Skocz do zawartości
szpileczka

Rozrywka ???

Polecane posty

Jak bawia sie mlodzi rodzice ???

Czy ktoras z mam chodzi na dyskoteke, itd...???

 

Ja nie mam czasu na takie wypady kiedy pojawilo sie dziecko. Nie mam z kim zostawic malenstwa. Wiec wszystkie imprezy mnie omijaja :-/

Jak sobie radzicie jesli juz sie gdzies wybierzecie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmm praktycznie zycie moje jedynie po urodzeniu Filipa tak ze dwa miesiace bylo inne, tak pozniej jak juz wiecej jezdzil autem ze mna i byl na butelce, bardzo nie bylo zmienione.... Gdy chcialam gdzies wyjechac to w auto i jazda. Czy to podarzanie za Andrzejem po Polsce do Gdyni, Bialegostoku, Bydgoszczy czy w inne miejsca szybkie pakowanie, w samochod i jazda, nocleg w hotelu i powrot :)

Duzym plusem u mnie to, ze dzielimy dom z moimi rodzicami oni swoje pietro my na parterze i czesto gdy chcielismy isc do znajomych, czy kino ze znajomymi, moi rodzice zostawali i nadal zostaja z Filipem... A jak wiedzialam, ze beda i inne dzieci to takze bralismy go ze soba :)

Byl na butelce i nastepny plus, ze nie byl "uciazliwy" w ciagu nocy, bo cala praktycznie bardzo szybko zaczal przesypiac i nie pil mleka w nocy, wiec mama moja nie miala z nim wiekszych problemow, zreszta zawsze z checia sie nim zajmowala...

 

Dyskoteki jakos nigdy mnie nie interesowaly. Jakos wolalam spotkania ze znajomymi, ale w pubie, przy bilardzie, rzutkach, piwku czy drinkach :) Teraz jest podobnie, moze nie tak czesto i niekoniecznie puby, raczej odwiedziny u znajomych w domach i domowe spotkania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

my robimy duzo imprez w domu i wikus jest na tyle przyzwyczajony ze zasypia a my tanczymy ile sil.bardzo rzadko zostawiamy wikusia pod opieka babci i idziemy do kogos na impreze.nie chodze na dyskoteki ale chyba bym poszla.... :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

matko temat stworzony dla mnie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

 

 

tak to ja mam swoj ulubiony lokal gdzie prawie wszystkich znam jak nie osobiscie toz widzenia (o obsludze mowie i czesci gosciach) i zawsze w piateczki jak tylko moge tzn . mam czas, checi i jakis cza smnie juz nie bylo z roznych powodow lece tam i tylko tam ale to juz z sentymentu chyba - zreszta jest fajnie mozna sie napic zjesc pospiewac na karaoke potancowac a w lato na zewnatrz na koniec impreze przeniesc do fontanny i sie w niej popluskac jak piecopletnie dziecko - ogolnie w miare mozliwosci staram sie dosc czesto wychodzic bo to dla odstresowanie od wszystkiego - problemow, domu itd itp teraz lece w sobote - w sumie nie bardzo mi sie chce bo troche przemeczona jestem ale kolezance tak sie spodobalo ze robi urodziny tam - zdam relalcje jak wroce i dojde do zywych

 

 

P.S. Jak sie ogarne to ja obiecalam porywam tam rzemyczke :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My jako,ze juz nie az tak mlodzi z mezem,i przed dziecmi juz swoje sie nadyskokowalismy i naimprezowalismy to az tak nas narazie w swiat nie ciagnie.Imprezy teraz preferujemy domowe,dzieci mam tak przyzwyczajone do wesolego klimatu w domu,ze nic ich nie jest w stanie obudzic,towarzystwo mamy dzieciate i czasem zdarza nam sie nasiadowa do 22 z dziecmi ku ich przeogromnemu szczesciu.Tak jak Cat oba dziecioly mam bardzo mobilne i mozna z nimi sie na koniec swiata wybrac.No a wrazie czego to zawsze mozna opiekunke wynajac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rzemyk72, tylko bez takich mi tu zastanawialam sie nad toba nad dzisiejszym wyjsciem ale dzis jest impreza zamknieta moja droga:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×