Jump to content
Nadin

Proszki, mleczka do prania dla dzieci

Recommended Posts

Ze względu na to że mój starszy synek ma bardzo wrażliwą skórę z AZS a mój młodszy jest jeszcze malutki to staram się używać bardzo delikatnych środków piorących.

Chwalę sobie jeśli chodzi o pranie dziecięcych ubranek: mleczko Lovela do prania i bielizny niemowlęcej oraz ubranek dziecięcych. Jest łagodny dla skóry i dość dobrze usuwa zabrudzenia z ubranek dziecięcych do tego ma delikatny przyjemny zapach. Mleczko Lovela dobrze ropusza się w wodzie :)

Kiedyś dostaliśmy od babci Sapdu Clean Liquid Waschnuss, na opakowaniu napisane jest że środek ten do prania jest bez żadnej chemii, dodatkowo jest on przeznaczony dla alergików http://www.pb-hw.de/artikel/?id=37.

Prałam w nim ubranka moich skarbów i byłam zachwycona ten płyn do prania był jeszcze lepszy od Loveli- świetnie radziła sobie ze wszystkimi zabrudzeniami i też nie podrażnił skóry moich synków :) Niestety nie spotkam się jeszcze z tym płynem do prania w polskich sklepach, a szkoda bo napewno bym go chętnie kupowała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie Dorian tez ma wrażliwą skóre ,cierpiał le nawet proszki których używałam niepodrażniały...

w wiekszosci wtedy proszkow i plynow kupowalismy w niemczech bo sa skuteczniejsze jednak.. lepsza jakosc...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja słyszałem już nie raz, że te same produkty różnych marek w Polsce i w Niemczech to zupełnie co innego - potwierdzasz to?

 

Ja teraz wyczytałem, że monitor który kupiłem ojcu w Polsce to odrzuty z USA (a kupiłem w sklepie - nowy), a w pozostałych państwach jest już normalnie.

 

Żenada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz głupi przyklad nie na temat.. Kupiłam veet do depilacji tam.. cuuudo Wszystko okk a po tym samym polskim nie dosc ze mam uczulenie to jeszcze co 2-gi włos zostaje..

Tam kupowalismy i chemie i pampersy i soczki.. i nawet kropelki na katar dla dorianka!!

Katar po pol godz przechodzi od zastosowania!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tymi kropelkami to uważaj. Środki na katar to straszne świństwo.

Ja się kiedyś uzależniłem od żelu xylogel.

 

Najpierw jak byłem chory to stosowałem to na katar, bo nienawidzę mieć zatkanego nosa, nie mogę wtedy zasnąć.

 

Potem jak choroba przeszła to katar został, więc wieczorami go używałem żeby sobie ułatwić zaśnięcie.

 

Spowodowało to to, że miałem permanentny katar przez ponad rok i ciągle kupowałem te cholerne kropelki, bo oddychać nie mogłem.

 

Dopiero po jakiś czasie poszedłem po rozum do głowy i odstawiłem wszystko, przemęczyłem się przez jakiś czas bez niczego i przeszło....

 

Teraz to podchodzę bardzo ostrożnie do takich wynalazków i jak coś to wodę morską stosuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To polecila nam znajoma pielegniarka niemiecka.. to kropelki na ubranie.. od wieku niemowlęcego.. daje sporadycznie i extra działają.. uzywamy od prawie 5 lat...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Babix inhalant

 

Ja kiedys cierpalam na czeste bole migdałków pare razy zastosowalam i mam juz dlugi czas spokoju z migdalkami....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sylwia też zgadzam się z tym, że zdarza się że rzeczy kupowane za granicą np: w Niemczech są lepszej jakości od tych samych- tyle że kupionych w Polce.

I tak kawa kupiona w Niemczech- lepiej mi smakuje:D A proszek do prania z za zachodniej granicy, moim zdaniem lepiej pierze pranie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sylwia bo myślę że w Polsce używają gorszej jakości składników do produkcji tych rzeczy:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieje, że Męża nie zmienisz na Niemca:P

 

Może nie gorszych, ale wrzucają to co nie przeszło kontroli jakości:P

Share this post


Link to post
Share on other sites

×