Jump to content
Nadin

Ile dać pieniędzy w prezencie na ślub?

Recommended Posts

Jak już pisałam w tą sobotę idziemy z mężem na wesele. Narzeczeni zażyczyli sobie zamiast prezentu pieniążki. Uważam że to wygodne rozwiązanie zarówno dla nas gości- bo nie musimy wymyślać co by się młodym przydało, jak również dla państwa młodych jest to dobre rozwiązanie. Nowożeńcy bowiem mogą sami zadecydować co jest im potrzebne, co im się podoba i co chcą sobie kupić za pieniądze, które dostana w prezencie.

Mam jednak do Was pytanie, proszę podpowiecie mi jak myślicie ile wypada teraz dać w prezencie pieniążków- od dwóch osób?:confused: Zastanawiam się nad rozsądną kwotą, ale naprawdę nic mi do głowy nie przychodzi:confused:

Share this post


Link to post
Share on other sites

.... u nas sie daje 10-20 € . W Polsce ludzie szaleja , "postaw sie zastaw sie ..." :rolleyes: Swojej kuzynce dalam 400 € w prezencie slubnym , tez zbierali pieniadze :) bardzo praktycznie :):)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem nie mniej niż 300 od pary.

Jak bym nie miała tyle kasy to poprostu bym nie poszła.

Wydaje mi sie zeby zapłacić chociaż za swoja zabawe a niestety tak teraz wychodzi ok 120-150 od osoby

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadin nie mam zielonego pojęcia . Na weselu byłam tak dawno że nawet nie pamiętam kiedy to bylo.

Myśle że to też zależy też od tego czy idziecie do bliskiej rodziny czy do znajomych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to dała bym mniej niż idąc do rodziny -kogoś bliskiego.

Tak jak napisała Dzuli od 300 zł

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra - o weselach to już wiem...

a ja dzis dostałam zaproszenie na huczną 18 do kuzyna i kicha...myślicie ze tez 300...

bo nie wiem czy bedzie mnie stac wogole zeby sie wybrac...jeszcze dojazd 200 km

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas 7 lat temu chrzestni dali po 700 - jedynie moj kasiasty dał 2000...

A najbardziej rozwaliłam mnie koperta od kasiastej rodzinki mojego M... 50 pln za 3 osoby (rodzice i dorosły synek) ... i jeszcze podpisana

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez sadze, ze nie ma co przeginac .... 300-450 jak blizsza przyjaciółka/ przyjaciel.

 

 

 

Ale nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze jakbym nie miala 300zł to bym nie poszla ... Wg mnie to nie o to chodzi ... Dla mnie liczylo sie, ze rodzinka przyjechala, ze byla z nami, a ze akurat biedniejsi niektorzy i dali 50zł w kopercie od osoby (3 osoby = 150) podczas gdy koszt na osobe tyle byl, to mi to nie przeszkadzalo... Wynajelam jeszcze dla nich hotel na jedna nocke, bo byly to starsze ciutke osoby, mialy dojazd 170km.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cat - zgadza się ze od niektórych osób nie oczekuje się dużych prezentów...inna sprawa jest taka, że dostaje sie wiecej od tych biedniejszych...my dostaliśmy 50 od 3 osób i ładniej by wyglądało jakby kupili jakiś drobiazg...

Ale znam swoją rodzinkę i wiem jak pozniej mialabym obrobiona dupe jakbym dała w kopercie mniej niz 300 za pare...wiec bym nie poszła.

Każdy myśli ze w warszawie (cała rodzinka jest z daleka) sie zarabia kokosy i żyje jak w miodzie wiec i tak kazdy wie ze my wszystko w złocie mamy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to lipne myślenie :/ ech wspolczuje rodzinki o takim mysleniu ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do koperty z prezentem dorobiłam jeszcze parę misi w koszyczku. Pannę młodą z welonem i pana młodego z muchą. Pomyślałam że tak sama koperta i kwiaty wyglądają za skromnie;):D

 

 

p1030589pl3.th.jpg

 

 

Edited by Nadin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadin swietny pomysl z tymi misiami i jak uroczo wyglada :)))

ja tez jestem za kwota 300 zl, ale ja podejrzewam, ze takiej sumki bym nie miala wiec darowalabym sobie przyjecie :(

z reszta kazdy daje tyle ile moze nie ma tez co przesadzac ale faktycznie 50 zeta od trzech osob troche komicznie wyglada...

 

Nadin baw sie dobrze o ile jeszcze jestes przed weselem :))))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nadin swietny pomysl z tymi misiami i jak uroczo wyglada :)))

ja tez jestem za kwota 300 zl, ale ja podejrzewam, ze takiej sumki bym nie miala wiec darowalabym sobie przyjecie :(

z reszta kazdy daje tyle ile moze nie ma tez co przesadzac ale faktycznie 50 zeta od trzech osob troche komicznie wyglada...

 

Nadin baw sie dobrze o ile jeszcze jestes przed weselem :))))

Na jednym już byłam w maju, ale w sierpniu będzie następne:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja miałam ślub w cztery lata temu i od chcrzestnych dotalismy 1000 a od reszty gosci po 200 od osoby czyli od pary 400,(od szefa meza 4000:)

kwiatkow nie chcialam tylko pluszaki i zanioslam je do domu dziecka:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

wydaje mi się,że jeśli nie mamy zbytnch kłopotów finansowych to wypada dać 400 od 2 osób,bo wtedy przynajmniej się zwrócą koszty a i jeszcze ciut zostanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

moja mama idzie w tym roku na slub jest chrzestna i daje 1000zl a jako normalny gosc czyli my daje 300

Share this post


Link to post
Share on other sites

troszkę odbiegoam może od tematu "ile", ale słyszałam i ten pomysł bardzo mi się spodobał, niestety już po moim ślubie. Otóż para młoda nie chciała kwiatów, tylko poprosiła o książki (o konkretnych tematykach) z dedykacjami. Teraz ładna kolekcja książeczek jest na półeczce i przypomina ten dzień i gości - super pamiątka, a kwiaty zawsze lądują w koszu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×