Skocz do zawartości
Doo

Co na katar, kaszel i przeziębienie dla dziecka

Polecane posty

Sok z cebuli albo cebula zalana miodem, odstoi troszkę i robi się miodoy syrop cebulowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepszym jak dla mnie sposobem na katar jest inhalacja. Ja używam w tym celu olejek z oregano . Pomaga on na grypę, przeziębienia i katarek. Jak dla mnie taka metoda jest najskuteczniejsza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja na przeziębienie polecam syropek z cebuli i cukru i mleko z miodem i czosnkiem. Podobno czosnek to naturalny antybiotyk jak twierdzi moja pani doktor, która zawsze powtarza, że na przykład przy zapaleniu migdałków czy gardła nie powinno się pić gorących napoi, bo to podobno pogarsza sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Standardowo - cebulka i czosnek:-)

Mobilizują układ odpornościowy, działają bakteriobójczo. Cebulę i czosnek najlepiej jeść na surowo – dodawać do kanapek, sałatek, past, masła. Możesz przyrządzić sobie miksturę uodporniającą i zażywać ją profilaktycznie. Dla tych, którzy nie lubią czosnku, są preparaty czosnkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś bardzo popularne były bańki!

Z tego co znalazłam na http://www.medplus.pl/ to dalej tę metodę jeszcze stosują!

Czu korzystał ktoś z takiej pomocy przy przeziębieniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No generalnie dziecko musi swoje odchorować. Ja zalecam przejść się z nim na spacer, bo to bardzo wzmacnia odporność. Jeśli chodzi o leki to można znaleźć parę fajnych rzeczy. Na ostre zapalnie gardła, daje takie tabletki: http://www.gardimax.pl Bardzo je lubię, bo są dobre w smaku no i do tego skuteczne. Maluchowi bardzo smakują i to bez dwóch zdań… Profilaktycznie podaje mu też tran. To stary sprawdzony sposób używany jeszcze przez nasze mamy. Jak widać stare receptury są najlepsze. Ale i tak jak dziecka ma się rozchorować, to się rozchoruje. Przed niektórymi chorobami trudno będzie go ochronić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko nie bańki, to była zmora mojego dzieciństwa, ja stawiam na domowe sposoby czyli wygrzewanie, miód, soki, kiedyś często robiliśmy inhalacje, ale to była męczarnia, syn bardzo nie lubił dźwięku inhalatora nawet bajki nie potrafiły go dobrze zagłuszyć, kropli do nosa też nie, jedynie nozitix toleruje,co mnie cieszy bo widze że mu szybko pomaga, w nocy może swobodniej oddychać bo nosek odetkany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w mojej apteczce dla dziecka jest zawsze dicotuss baby, naturalny miodowy w dodatku na 2 rodzaje kaszlu czyli na suchy i mokry! Moje dziecko jest zachwycone i ja też ,że już nie muszę szukać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas jak pojawia się katar infekcja, przeziębienie, to podaje lipomal, tamtum verde do gardla, krople do nosa, można zrobić inhalacje, witaminę c, okolice noska smaruje też maścią majerankową :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ooo tak mleko z miodem, ale czosnek odpada bo nie lubi, naturalne witaminki cytrynki, imbir ale kiedy już choroba dopadnie to czas na leki, katar hmmm leczony trwa tydzień nie leczony 7 dni, u nas nic na katar nie pomaga, ale za to na kaszel ostatnio zakupiliśmy dicotuss baby i jest bardzo skuteczny, teraz zawsze mamy w zapasie, nigdy nie wiadomo kiedy coś złapie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No nie oszukujmy się dzieci raczej rzadko przyjmują czosnek. Zwyczajnie ze względu na smak. To już prędzej postawiłabym na jakieś naturalne produkty.Nie wiem jakieś syropy czy jak ta maść majerankowa albo np coś jak - Aspecton Junior. Z tego co czytałam na http://ekspertodprzeziebien.pl/produkty/aspecton-junior/ to jest to syrop dla dzieci powyżej 2. roku życia na bazie wyciągu z porostu islandzkiego. Tak więc na naturalnych składnikach. Myślę że są dobrą alternatywą dla produktów leczniczych zawierających chemiczne substancje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na katar masc majerankowa i inhalacje z soli fizjologicznej, na kaszel cos wykrztusnego i tez inhalacje i wzmacniam odpornosc podajac wit D ktora wbrew pozorom musi byc suplementowana dodatkowo gdyz nie jestesmy w stanie przez slonce i pozywienie dostarczyc jej sami.. sama biore tabletki a dziecku taki sprey http://vitispharma.pl/katalog/produkt/produkty/vita-d-2/vita-d-aerozol i mamy spokoj z chorobami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×