Skocz do zawartości
szpileczka

Chodzicie na silownie??

Polecane posty

No to super, ze kondycha coraz lepsza :) Sama to po sobie widzialam i na elementach rozciagania i jogi, ze pozniej juz po kilku dobrych zajeciach coraz lepiej to szlo :) Gratki za wytrwalosc !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No nie tylko kondycha coraz lepsza ale strasznie się wciągnęłam, zamierzam też zacząć biegać wieczorkami.

W sobotę byłam na zakupach i kupiłam sobie fajne spodnie i bluzeczkę firmy reebok, kupiłam na fitness, ale zamierzam używać je też do biegania bo są bardzo wygodne i są z jakiegoś specjalnego materiału odprowadzającego pot :rolleyes:

A w niedzielę pojechaliśmy na długą wycieczkę rowerową do Brennej, na miejscu najedliśmy się pysznego mięska z grilla :P ale co tam, wracając na pewno wszystko zrzuciliśmy.

Powiem wam że schudłam już dwa kilo, ale przede wszystkim mój brzuch zaczął znikać, ciekawe kiedy zaczną znikać moje boczki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzicie. Nawet w takie upały chodzicie, bo kochamy to:-) teraz na naszej siłowni to klimę włączyli, ale tak lekko i jest zupełnie inny komfort ćwiczenia, muszę przyznać, bo te upały sa nie do wytrzymania... ale chodzę codziennie, staram się. Wiadomo, że krócej, ze względu na temperaturę, ale chodzę:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja marzę i tęsknię za siłownią... Przed ciążą chodziłam. Teraz wszystkie ciocie dobra rada mówią "idź" ale nikt nie zaproponuje, że z córka zostanie. Chyba mam ją sobie na plecach uwiązać i z nią popindalac na bieżni. :-) Kupiłam orbitek i w domu staram sie ćwiczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja chodzę 2 razy w tygodniu ale chce jednak przerzucić sie na jakieś tańce czy gimnastykę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak chodziłam, oczywiście. Teraz jak jest taki upał zrobiłam sobie przerwę po cyklu. Potrwa to u mnie 2 tygodnie. W ciągu tych dni będę albo jeździć na rowerze albo chodzić na basen. Jakieś inne dyscypliny sportu potrenuję. W upalne dni lekarze zalecają aby nie trenować i nie przeciążać serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rok temu ostro trenowałam przy takich upałach i nie za dobrze na tym wyszłam..Serce pod koniec dnia mi kołatało. Nie mogłam trenować przez miesiąc bo dla mojego organizmu to był za duży wysiłek w taki upalny dzień..Problemu się pozbyłam jak nie ćwiczę w dni takie gorące jak ten dzisiejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak mam czas to chodze, cwicze, w domu krece na hula hop, masuje cialo szczotka do masazu z Brista, dodakowo wklepuje rozne balsamy ujedrniajace. i uwielbiam plywac wiec kilka razy w miesiacu goszcze na basenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chodzę ok 2 razy w tygodniu, ale chciałabym dorzucić do tego basen. jednak tak jak nie wadzi mi brak towarzystwa na siłowni, tak chciałabym znaleźć kogos na wspólne wypady na basen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rowerek w domu stacjonarny mam i pedałuje bardzo czesto a gdy juz sie rozgrzeje to dodaje masaz szczotka z miekkiego wlosia brista, ktora dodatkowo pobudza metabolizm, dzięki temu moje uda i posladki staly się jedrniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny a co myślicie o zajęciach z boksu? W mojej siłowni jest nowy instruktor i będzie prowadził boks dla kobiet dwa razy w tygodniu. Co prawda, już zapowiedział że musimy mieć ze sobą podstawowy sprzęt taki jak bandaże, ale sprawdzałam w sieci i jak widać: http://ultrafight.pl/bandaze-bokserskie/ to na szczęście groszowa sprawa. Lubie energiczne zajęcia i dac sobie wycisk, ale nie wiem jak sprawdze sobie w sporcie kontaktowym. W sieci wiele kobiet wychwala sobie to zajęcie, mówi ze to niesamowity zastrzyk serotoniny, pewności siebie i siły a kalorie lecą aż miło. Czy któraś z was próbowała? Jest zadowolona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chodziłam na boks około rok czasu i powiem szczerze, że byłam mega zadowolona:) Boks był moją ucieczką od codziennych problemów, jakie miałam po rozstaniu. Właśnie tam mogłam odreagować i wyładować całą złą energię.. Boks sprawił, że znów uwierzyłam w siebie i pozbierałam się. To bardzo fajny sport, który daje bardzo dużo pozytywnej energii, której w codziennym życiu człowiekowi brakuje.. Niestety musiałam przerwać uczęszczanie na zajęcia, ponieważ się przeprowadziłam i mam trochę daleko, ale z chęcią wróciłabym na zajęcia boksu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mirka - a jak to wyglądało? Takie zajęcia na przykład były dla grup mieszanych i trenowały kobiety z facetami czy może były grupy dedykowane? Ile kobiet chodziło na takie zajęcia z boksu? Bo zawsze interesowały mnie sporty walki ale w moim mieście nie znalazłam jak do tej pory żadnej żeńskiej sekcji sportów typu boks czy kickboxing

