Skocz do zawartości
szpileczka

Moj dom - Moja twierdza

Polecane posty

ja w tej chwili nie mam co stwierdzac ale generalnie moje mieszkanie zawsze otwate na gosci jest i lubie jak ktos przychodzi itd itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mysle ze tak.. aczkolwiek jesli chodzi o calkowicie wlasny dom dowiem sie moze za rok. takie sa plany ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmm dom to moja ostoja, miejsce, gdzie zdarzam by wypoczac, w ktorym bezpiecznie wychowac chce swoje dzieci, miejsce takze, ktore mowi chyba takze duzo o jego wlascicielu :) Ot to sadze o moim domu, podworku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My mieszkamy teraz w wynajętym mieszkaniu, ale marzy się nam ,mały domek- taki ok 130 m2 parterowy z użytkowym poddaszem. Myślę że taki domek był właśnie naszą twierdzą;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

my mieszkamy teraz w duzej willi z ogrodem podworkiem z moimi rodzicami, mieszka tu tez moja babcia i wujek z corka to duzy dom ma parter i pietro wiec jest fajnie Kinga go uwielbia a zwlaszcza teren jakim dysponujemy tu dookola ale marzy nam sie wlasny kat chocby mieszkanie dwupokojowe z kuchnia i lazienka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My mieszkamy teraz w wynajętym mieszkaniu, ale marzy się nam ,mały domek- taki ok 130 m2 parterowy z użytkowym poddaszem. Myślę że taki domek był właśnie naszą twierdzą;)

 

Hmm podpisuję się identyko nasza sytuacja i marzenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My mieszkamy teraz w wynajętym mieszkaniu

 

To tak samo jak my. Ale chyba nie każdy może mieszkać w we własnym domku. Mój mąż jest totalnie atechniczny i wszystko byłyby na mojej głowie, dlatego marzy nam się 3 pokojowe mieszkanko. Ale zazdroszczę tym co mają ogródek i podwórko.

Zdecydowanie takie mieszkanie byłoby moją twierdzą.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No u nas jest ta sama historia na razie wynajmujemy mieszkanko :) wiadomo że są marzenia o własnym małym domku z ogródkiem :) ale z drugiej strony mieszkamy sami ,nikt do niczego się nie wtrąca i święty spokój. A może za kilka lat coś się zmieni;) Ja wychowałam się w domu z ogródkiem i teraz strasznie mi tego brakuje więc jak tylko mogę to uciekam do rodziców :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mieszkam w domku, na użytkowym poddaszu. Dom dzielimy z moimi rodzicami. Nie ma tam dwóch mieszkań, tylko dom wielopokoleniowy. Nie jesteśmy zamknięci, mamy wspólną kuchnię. Każda z Was na pewno rozumie, jakie są minusy takiego mieszkania, ale plusów też jest dużo.

I uwielbiam po prostu ten mój domek. Oczy mi się do niego śmieją. I podwórko też mam i też je uwielbiam. Trzeba Wam wiedzieć, że moi rodzice budowali ten dom metodą gospodarczą ponad 10 lat, więc jest to marzenie, na które bardzo długo czekaliśmy. I jest...

To moja twierdza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moeru wiesz u mnie jest podobna historia willa w ktorej my mieszkamy tez z moimi rodzicami sami budowali ten dom mamy do dyspozycji 1 pokoj reszta wspolna ale tak jak ty kocham ten dom i to co jest wokol niego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moeru wiesz u mnie jest podobna historia willa w ktorej my mieszkamy tez z moimi rodzicami sami budowali ten dom mamy do dyspozycji 1 pokoj reszta wspolna ale tak jak ty kocham ten dom i to co jest wokol niego:)

 

