Skocz do zawartości
darrunieczka

Kolejny poród - strach przed porodem ...

Polecane posty

Z tym powrotem do normalności to różnie bywa. Nie wiem wprawdzie jak jest po cesarce, ale ja po porodzie przez dobę nie mogłam bez pomocy pielęgniarki zmienić pozycji na łóżku, a wstałam na nogi po dwóch dniach. I po tych dwóch dniach jak poszłam pod prysznic, to mąż musiał mi pomóc przełożyć nogę, bo sama nie mogłam wejść do 20 centymetrowego brodzika. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a Ja po kilku godzinach po cc wstałam i zaczęłam chodzić, siadać i normalnie praktycznie funkcjonować. Wszystko zależne od kobiety po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a Ja po kilku godzinach po cc wstałam i zaczęłam chodzić, siadać i normalnie praktycznie funkcjonować. Wszystko zależne od kobiety po prostu.

Cat ale czy tak szybki powrót do "normalnego funkcjonowania" po porodzie był spowodowany tym że byłaś tak bardzo zdeterminowana i nastawiona na szybkie odzyskanie formy pomimo stanu w jakim się znajdowałaś, czy po prostu czułaś się już na tyle dobrze że mogłaś wstać?

Bo ja ani chęci na to nie miałam, ani siły jak byłam po cesarce:o

 

Faktycznie Cat zgadzam się z Tobą to na pewno zależy od kobiety.

 

 

apferina czyli ani Twój poród ani połóg nie były takie łatwe:( i rozumiem że za drugim razem wolałabyś już tego nie doświadczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja po cesarce czuam sie bardzo dobrze juz na drugi dzien dawalam rade sama ale to zalezy od kobiety indywidualnie i trzymam kciuki za was przed drugim porodem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nadin - musiałam, był taki nawał rodzących, że jak tylko odzyskałam siłę w nogach już musiałam iść przy pomocy pielęgniarek na inne łóżko do innej sali. Troszkę ciężko było, rana taka świeża, ale dałam radę i tragedią to nie było. Następnego dnia z rana poszłam się umyć już przy pomocy Mamy, ale już na swoich nogach. Następnego dnia wyszłam ze szpitala.

Po pierwszej CC wstałam po 24h bo takie znieczulenie mi dali, ale też już wtedy i chodziłam się myć i do łazienki itd ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cat, Ola podziwiam Was:eek: ja po cesarce, jak zaczęło tylko puszczać mnie znieczulenie to myślałam jedynie o środkach przeciwbólowych:D

 

Cat ja to bym chyba kazała się zawieść na to inne łóżko;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dlatego na razie nie chcę kolejnego dziecka. Fakt, że miałam cc na życzenie, ale mnie wzięło w nocy dzień wcześniej niz miałam iść i do póki nie zebrali zespołu kazali czekać. Przeżyłam więc kilka godzin naturalnego porodu i to tragedia. Następne jeśli będzie to też cc. Na pewno nie zdecyduj się na np.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja pierwszy poród też wspominałam ciężko ale jakoś było lepiej niż za pierwszym razem a to dlatego ,że był przy mnie mój mąż ,który mnie wpierał, może poproś swojego męża albo po prostu kogoś bliskiego kto będzie dla Ciebie oparciem w tych trudnych chwilach ;) wtedy nie będziesz się tak bać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnóstwo kobiet panicznie boi się porodu, chociaż też słyszałam, że kolejne zwykle są łatwiejsze niż pierwszy. Mimo wszystko kobiety jednak są warte podziwu i szacunku, bo mimo bólu przy porodzie potrafią zdecydować się na kolejne dziecko i po raz kolejny przez wszystko przechodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby o chorobie zwanej osteoporozą. Jest to najbardziej znane i powszechne schorzenie, które spowodowane jest utratą masy kostnej. Dotyka w większości kobiet, mężczyzn w nieco mniejszym stopniu. Kości, stawy oraz mięśnie to część układu mięśniowo-szkieletowego człowieka. Mogą się w nich rozwijać również inne choroby jak artretyzm, ból stawów, zapalenie ścięgien czy też reumatoidalne zapalenie stawów. Polecam udać się na badania kliniczne katowice są one w 100% darmowe ! Co jest dużym atutem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja swój pierwszy poród też wspominam niefajnie - państwowy szpital, opieka bardziej niż kiepska. Teraz jestem już na półmetku drugiej ciąży i tym razem na pewno zdecyduje się na poród w prywatnej placówce. Przeglądałam wiele ofert i czytałam sporo opinii i wybór padł na szpital Medicover. Koleżanka rodziła tam kilka lat temu i do tej pory dobrze wspomina jednoosobową salę porodową, świetne warunki i opiekę na wysokim poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×