Skocz do zawartości

Polecane posty

No dokładnie o to mi chodziło!

fajnie że ktoś mnie zrozumiał!

 

a w góry jeździmy! he he!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nadin, cieszę się że mnie zrozumiałaś:)

Bo nie chodziło mi o to co jest w tej buteleczce, byłoby to niemądre spierać się o zawartość, ale o wyrabianie i kształtowanie nawyków u dzieci, np co łączy się z dobrą zabawą:

- głośna muzyka

- miłe towarzystwo

- szampan

To tylko przykład oczywiście. Jedno dziecko tak to pokojarzy i uzna, że to jest właściwy wzorzec dobrej zabawy. Inne nastawi się na emocje i wewnętrzne zadowolenie z przebywania z innymi dziećmi.

Ja stawiam na dobrą zabawę z moimi dziećmi bez namiastek szampana.

A jak chcę coś dać do picia to daję sok albo cokolwiek innego co nadaje się dla dzieci. I nazywam po imieniu sokiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pinklady piszesz, że nie uchronisz swojego dziecka w przyszłości od picia alkoholu. W przyszłości, kiedy będzie na tyle dorosłe, że będzie samo decydować, nie będziesz miała już takiego wpływu jaki masz teraz na swoje dziecko.

Teraz masz wpływ i teraz możesz przekazać mu odpowiedni stosunek do alkoholu.

Np. Pijemy szampana w Sylwestra bo jest taka tradycja, ale jest to alkohol i dzieci nie powinny go pić. I tyle, bez chowania przed dzieckiem i wyrzucania go z pokoju jak piszesz. Nie wiem skąd taki pomysł w ogóle???

Nie chodziło mi o to, żeby dziecko nie wiedziało czym jest alkohol, ale żeby wiedziało dla kogo jest on przeznaczony i po co się go pije...

 

Zresztą, każda mama niech postępuje według swojego sumienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że chodzi głównie o wystrzelanie korka z tego Piccolo :/ Ale rozumiem stanowisko Miluni i dało mi do myślenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Filip w piatek byl wlasnie na urodzinach u kolegi w Malpim Gaju do jedzenia byl torcik, jakies paluszki, popcorn, owoce, jakies ciasteczka rozne. Mama przyniosla pozniej (bo w menu oferowanym tego nie bylo) z bagietki dlugiej pokrojonej w plasterki mini kanapeczki. Takie minikanapeczki sie super sprawdzaja na przyjeciach dla dzieci i to byl jedyny taki posilek poza slodyczami.

 

Zabawy takie znalazlam:

Wyścig gazet

 

W tej grze wszystkie dzieci stają w rzędzie naprzeciwko ściany i dostają po dwa kawałki gazety, na których mogą stanąć, jedna noga na każdym. Na hasło „Start!" zawodnicy zaczynają poruszać się w kierunku ściany. jeśli ktoś jakąś częścią ciała dotknie podłogi, musi zaczynać od początku.

 

Kogo brakuje?

 

Wypraszamy ochotnika za drzwi, z pozostałych w pokoju jedno

dziecko chowa sie za parawanem z koca, kanapą, zasłonką itp. Wołamy

wyproszonego, który musi szybko zorientowac sie, kogo brakuje.

 

Taniec z balonikami

 

W czasie zabawy gra muzyka a dzieci dobrane parami tańczą trzymajac miedzy soba nadmuchany balonik. Mogą trzymać balon między głowami lub brzuszkami (młodsze dzieci). Wygrywa para która tańczy najdłużej. Aby utrudnić nieco zabawę możesz dobrać dość szybka muzykę.

 

Ratowanie zwierzatek

 

Dzieci wychodza z pokoju, mama chowa po pokoju jakies zwierzatka i puszcza muzyke, dzieci szukaja zwierzatek po pokoju a gdy konczy grac muzyka liczymy kto ma wiecej.

Na smyczy z balonem

Do tej zabawy potrzebnych jest wiele baloników i szpulka sznurka. Uczestnicy zabawy przywiązują balonik na sznurku do kostki u nogi. Celem zabawy jest zgniecenie baloników pozostałych uczestników zabawy i uchronienie własnego. Ci z uczestników, którym balonik pęknie, odpadają z zabawy. Wygra ten, komu uda się zachować nienaruszony balonik.

nie, odpadają z zabawy. Wygra ten, komu uda się zachować nienaruszony balonik.

 

Włóż kapelusz

 

Potrzebnych będzie dużo czapek i kapeluszy. Dzieci stoją w kręgu i przy dźwiękach muzyki podają sobie jakieś nakrycie głowy. Kiedy muzyka przestaje grać,dziecko, które zostanie z czapką w ręku, wkłada ją sobie na głowę. A potem znów: dorosły włącza muzykę, dzieci podają sobie następną czapkę itd. Śmiesznie jest wtedy, gdy któreś z dzieci musi zakładać jedną czapkę na drugą.

