Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
tutelitury

Alkohol papierosy i inne używki???

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Gdy jesteście i byłyście w ciąży paliłyście itd...???

 

Ja NIE nic z tych rzeczy.

Edytowano przez Nadin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NIE palilam, NIE pilam, NIE zazywalam narkotykow... (cisznie sie na usta zeby dopowiedziec: a i tak mam chore dziecko) :cry:

ile razy widzialam babki nie palace - jarajace pety, chlejace wode i rodzace "zdrowe" dzieci :-x ehh...

przynajmniej wiem, ze dalalm swojemu dziecku wszystko co moglam i nie trulam go!!!

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja za nim dowiedzialam sie ,ze jestem w ciazy zaliczylam dwie imprezy,na ktorych pilam alkohol :oops: . Pozniej juz nie. Od zapachu piwa chcialo mi sie wymiotowac,a od wina mialam zgage przez dwa dni. Wiec wiecej nie probowalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moko

nie pilam, nie palilam, nie cpalam, nawet kawy nie pilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja sobie pozwalalam na kilka malych lykow czerwonego wina lub piwka. W sumie nazbieraloby sie tego jako jedna lampka wina i ok 1/3 szkl piwka na okres calej ciazy.

A pod koniec ciazy to popijalam kawke "3w1", bo mialam strasznie niskie cisnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj kawke to popijalam przez cala ciaze. Ale ja mam bardzo niskie cisnienie i lekarz mi pozwolil wypijac 2 filizanki kawy dziennie. Tylko ,ze ja nie pije w ogole czarnej herbaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podobno czerwone winko nie szkodzi dziecku w brzuszku - oczywiscie pite w umiarkwanych ilosciach ;-)

ponoc poprawia krazenie i reguluje procesy trawienne - tak mowil moj gin. kiedy sie pytalam czy na swieta moge wypic ciut do kolacji czy sniadania (wielkanocnego) - zeby nie bylo, ze rozpoczynam dzien od lampki winka :-P

 

nie mozna przesadzac z kawa, herbata, winem... mozna pic wszystko w malych ilosciach. Ciaza to nie choroba :-)

przestrzegam tylko przed piciem napojow energetyzujacych takich jak: RedBull, wszystkiego rodzaju powery bo to uszkadza plod i moze prowadzic do poronienia lub wlasnie uszkodzenia i niedorozwiniecia dziecka...

cocoa-cola tez jest niewskazana i wszystkie sztucznie barwione, konsrewowane napoje, jak ja to mowie: wszystkie produkty z witamina E (chemia)

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja nie pilam alkocholu-odrzucilo mnie nie pilam kawy, aci coca-coli itp. tylko soki!

ale palilam ok 5pap dziennie, palilam przed ciaza gdy poszlam do ginekologa powiedzial ze zucic radykalnie niemoge musze tylko max zmniejszyc i na najslabsze i tak tez uczynilam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak bylam w ciazy z adasiem to nie pilam, nie palilam,coca-cole omijalam szerokim lukiem,bralam przerozne witaminy a i tak urodzil sie chory.w ciazy z hania popalalam bo bylam bardzo nerwowa i papieros koil mi nerwy,czasem wziela od meza lyka piwka bo mialam ogromna ochote na nie,bardzo zle sie odzywialam,praktycznie nic z nerwow nie moglam jesc,witaminy dla kobiet ciezarnych sa takie wielkie,ze mi przez gardlo zacisniete ze strachu o dziecko nie chcialy przejsc i wywolywaly wymioty.i mala urodzila sie zdrowa.wiem,ze bardzo zle robilam,ale to bylo silniejsze odemnie,wydawalo mi sie,ze jesli hania bedzie taka niechciana to oszukam boga i da mi zdrowe dziecko.i dal, a ja do dzis mam wyrzuty sumienia,ze tak sie o hanusie nie troszczylam jak byla w moim brzusiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja wogole nie pale

alkoholu nie uzywam:D

jedyne co to pije kawe, ale filizanke dziennie dla smaku:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja niestety palilam troche mniej ale palilam i moze ze dwa razy na cala ciaze napilam sie troszeczke piwa:> i skutek pewnie tego mojego palenia byl taki, ze Oliwka urodzila sie z chorym serduszkiem...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja wogole nie pale,tak ze nie mialam z tym problemu.Za to przed ciaza duuzo popijalam kawki :-) przestalam jak tylko zaszlam w ciaze ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Filozofia jest prosta - rób wszystko, żeby Twoje dziecko dostawało wszystko, co najzdrowsze! Jeśli nie wiadomo, czy alkohol szkodzi - nie ryzykuj!!! O odżywianiu można poczytać sobie więcej w wolnej chwili i za niewielkie pieniążki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W pełni się zgadzam. Nie wolno z niczym przesadzać w żadną stronę, ale ja osobiście podczas ciąży nie tknęłabym ani alkoholu ani innych używek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no chyba, że się nie wie, że się jest w ciąży...wtedy zdarza się wypić alkohol na początku, jednak taka sytuacja jest dla mnie usprawiedliwiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też nic nie brałam, słuchałam się lekarza i zerkałam w necie na różne artykuły jak miałam chwilę wolnego, jednym z moich ulubionych był kalendarz ciąży: LOVI

polecam każdej mamie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś paliłam, ale jak zobaczyłam dziecko koleżanki która, paliła w czasie ciąży- to mi się automatycznie odechciało. Pomyślałam, że przecież mogę być nieświadomie w ciąży i nadal palić- co może się tak samo skończyć wadą serca noworodka.

Maleństwo musiało być pod kontrolą holtera https://kredos.pl/holtery-ekg/holter-ekg-aspel-aspekt-702-specyfikacja który jak zobaczycie na stronie wcale mało nie kosztuje.

Nie wiadomo w ogóle ile przeżyje :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie paliłam w ciąąży, nie piłam, czasem miałam ochotę na gorzkie piwko, to łyczka od meża wzięłam, ale nie żeby wódę łoić :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  

×