Jump to content
Nadin

Jakie słodycze najczęściej kupujecie swoim dzieciom ?

Recommended Posts

Od czasu gdy okazało się że mój synek nie musi mieć takiej rygorystycznej diety to mamy w domu bum na wszyskie przysmaki a szczególnie na słodycze i mój synek co jakiś czas chce żeby kupić mu coś czego jeszcze nigdy nie jadł bo nie mógł.

Ostatnio najczęściej kupujemy ciasteczka zbożowe Lu :)

Jeszcze bardzo mu posmakował kisiel kolorek o którym pisała Inez:)

a Wy jak rozpieszczacie swoje dzieci;)? Jakie słodycze im kupujecie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja ograniczam Dominikowi słodycze. Bardzo lubi wafle ryżowe . A ze słodyczy to zje kawałek czekolady albo lizaka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Synek po mnie nie przepada za słodyczami - za to uwielbia paluszki...nie ograniczam mu ich bo też nie zjada jakiś wielkich porcji.

Za to mała ( tak jak tatuś) dała by sie za czekolade pokroić.

Ogólnie słodyczy nie kupujemy - M zaspokaja głód w pracy kupujac sobie kazdego dania jedna czekolade a mała dostaje tylko wtedy jak ktoś da w prezencie.

Szymek ma swoja kase jak idziemy na zakupy i może sobie coś kupić słodkiego, ale zazwyczaj 2 złote ląduje w samochodziku (już pisałam o tym wcześniej)

Share this post


Link to post
Share on other sites

coedziennie obydwie sie objadamy - najrozniejsze co nam sie chce w danej chwili ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasiek uwielbia Kinder kanapki, kinder pingui i te inne:) nie gardzi niczym co slodkie, chociaz tez ograniczam do minimum :)) uwiebia lody jak zobaczy pusta miseczke po lodach drze pape, skad to male wie ze tam byly wlasnie lody.

Dzisiaj zrobilam mu kefir z truskawkami, taki koktail owocowy to wypil ze smakiem z kubeczka :))) teraz staram sie dawac wiecej owocow, arbuzy, bananki i truskawki, czekamy na melony:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ze Szczypiorkiem bywa różńie - czasem dałaby się sprzedać za coś słodkiego, a czasem nawet nie spojrzy w tamta stronę - nie ma jakiegoś specjalnego "parcia" na słodycze

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm Filip kiedys mial wieksze checi na slodycze, ale jak poprobowal kazdego to juz tak za nimi nie jest ... Lubil milkyway'e, ale kilka razy mu sie kupilo co i raz i juz pozniej niet tak samo bylo z kilkoma innymi rzeczami.

 

W lato oczywiscie lody ... Razem podczas spacerkow czy odwiedzin w sklepie ich sobie nie odmawiamy :)

 

Tak to ostatnio nie jest za slodyczami .... Czasami jakas paczka chrupek, czy zelki bo zelki to lubi...

 

Codziennie rano przed przedszkolem zjada kinder kanapke i pingui albo misia lubisia, ale to sa jego stale codzienne przekaski ....

 

 

 

Tak na lawie w salonie lezy w pojemniczku kilka cukierkow, kawalki czekolady, czy cosik innego slodkiego, to dopoki goscie nie przyjada, albo Moj Malzon to to bedzie lezec :D W barku ze dwie czekolady, ktore kiedys tam dostal, kilka batonow czy jakies inne slodkosci, ktorych tez nie zjadl jak dostal.

 

 

Lubi np zjesc np moj sernik z galaretek :) (galaretki mieszam z serkiem homogenizowanym i robie tego kilka salaterek albo foremke do tortow i jest swietna chlodna letnia przekaska :) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

CAT A JAK TEN SERNIK ZROBIC DOKŁADNIE????

 

Mój Szymek ma 10 i pół miesiąca

i ze słodyczy je:

kinderki, grześki bez czekolady, paluszki ale nie słone tylko grahamki, czekoladę Milkę

dziś mu dałam lizaka Maoam... nawet smakował ale wszystko sie kleiło;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skladniki na tortownice :)

 

- 5 galaretek

- 4 serki homogenizowane (o pojemnosci 200g) waniliowe akurat kupuje i wg mnie najlepsze sa takie z romleczu z krowka na opakowaniu

- mozna jakies owoce do przelozenia czy rodzynki

 

 

Przygotowanie:

 

- dookola dolna krawedz tortownicy smaruje maselkiem by nie wyplywala galaretka z serkiem zmieszana

- galaretki rozpuszczam w 1 szklance wody, czekam az ostygnie i mieszam z serkiem (powoli dolewajac galaretke do sernika caly czas mieszajac by grudek nie bylo z serka) i do lodowki by zastygla i tak robie 4 galaretki

- wierzchnia warstwe sama bez serka to galaretke rozpuszczam gdzies tak w 1,5 szklance :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

o tym to nawet nie wspominam kazda serie moja zbiera ale bardziej dla tej zabawki niz czekoladki:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cat masz super avatara - ach to spojrzenie no no;):D Mały przystojniaka:)

A Twój sernik to już jest słynny ! U mnie Alan też się nim zajada.

 

Pinklady serniczek Cat jest świetny też dla mam:D

 

Ola u nas właśnie Alan najpierw otwiera zabawkę, a dopiero potem zjada czekoladkę albo zjada czekoladę po jakimś czasie:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekuje Nadin :)

 

 

U nas czekolada z jajka tez zostaje tak w przypadkow 60% niezjedzona, albo nadgryziona tylko :) Filip czekolad jakos ostatnio nie lubi wiec cieszy sie ogromnie z tego, ze jajo dostal, ale tez raczej z zabawki, ktora tez zeby dopelnic szczecia albo je zepsuc musi mu podpasowac...

 

 

a zapomnialam dodac, ze Filip lubi andruty :) Tanie to i dobre :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U Nas Kinder czekolada jest najlepsza, ewentualnie jajko niespodzianka, ale i tak w bardzo małych ilościach, za to uwielbia paluszki i talarki lajkonik ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

×