Skocz do zawartości
apferina

Odsmoczkowanie

Polecane posty

W jaki sposób oduczyłyście swoje dzieci ssania smoczka? Jakie stosowałyście metody? Jakie były efekty? W jakim wieku były wtedy Wasze dzieci? Jak długo to trwało?

Podzielmy się swoimi doświadczeniami - ja postanowiłam odsmoczkować od dziś. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się zbieram do tej decyzji... Jakiś czas temu obcięłam małej końcówkę smoka. Nie chciała go ... przez kilka pierwszych chwil. I kocha go bez zmian. Dostaje go tylko na spanie, choć upomina się o niego ilekroć jest w gorszym nastroju, albo chce jej się spać. Mogłaby już nie ssać, ale przyznam, że na razie nie robię nic w tym kierunku. Oprócz gadania, że jest ładniejsza bez, że krzywią jej się zęby. I nie rozmawiam z nią, kiedy ma smoka. Za każdym razem mówię, że jej nie rozumiem i ma go wyciągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ja właśnie podjęłam taką decyzję akurat teraz z dwóch powodów - po pierwsze młoda jest na tyle duża, że nie ma już tak silnej potrzeby ssania, po drugie - jest na tyle mała, że jeszcze nie rozumie, że ja go zabrałam i nie chcę jej oddać.

Ja nie stosowałam żadnych chywtów, poprostu go schowałam i tyle. Młoda dziś już 4 dzień bez smoczka, ani raz się o niego nie upomniała, zasypia tak, jakby nigdy smoczka w ustach nie miała. Myślę, że odsmoczkowanie zakończyło się sukcesem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja byłam tą "szczęściarą", że problemów ze smoczkiem nie miałam. Kinga sama go odrzuciła mając ...ok. 3 m-ce! Wcześniej do tego czasu sporadycznie go ssała, ale i tak jakoś niechętnie. Więc trudno mi wam coś doradzić!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja z moim łobuzem też ze smoczkiem nie miałam problemów sam odrzucił koło siódmego miesiąca ,ale za to ma już 5-lat to dalej lubi z butelki mleczko i soczki chociaż ze szklanki ładnie pije i w domu i w przedszkolu:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ej, to jestem w tyle. Moja dostała smoczka dopiero po 3 miesiącu życia, i ciągle go chce. Pamięta o nim i upomina się o niego. U mnie nie przejdzie, że nie zauważy zniknięcia. Rozmawiamy i wie, że smok jest "be". Wtedy go rzuca na podłogę. Ale po chwili leci po niego z okrzykiem "chcę".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u nas problemu ze smoczkiem nie ma bo mala od poczatku go nietolerowala, a jesli chodzi o metodę, zabrac lub obciać i nie dawac, pare dni krzyku i po bolu , no ale w pelni Was rozumiem...latwo powiedzieć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie tak samo:) wzielam do szpitala jak poszlam rodzic to mi je ukradli!!! potem w domu ze 2 razy wziela i tyle wiec smoczka nie bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×