Skocz do zawartości
joa1983

Gdy dziecko przeklina

Polecane posty

:lol: :lol: :lol: hehe dobre :) :) :) Ale by sie mezowi dostalo za nic :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie nie ma problemu z przeklinaniem, czasem jak gdzies uslyszy to powtorzy, ale zwykle upomnienie pomaga.

 

A jak mozna sobie z tym poradzic? Jesli dziecko ma potrzebe uzycia jakiegos slowa, gdy jest naprawde zle (uderzy sie czy cos podobnego) mozna mu dac jakies nieszkodliwe, bezpieczne slowo, np. kurcze pieczone albo motyla noga:P (wazne zeby bylo niespotykane i atrakcyjne) Wtedy maluch wyladuje sie mowiac wlasnie to, a my nie bedziemy mieli problemu.

 

Jesli to nie pomoze - to kara bedzie konieczna, ale dzieci szybko zapominaja i jesli jest to duzy problem, to proponuje zrobic jakas liste w widocznym dla malucha miejscu, gdzie bedziemy zapisywac jak przeklina (i oczywiscie jak tego nie robi) i od wyniku uzaleznic jakis wazny dla malucha cel (zabawka ktora chce, czynnosc lubi wykonywac, wycieczke etc). Moim zdaniem to bardziej zmotywuje maluchy do pilnowania sie. U nas takie cos zdalo egzamin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moja Oliwia zaczeła mówić "ale się wkulwie zaraz" :shock: dw arazy tak dzis powiedziala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moko

Oskar przeklnął raz ale w jakim stylu!

Siedzimy sobie ze znajomymi w ogrodzie, robimy grilla i tak każde z nas opowiadało jakiś kawał. Na to mój Oskar mówi, ze opowie nam fajny kawał: Kawał był beznadziejny, chodziło w nim o babcie i Jasia, ale sensem były kilka zdań typu: Jasiu mówi do babci, bacia bo ten to stary ch...j jest, i stara ku....a jest i tak Oskar kilka razy z powagą wypowiada te przekleństwa ! ja zamurowana stałam, mój mąż płakał ze śmechu, znajoma zakrztusiła się kiełbasą z grilla a kolega leżał i kwiczał ze śmiechu. Tylko Oskar był poważny i dumny z siebie....... Na moje pytanie : skąd zna taki kawał, odpowiedział: a w szkole Karolina mi opowiadała ! jesooooo czego on sie w tej szkole uczył!

A jeszcze mi się przypomniało jak Oskarek była mały, miał ze 4 lata i przychodząc z przedszkola mi mówi sensacie jaka wydarzyła się w przedszkolu. Jego kolega Kuba opowiadał jak jego ojciec reaguje gdy jest zły, a reaguje mówiąc " kulwa mać" no i Kubuś bawiąc się w przedszkolu zawsze mówił " kulwa" ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no u nas z przeklinaniem dalej nie ma problemu...ale ostatnio poszedł tekst "gwiazdy jebie" - tłumaczenie gwiazdy na niebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiktor przestał całkowicie przeklinac.czasem mowi "jasna dupa"

 

 

...poczekaj az pojdzie do szkoly , wtedy zacznie znowu siarczyscie klnac :D:D jasna dupa sie schowa :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahahhaha ona zawsze pocieszyc potrafi ;]

 

... w tym przypadku to nie bylo pocieszenie :P napisalam cos z wlasnych doswiadczen i obserwacji :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×