 

 

Jak dzieci lubią malować to możesz zaopatrzyć się w papier pakunkowy (takie wielkie arkusze), odrysuj każde dziecko a potem niech dorobią resztę - oczka buźkę, włosy ubranie. Wychodzą naprawdę ciekawe autoportrety!

 

Musisz przygotować sporo baloników, włóż fdo każdego karteczkę z zadaniem - z nazwą przedmiotu, zwierzątka lub zawodu, a następnie nadmuchaj je.

 

Podczas zabawy każde dziecko kolejno losuje jeden balonik, rozdeptuje je z hukiem lub przebija szpileczką czyta hasło (jeżeli dzieci nie umieją czytać można to samo zrobić w formie obrazkowej) i pokazuje je na migi. Pozostałe dzieci muszą odgadnąć hasło. Dziecko, które zrobi to pierwsze dostaje drobną nagrodę np. cukierek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cat te zabawy są naprawdę świetne:) Filip musiał dobrze się bawić:)

Chyba nawet zaciągnę parę pomysłów na urodziny mojego synka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o kurcze :) nie wiem dlaczego ale u nas najpopularniejsze zabawy są w MC donaldsie :) może dlatego, że tak najłatwiej ...

 

Ale kreatywność w takiej sprawie to wyzwanie :) Szczerze powiedziawszy ja zrobiłabym jakis kolorowy fajny poczęstunek na przykład na talerzykach z ulubionymi postaciami dzieciaków :) są do wyboru na allegro talerzyki, kubeczki rurki, wszystko na urodzinki :) to przyciągnie uwagę dzieci a córka będzie wniebowzięta, że im sie podobało :) Na szczęście moja mała ma dopiero 3,5 roczku i nie zaprosi jeszcze nikogo na urodzinki :)

 

Życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mój syn miał w mc donads w zeszłym roku i pewnie w tym mi nie przepusci..

ale juz mi cos mruczy o bawiandii....

kurcze te dzieci maja teraz za dobrze....:))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Córka siostrzenicy miała urodziny latem, zrobili jej na dworze dzieciaki miały dużo meijsca do zabawy.

Same sobie wymyślały zabawy.

A do jedzenia były ciasteczka, cukierki, jakieś chrupki, zapiekanki, gofry i tort lodowy :) A i parówki chyba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U Nas Mc byl jakis czas temu gdy jeszcze Malpich Gaji nie bylo. Ostatnio tak wyliczylam na 12'stke dzieci zabawe nie wychodzilo drogo a maja oddzielna salke, kolorowe talerzyki i ozdoby, slodycze, owoce i napoje. Gdyby kupowac wszystko samemu, do tego pozniej pilnowac, sprzatac :) A tak klopot z glowy :) Dzieci maja poczestunek i moc zabawy na sali dla siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wszystkim bardzo za pomoc :) Urodziny udały się fantastycznie! :occasion7:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecam Wam świetną pizzeria poznań bardzo fajne miejsce, dzieci byłyby zadowolone! Mogą sobie same skomponowac własna pizze i zostanie ona tak zrobiona :) Byłaby to dla nich świetna zabawa! Także jak jesteście z okolic Poznania i nie wiecie gdzie zrobic urodzinki to sprawdzcie sobie ich ofertę bo naprawde warto!!! Pizze możecie też zamówic sobie do domu i Wam dowiozą. Również w nocy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A zaproszenia robicie z dziećmi własnoręcznie czy zamawiacie w drukarni? Ja w tym roku nie mam na to zupełnie czasu, więc postanowiłam zamówić zaproszenia na okrągłe, dziesiąte urodziny mojej Tośki w drukarni internetowej http://www.viperprint.pl/produkt/zaproszenia/ZAP001C. Córka nadzorowała projekt i po zobaczeniu rezultatu końcowego obie jesteśmy baaardzo zadowolone :) Dostawa za darmo, a zapłaciłam tyle, ile bym wydała na zakup materiałów potrzebnych do ozdobienia tradycyjnych zaproszeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dla mojej pięcioletniej córeczki zrobiłam ostatnio urodziny w stylu księżniczki. Jej koleżanki i koledzy przebrali się za księżniczki i rycerzy choć pojawili się też batman oraz spider-man. Do tego zamówiłam z http://niezapomnianachwila.pl/oferta/slodki-stol/ taki stół elegancji ze słodkościami. Jeśli chodzi o zabawy to miałam parę w zapasie, ale żadnej nie wykorzystałam, bo dzieciaki się same bawiły, a jak puściłam muzykę to jeszcze tańczyły. Całość uważam za naprawdę udaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Urodziny organizowane w salach zabaw z animatorami są super dla pociech które nie boją się nowych przestrzeni i ludzi. Jeśli dziecko chce być tylko w gronie swoich bliskich, znanych osób, najlepiej przygotować imprezkę we własnym domu. Zawsze można mieć oko na dzieci itd. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×