Skocz do zawartości
sylwia.wk

Przedszkolak na kółkach

Polecane posty

My też musimy się zabrać za naukę jazdy na dwóch kółkach. Mały śmiga już po kilkanaście kilometrów, ale ciągle na 4 kółkach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A j jestemw trakcie poszukiania rowerku. Córka ma 3 lata. Ma rower ale jest on zdecydowanie za duuuuuuuuuuuuży. Ma wielkie koła jak dla dziecka z podstawówki hmm. Dziadki 'trochę' w przyszłość wybiegli. Mam taki dylemat... Nie wiem czy wybrac tai rowerek z całkiem małymi kółkami czy są jeszcze jakies inne:/Hmmm Wiosna tuż tuż ( no mam nadzieję)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

iwona pamiętam że sami mieliśmy też problem z kupnem rowerka dla naszego synka.

Jak miał 2,5 roku to jeździł na takim rowerku jak z pierwszego zdjęcia (bo nóżki nie sięgały mu w tych poważniejszych rowerach do pedałów). Rowerek ten był lekki i wygodny jak dla malucha, ale kółka strasznie huczały jak jeździło się po asfalcie. Wygodna natomiast była w nim z tyłu raczka, dzięki której można było pchać małego- póki nie nauczył się pedałować. Jeszcze jeden plus, moim zdaniem, w takim dziecięcym rowerku to że posiada on pasy i dziecko siedzi zapięte kiedy jedzie- trudniej maluchowi w tedy wyjść, czy wypaść podczas jazdy.

Potem jak nasz synek miał 3,5 lat, to przesiadł się dopiero na takiego jak na 2 zdjęciu. Ten Giant był to naprawdę bardzo solidny i fajny rowerek :)

 

Jeszcze myślę że bardzo ważny jest kask na głowę dla dziecka które ma jeździć na rowerku czy rowerze- bo o upadek naprawdę nie trudno.

2858328008453919712vb.jpg

Jr Animator 12.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki z odpowiedź. Myślę własnie nad tym na drugiej fotce... Coś w stylu pierwszego już ma. Tylko, że i tak ciężko na nim jej pedałowac. Nietrafiony zakup:cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmm to moze byc jej i ciezko na tym drugim jednak.

Takie plastikowe sa lekkie i na nich najprosciej jest chyba nauczyc sie jezdzic. Te metalowe maja juz jednak swoja wage, wiecej sily trzeba wsadzic w krecenie pedalami.

 

Najlawiej nauczyc pedalowac z gorki delikatnej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nasza Kinga ma slabe nozki bo dlugo chodzila na palcach i do dzis dnia z tym walczymy jak sie zapomni i tez jezdzila na takim plastikowym bo jest lekki potem w sklepie jezdzila na wiekszym jak ten drugi ale tez jej bylo ciezko pedalowac no i zeslizgiwala mi sie przez to z siodelka dlatego wstrzymalam sie z jego kupnem za to pojechalam na rzeczy uzywane i tam kupilam jej trzykolowca juz z metalu wiekszego ale za to lzej sie jej pedaluje a nogi wzmacnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i dobrze sie jezdzilo na takim? nie pedalowalo sie ciezko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u nas spoko a byla raczkawiec podpychalismy.. potem odpielismy raczke a na koncu kolka... do tego byl traktorekna pedalka wiec wybor.. a n zapalony byl od malego na pedala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to nie bylo problemu moja nie dosc ze nie ma sily pedalowac to jeszcze jest bojazliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

on ogolnie lubi jazde ... jak niechcial jechac pedalowac no to jezdzil na motorku na akumulator..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja Natalka lat 4 jeżdzi na rowerku, ale czasem jak się zatrzyma to trzeba jej pomóc ruszyć. Ostatnio się dziewczyny ganiały na rowerkach w piwnicy ;-)

Ogólnie rowerki są super na 4 oczywiście jeździ, nie polecam 3-kołowców, ciężko dziecku pedałować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale wlasnie na tych plastikch trójkolowych to chyba ciezej, kolka z przodu... Zobaczymy na wiosne poki co u nas snieg... i lepimy bałwany:)

Moja tez jest troche leniwa, próbuje ale zaraz się wkurza jak jej nie idzie:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przytargałyśmy dziś rowerek:) Kupiłam ten najmniejszy, koła 12 cali. Córa próbuje pedałować ale narazie jej nie idzie, chociaż ją chwalę ponad miarę hehe. Jak zachęcaliście dziecko do jazdy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A mój Alan już nie może się doczekać kiedy będzie mógł znów już jeździć :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×