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jakoś nie umiem się przełamać aby pójść na siłownię. W lato jest mi łatwiej ponieważ wsiadam wtedy na rower. Zimą już nie jeżdżę i tutaj robi się problem bo zawsze troszkę się zwiększam ze względu na mniejszą ilość ruchu. Na siłowni przeraża mnie to że pójdę tam a ja mam zero doświadczenia w takich miejscach. Prędzej się wybiorę na jakąś zumbę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzę na siłownie, ale niezbyt regularnie, bo brakuje mi na to czasu. W najbliższym czasie planuje to zmienić. Przestane brac nadgodziny w pracy, wyrobiłam już sobie kartę na siłownie. Brakuje mi jeszcze odpowiedniej odzieży i chciałabym Was prosić o pomoc. W tym sklepie internetowym http://sklep.adrenaline.pl/pol_m_marki-kolekcje-_nike_odziez-7097.html znalazłam bardzo ciekawą ofertę ubrań sportowych. Bardzo lubię firmę Nike, nigdy nie zawiodłam się na ich butach i ubraniach. Jakie z tych ubrań polecacie mi na siłownie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie lubię siłowni, za dużo tam różnych osób, wszyscy się na ciebie patrzą, a do tego te laski, które tam chodzą wpędzają mnie w kompleksy. Wolę poćwiczyć w domu, nawet ostatnio pomyślałam, że dobrą inwestycją byłaby taka bieżnia treningowa, w tym stylu http://e-candy.pl/21656-bieznie mąż też lubi biegać i narzeka, jak jest brzydko na dworze lub zima przyciśnie, że mu trening ucieka. Może to więc dobry pomysł, co myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja niekoniecznie na siłownię, ale bardzo lubię inne sporty.

Ostatnio znalazłam bardzo ciekawą promocję na rolki w tej hurtowni sportowej- http://www.sk-sport.pl/

Osobiście uwielbiam rolki, łyżwy, rower, narty... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja w tym tygodniu byłam już trzy razy :D ale planuje jeszcze w sobotę wybrać się na porządną sesje cardio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem na siłowni codziennie. Znalazłam bardzo przyjazne miejsce dla mam. Mogę tam zostawić mojego 3 lateniego szkraba z Panią opiekunką a sama lecę na jogę lub inne zajęcia, jakie akurat są. Trenerzy na miejscu są jednocześnie wyrozumiali ale i motywujący. WSzystkim mamom z Wilanowa i Wawy ogólnie polecam - Artis Wellness Club ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja znajoma jest mega fit kobietą :) W dodatku uwielbia adrenalinę! Zaczeło się u niej właśnie od siłowni bo chciała zrzucić kilka kilogramów! :) I tak zaczęła chodzić na wspinaczkę, a teraz chce spróbować skoku spadochronem, nawet troche mnie tym zaciekawiła i tutaj można znaleźć kilka ciekawych informacji: http://skokiwarszawa.pl/skoki-spadochronowe/ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chodze już jakiś czas ale szczerze mówiac nie do konca się tam odnajduje, być moze dlatego ze z natury jestem ekstrawertyczną osobą która lubi rywalizacje. Mąż powtarza mi, zebym spróbowała swoich sił w sportach kontaktowych, ale cały czas się wacham. Co prawda na stronie: http://ultrafight.pl/kimono-judo znalazłam stroje do judo w wyjątkowo niskiej cenie, ale boje się, ze nie będę nadążała za grupą, jak myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×