Prawda, że fajnie, jak się ma taki azyl? Teraz, zimą, uwielbiam zwinąć się wieczorem na kanapie z robótką, albo książką w ręku. Ale co chwila rozglądam się po moim saloniku. Choinka się skrzy, ogień w kominku huczy... Dlatego zazwyczaj siedzę do późna, bo szkoda się kłaść spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja niestety nie mieszkam w domu rodzinnym ale tak jak pisałam wcześniej jak mi się udaje staram się co tydzień jeździć do rodziców i do,, mojego domu ,, bo zawsze to będzie Mój Dom:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja już nie mam domu rodzinnego, do którego mogłabym wracać. Wyprowadziłam się razem z rodzicami, a mieszkanie zajął mój brat. Wyremontował, zmienił po swojemu i to już nie jest to. A fajnie by było odwiedzać swój rodzinny dom, jak Ty, Gusiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mieszkam za granica w wynajetym mieszkaniu,jest ok,ale zawsze kiedy jade do polski ,do domu rodzinnego to mam takie niesamowite uczucie-wszystko mi pachnie i nie moge przestac wciagac tych zapachow.Tak ,ze az nie moge zasnac i maz sie ze mnie smieje,ze wariatka jestem.-Nie ma jak dom w ktorym sie wychowywalismy,zwlaszcza jezeli wiaza sie z nim same przyjemne wspomnienia.

Chcialabym jak kazda z Was kiedys móc zamieszkac we wlasnym gniazdku i stworzyc moim dzieciom(na ktore wciaz czekam :( ) taki dom jaki ja mialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Są też takie osoby co lubią sterylne, minimalistyczne, białe, jasne wnętrza. Niczym z filmów o przyszłości. Ja jestem taką osobą i dobrze się w nim czuję. Nawet jak bym mogła- to samochód wybrałabym w kolorze białym. Coś jak ten Lexus RX- http://www.mototarget.pl/news,lexus_rx_2016_swiatowa_premiera_w_nowym_jorku,19423.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My właśnie się przeprowadzamy. Nowe wynajmowane mieszkanie powinno wyjść trochę taniej, przynajmniej tak to policzyłam i to było główne kryterium, które zadecydowały o jego wyborze. Drugim kryterium był ładny rozkład i wygląd tego mieszkania, mam nadzieję, że uda mi się jej jakoś dostosować do swoich potrzeb, bo jak na razie to przeprowadzka pochłania mnóstwo czasu, a efekty są marne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A my mieszkamy z rodzicami i dwójką dzieci w trzypokojowym mieszkaniu. Trochę ciężko. Ale już nie długo. Budujemy mały domek, prawie 100 m2. W lipcu będziemy się przeprowadzać. Urządzam teraz to wszystko. Trochę to długo trwa, bo wszystko mąż robi sam, żeby było taniej. Ale radość wielka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mój facet jakby mógł to wszystko zrobiłby sam. Trwałoby to troszkę dłużej bo nie ma doświadczenia ale mówi mi że wtedy lepiej "smakuje" jak może powiedzieć że zrobił to sam własnymi rękami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj, jak najbardziej prawda!!!!!!! DO MOJEGO DOMU NIE MA WSTĘPU NIKT, KTO JEST NIELUBIANY, NIEPOŻĄDANY I NIE ODPOWIADA MI NAWET W NAJMNIEJSZYM SZCZEGÓLE:-) dotyczy to takze znajomych mojego męża i znajomych naszych dzieci - obserwujemy, a jak tylko najmniejsza rzecz nam sie nie spodoba, wtedy jest zakaz wstępu:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie planuje kupić mieszkanie najlepiej przy metrze w Warszawie, bo metrem dojeżdżam do pracy i jeśli kupiłabym mieszkanie w innej lokalizacji, to mój dojazd do pracy trwałby dużo dłużej. Szukam mieszkania o bardzo dobrym standardzie i zastanawiałam się nad tą ofertą http://www.19dzielnica.pl/element/lokalizacja . Ktoś z Was oglądał lub kupił tam mieszkanie? Jeśli tak, to jaki jest standard?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja uwielbiam swój dom, w dodatku uwielbiam też to, że moge o niego dbać i tylko ode mnie zależy to jak on wygląda i taki "chaos" panuje w środku i na zewnątrz :) Ostatnio się ucieszyłam bo zdecydowaliśmy się z mężem zatrudnić firmę http://odsniezaniewarszawa24.pl/ by pomogła nam w odśnieżaniu tej zimy jeszcze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×