Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
maminka

wody smakowe?

Polecane posty

a ja wiktorowi mowie ze cocacole,kawe i piwo daje sie tylko doroslym i on to przyjal do wiadomosci.kiedy skolega chcial mu dac coli o wiktor stwerdzil ze woli herbatke.

i ja sie ciesze z tego!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tez jestem tego samego zdania, bo jesli dziecku mowimy, ze to niezdrowe i niedobre jest, to on to zapamieta. U mnie w kuchni stoja pod reka rozne napoje, gazowane, soki, itp, ale Dawidek siega po swoja nestle, bo wie, ze moze napic sie do woli i ze to jego jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam sie z Izabela i Inez dzieciom trzeba tlumaczyc co jest dla nich a co nie jest. Moim zdanie dzieci powinny wiedziec dlaczego np: nie moga pic kawy. Ja tlumacze synkowi ze jego serduszko jest jeszcze male i rosnie a ja martwie sie ze kawa mogla by zaszkodzic jego serduszku w prawidlowym rozwoju, dlatego dzieci nie moga pic kawy. Serduszka doroslych natomiast juz nie rosna. Ale za to mozemy sie napic razem kawy zbozowej :)

Moj synek zreszta przez dlugi czas byl na bardzo rygorystycznej diecie eliminacyjnej z powodu alergii. Nie mogl jesc bardzo wielu rzeczy: cukierkow, bananow, jogurtow, danonkow itd. Caly czas musielismy mu tlumaczyc co moze jesc a czego mu nie wolno. Szybko nauczyl sie wybierac to co moze. Jak ktos mu dawal banana, to on mowil ze nie je bananow, w sklepie natomiast wybieral to co mogl jesc.

Ale trzeba byc moim zdaniem konsekwentnym jak sie mowi dziecku ze czegos nie moze jesc, pic to nie ma gadania ojej ale ty jestes biedny nie mozesz jesc.... albo troszeczke sprobuj jak to smakuje.

Mysle ze dzieci sa bardzo madre i trzeba im wyjasniac dlaczego inni cos jedza, pija a one nie i oczywiscie nalezy postepowac zgodnie z tymi wyjasnieniami. Dzieci nie pija alkoholu wiec nie daje dziecku sprobowac szampana.

Duza w tym rola Nas Rodzicow zeby nauczyc Nasze Kochane Dzieci pewnych rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ALe to chyba zalezy rowniez od dziecka i jego upodoban smakowych.

Moj synek ma wszystko do dyspozycji a i tak wybiera swoja wode z sokiem malinowym.

Nie przepada za slodkim smakiem - jego ulubiony to kwasny i czasami zyczy sobie wode z cytryna.

A co do tlumaczenia dzieciom, ze czegos im nie wolno bo sa male to jak najbardziej ale jezeli to dotyczy kawy, alkoholu itp raczej nie innych rzeczy. Moze byc klopotkiedy zobacza ze inne dzieci jedza lub pija wlasnie te rzeczy. A wybaczcie nie uwierze, ze male dziecko zrozumie ze cos jest nie zdrowe.

I bez przesady, ale dziecku nigdy bym nie podala szmpana, wina czy piwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest takie powiedzenie: „Dobre nawyki to klucz do wszelkich sukcesow, zle zas to otwarte wrota, przez ktore wkracza porazka.” I mysle, ze naszym obowiazkiem jest nauczyc dzieci tych dobrych nawykow, a nie pozwalac mu na wybieranie miedzy dobrymi, a zlymi. Tak uwazam. Dobre nawyki od samego poczatku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawyki nawykami ale wszystko jest dla ludzi tylko trzeba znac umiar.

I tego umiaru trzeba dzieci nauczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz Dzuli ja spotkalam sie z tym ze osoby dorosle mowily ze dzieciom nie wolno pic alkoholu, a na sylwestra w ramach wyjatkowego dnia dawaly im troche szampana.

Spotkalam sie tez z tym jak tata dawal synkowi do sprobowania pianke z piwa po mimo iz zarzekal sie ze alkohol nie jest dla dzieci.

:-(

Dlatego pisalam o tym ze nalezy byc konsekwentnym- moim zdaniem jesli mowimy dzieciom ze czegos im nie wolno to powinnismy pamietac aby to przestrzegac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak .wlasnie.rozum i konsekwencja!!!!ja tez znam jednego osla co codziennie pil piwo i dawla na brudny palec piane i pakowal corce wczesniakowi do buzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez znam jednego osla co codziennie pil piwo i dawla na brudny palec piane i pakowal corce wczesniakowi do buzi.
o matko!!!!! sa tez tacy :/

 

ja osobiscie wody smakowej dziecku nie dam szybko bo traci chemia wole dolac mu soku malinowego wlasnej roboty lub wcisnac cytrynke-bo Jasko tez przepada za kawskowym smakiem-ku mej radosci :))

 

a co z coca-cola na bolacy brzuszek i na grype zoladkowa? wygazowana i ocieplona pomaga-ja nie testowalam na dziecku bo nie bylo potrzeby ale na sobie nie raz i na M kiedy meczylo go rzyganie - pomoglo :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja już od dawna nie piję wód smakowych i nie podaje ich swoim dzieciom. W zasadzie przestałam je kupować po tym jak któregoś czasu stojąc w kolejce zaczęłam czytać ich skład. Teraz sobie i swojej rodzinie sama przygotowuje wodę smakową. Kupuje najzwyklejszą wodę mineralną i smakową i dodaje do niej syropy owocowe. Bardzo często także robię koktajle owocowe z przepisów z tej strony http://www.herbapol.com.pl/przepisy . Strona nie jest jeszcze bardzo rozbudowana, ale znajdują się na niej bardzo ciekawe przepisy na potrawy, napoje, które są szybkie w przygotowaniu. Są także autorstwa Jakubiaka, który jest znanym i cenionym szefem kuchni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  

×