Jump to content
Nadin

A moje dzieci dopadła grypa jelitowa

Recommended Posts

Ledwo wyleczyliśmy się z jednej choroby, a tu następna dopadła znów moje skarby :( Byliśmy dzisiaj u pani doktór i ona stwierdziła że mój synek ma grypę jelitową http://futuramed.pl/aid218_gid59_grypa_zoladkowa_grypa_jelitowa i że młodszy synek na pewno też jest zarażony, bo ta choroba niestety szybko się przenosi na inne osoby w rodzinie :(

Podobno teraz dużo osób choruje na grypę jelitową:

Szaleje grypa jelitowa. Wirus dopada całe rodziny - Wiadomości24

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj tak tez o tym slyszalam :( Wspolczuje meczarni i chorobsk !! My juz ja dwa razy przechodzilismy w tym raz rota-virusa, przez ktorego wyladowalismy w szpitalu na 4 dni i wyszlismy w sobote wieczorem wielkanocna :/ :/ Ech wazne to niedopuscic do odwodnienia. Mozna niejesc, dziecku nic sie nie stanie jak nie zje przez dzien, poza drobnymi przekaskami, wazne by pilo.

 

Zdrowka Wam życzymy !!

 

 

(Nadin czy ten artykol drugi jest z 2007 r ?? ) ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cat racja ten artykuł to trochę jest już stary, nawet tego nie zauważyłam- wyskoczył mi w wyszukiwarce na jednym z pierwszych miejsc:o

 

 

Cat dziękuje mam nadzieje ze dzieciaki szybko wrócą do zdrowia, na razie mamy w domu mały szpital- dzieciaki słabe leżą w łóżkach, w osobnych pokojach. Ciągle chce im się pic i są marudne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Saviera dziękuje :) Staram się dawać dzieciakom dużo pić, tyle że one niestety dodatkowo mi wymiotują i muszę im dawać tego picia po trochu- starszemu podaje łyżeczką od herbaty żeby się nie napompował.

 

Tak szybko mi schudły biedaki- sama skóra i kości :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadin wiem cos o tym :( Jak wyszlismy po tym ze szpitala to Filipek tez wygladal slabiutko :( Ta choroba jest najgorsza, wymecza organizm, dzieci nie jedza sie boja wymiotow, nie maja sily duzo na walke z nia :(

Trzymam kciuki za szybkie wyleczenie sie !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje Cat :) Dzisiaj na dodatek Oliwier dostał wsypki pod żebrami i na boczkach, wystraszyłam się że to ospa:eek: Poszliśmy więc z małym do pani doktor i ona uspokoiła nas że to wysypka, spowodowana tym wirusem, którego załapały moje dzieciaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Saviera dziękuje :) Staram się dawać dzieciakom dużo pić, tyle że one niestety dodatkowo mi wymiotują i muszę im dawać tego picia po trochu- starszemu podaje łyżeczką od herbaty żeby się nie napompował.

 

Tak szybko mi schudły biedaki- sama skóra i kości :(

 

....tez nieraz przez to z dzieciakami przechodzilam ...lekarz powiedzial ze nawet jesli po piciu wymiotuje , to zawsze cos w srodku zostaje :) Jesli jednak zbyt dlugo trwaja wymioty i biegunka , to dziecko powinno dostac kroplowke .... czasem innaczej nie da sie uspokoic zoladka . Przechodzilam to z corka , tez strasznie schudla ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Saviera na szczęście moje dzieciaki zaczęły chętniej jeść i pić i kroplówki nie będzie trzeba im podawać :)

 

 

Co prawda są jeszcze słabe ale myślę że już z nimi lepiej:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Saviera na szczęście moje dzieciaki zaczęły chętniej jeść i pić i kroplówki nie będzie trzeba im podawać :)

 

 

Co prawda są jeszcze słabe ale myślę że już z nimi lepiej:)

 

 

...ciesze sie razem z Toba :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to super :) Jak przestana zwracac to juz prosta droga do zdrowia !

 

U nas coraz wiecej dzieci choruje podobno :( Filippo sie trzyma dzielnie, mam nadzieje, ze nie zarazi sie niczym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje Wam bardzo Saviera i Cat za ciepłe słowa :)

 

Został już nam tylko katar, a dzieciaki znów szaleją- to oznaka że już prawie są zdrowe:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i super !! :) No szalenstwa to juz dobra oznaka :D a katar to i leczony i nieleczony to siedem dni :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

W dzień dzieciaki jak już pisałam szalały a na wieczór młodszy strasznie zaczął płakać- nie mogliśmy go uspokoić:( Jak już zasnął to się budził znów z płaczem. Dlatego na drugi dzień- wczoraj poszłam z nim do lekarza i okazało się że od tego kataru prawdopodobnie ma zapalenie uszek:(

Biedulek teraz bierze antybiotyki i jest bardzo smutny.

Ach te chorubska :mad:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biegunki, szczególnie u małych dzieci potrafią być bardzo niebezpieczne. U nas z reguły mają ostry charakter a wszystkie wiemy jak dzieci szybko się odwadniają. Mamy jeszcze to szczęście, że z reguły tego typu infekcje pojawiają się w weekendy lub święta. Co wtedy robicie ? Przychodnia nieczynna więc nie ma możliwości skontaktowania się z pediatrą rodzinnym. Znajoma w tego typu sytuacjach korzysta z pomocy w Szpitalu Medicover - są czynni przez okrągły rok - 24 godziny na dobę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×