazalo ze moja siostry sam jej organizm wytworzyl antyciala i zabezpieczyl przed ospo bo jej corka chorowala a ona ponownie sie nie zarazila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nadin jedyne co mogę to uściskać Cię mocno i życzyć Alanowi szybkiego powrotu do zdrowia :smt058 .

Ola ma rację drugi synek nie musiał się zarazić, mój brat przeszedł wszystkie choroby zakaźne w dzieciństwie i moja mama próbowała mnie wtedy zarazić od niego więc karmiła nas jedna łyżką i ja na nic nie zachorowałam. Tak że to chyba zależy od organizmu, a Alanek mógł złapać bo był osłabiony.

Trzymajcie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witrówka cóż za figlarna nazwa dla takiego paskudztwa.O mały włos a mój synek wylądował by w szpitalu przez to świństwo

Jak mówiłam mój synek załapał kilka dni po odstawieniu antybiotyku wirusa ospy.Pani doktor przepisała: pudroderm,ibufen d,calcium, wit d,fiolet. Pani doktor mogła przewidzieć że wirus ma pełne pole do popisu ponieważ antybiotyk to broń obusieczna nie tylko niszczy bakterie ale i przeciwciała.Ja jestem tylko biochemikiem i to wiem niestety już leczenie zostawiam osobą,które myślałam że sie na tym znają.

Na nastepny dzięn zaczely pojawiac sie bąble i oczywiście gorączka,bąble były na buzi,na ustach, na podniebieniu,na każdym paluszku z rączki i nózki co najmniej po dwa, w uszkach,nosku na stopkach,na powiekach już nie wspomne o pleckach,brzuszku i siusiaku.Mały wrzeszczał z bólu,spał po 10 minut i płacz,tylko chciał siedziec na moich kolanach a ja za kazdym razem gdy go podnosiłam lub przytulałam modliłam sie żeby mu nie robić wiekszej krzywdy bo zawsze czułam pod ubrankiem bable.Dwa dni wytrzymałam chodzenie po nocy i płakania z bezsilnosci po kątach.Wezwałam naszą Pania doktor -jak zobaczyła małego to sie przeraziła i nagle przypomniało jej sie o syropku,tabletkach,masci na powieki i maści do buzi.Mój synek stracił 3 kg przez te chorowanie a pudroderm to wylewalam na rece i szybko małego smarowałam bo jak tylko zobaczył swój brzuszek to sztywniał z przerażenia i oczywiście wrzask.

Po kilku dniach zaczęly sie pojawiać u mnie bąble czyli zawitał półpasiec ale ja sobie poradze mam motywacje....

Od dwóch dni nie ma gorączki,bable zamieniaja sie powoli w strupy,mały choc jeszcze ciezko tupta ale sie usmiecha i wcina co tylko wpadnie mu do rączek.

Mam żal do lekarki że nie pomysała jedyne co moge powiedziec na jej obrone to to że za wizyte nie chciala ani grosza,przeprosiła i codziennie od swojej wizyty dzwoniła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rany az mi sie wierzyc nie chce faktycznie ciezko to przechodzil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedy ja chorowałam na ospę( całkiem niedawno) bardzo liczyłam na to,że mój synek tez zachoruje ( nie udało się piła nawet z mojego kupka) . Ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak znosi tę chorobę dziecko:( Mojej bratanicy zostały na ciele brzydkie ślady, nie mogła powstrzymać się od drapania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no i wykrakalam! Konga ma ospe juz 3 dzien ale musze przyznac ze nie jest zle jest wysypana dosc sporo ale dobrze to znosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i wykrakalam! Konga ma ospe juz 3 dzien ale musze przyznac ze nie jest zle jest wysypana dosc sporo ale dobrze to znosci

 

Ola ojej to się porobiło. Ale tak sobie myślę że pomimo iż to nieprzyjemne choróbsko, to jednak dobrze że teraz Kingusię to dopadło, a nie jak będzie starsza.

Ola życzę Malutkiej dużooo zdrowia i cierpliwości żeby nie drapała strupków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daje rade i jest dzielna:) u niej w przedszkolu to wiele dzieci teraz przechodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja nigdy nie miałem ospy ani świnki. kurcze chyba jakiś dziwny człowiek ze mnie. ale mówią że to nie jest zdrowe, bo człowiek im starszy tym gorzej znosi takie choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×