Skocz do zawartości

Polecane posty

olivka_83 napisal/a:

zebym ja jeszcze wiedziala gdzie bede rodzic ja jak zwykle wszystko na ostatnia chwile ale mam nadzieje, ze sie dowiem juz na kolejnej wizycie u lekarza gdzie mnie umiesci .... mysle, ze u czubkow byloby mi najlepiej - czulabym sie jak w domu

tez mysle ze tam sie najlepij bedzie czula i z pewnoscia od razu sie zadomowisz aaaa i tak oczarujesz panstwo tam pracujace ze z pewnoscia dluzej niz tydzien zostaniesz

 

hahaha :-P musiala skomentowac-chora by byla inaczej gdyby zostawila bez komentarza... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jak Adasia rodzilam to trzeba bylo miec swoje sztucce i moj Krzysiek mi przyniosl zamiast lyzki lyzeczke do herbaty,zamiast noza do krojenia kotletow wielki noz do rozkrawania miesa,na szczescie tylko jeden rodzaj widelcow byl w domu.Miesiac w szpitalu bylam i przez miesiac sie nie doprosilam o normalna lyzke i noz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bunia, :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: jajcarz z Twojego meza :lol: :lol: :lol: chociaz ja nie wiem co ja bym dostala od mojego gdybym go poprosila o sztucce i talerz - pewnie miske i dwie lyzki :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

olivka_83, no powinnas juz na zasc wiedziec ze takie bajery to na bank skomentuje :D:D

 

 

bunia, hahahahahahahhaahahhaha ojej to moj byl jakos rozgarniety cale szczescie ze sztucce w szpitalu dawali mi :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dfziewczyny jak mi sie zaczal porod to moj mariusz latal po mieszkaniu,lapal sie za glowe i wolal "co ja teraz zrobie???co ja teraz zrobie???"

ja mu sie popukalam ze on nic nie bedzie robil!!!!hohihihihihihi

a jak nas odbieral ze szpitala to bylo 25 stopni uplau i on do ubrania przyniol mi grube spodnie i polar!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dfziewczyny jak mi sie zaczal porod to moj mariusz latal po mieszkaniu,lapal sie za glowe i wolal "co ja teraz zrobie???co ja teraz zrobie???"

ja mu sie popukalam ze on nic nie bedzie robil!!!!hohihihihihihi

a jak nas odbieral ze szpitala to bylo 25 stopni uplau i on do ubrania przyniol mi grube spodnie i polar!!!!!!

hahahhahahahah niezle :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izabela75ch, tez masz artyste :mrgreen: :mrgreen:

 

moj mnie tylko chcial zabic delikatnie mowiac :mrgreen: chcial dobrze a nie wyszlo :lol:

chcial podniesc mi oparcie w lozku zebym nie lezala plackiem i zeby bylo mi latwiej wstawac z lozka, ja szczesliwa, oparlam sie, zrobilam sobie gniazdko i nagle jeb!! oparcie spadlo a ja razem z nim... szwy myslalam, ze mi wszystkie poscily :shock: wylam z bolu a pozniej zaczelam sie histerycznie smiac-co mnie dobijalo bardziej :lol: kiedy zobaczylam miny wspol lokatorek myslalam ze umre z bolu a M ubije :evil:

no ale co chcial dobrze-nie dalam sobie wiecej pomoc :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: mnie tez klaplo lozko.na szczescie mialam niezbyt wysoko uniesione.

zdarzylo mi sie kichnac...to byl bol.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taa mialam wrazenie ze na nowo sie pruje :D:D hardcore :P
Ty tez???? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

 

najlepiej sie kicha przy anginie ropnej ahahahahahahahahahhaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiesz co Cie mija :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
jak nie wiem mucha wlasnie mnie minela poleciala do A

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×