Skocz do zawartości
szpileczka

Czy dzieci...?

Polecane posty

no aj bym nie chciala zeby moje szanowne dziecko sie mnie balo - ona ma miec posluch i szacunek ale i widziec we nie przyjaciolke - ja mialam slaby kontakt z mama nie umialam z nia rozmawiac o swoich problemach dlatego teraz to bedzie bardzo wazne dla mnie zeby moje dziecko chcialo ze swoimi problemami przyjsc od mnie i bede do tego dazyla a czy sie uda?? cza spokaze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

trzeba pamietac ze rodzice sa od kochochania a nie bania sie ich rdzina to zecz swieta ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zdecydowanie nie,

ja mam 35 lat i boję się nadal mojej mamy

nie chciałabym by dziecko się mnie bało, wolę żeby zawracało mi głowę najmniejszymi sprawami, i żeby się nie bało zapytać o te istotne,

kwestia zaufania naszego do dziecka i dziecka do nas,

mój syn wie że nawet jak na niego nawrzeszczę bo mnie wkurzył to i tak go kocham i wieczorem przyjdzie poleżeć i poprzytulać się

:) to dla mnie bardzo ważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

powinny kochac, szanowac.. a maleczuc jakis respekt.. bo inaczej to chyb nici ze sluchania rodzicow.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×