Skocz do zawartości
tutelitury

Co teraz robicie???

Polecane posty

hej

bylam bez internetu wiec mnie nie bylo juz po remoncie jest slicznie!!!

 

w przedszkolu juz wisi spis wyprawki dla zerowek wiec musze sie tam wybrac i ja spisac a potem zakupy na razie podstawy bo ksiazki w pazdzierniku.

na wesele nie jedziemy zrezygnowalismy bo maz pracuje i rano w sobote dopiero wroci z pracy a gdzies o 7 musieli bysmy wyjechac z domu.

pogoda dzis parno i duszno troche padalo ale cieplo za to komary nas zjadaja:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny :)

u nas dzisiaj pogoda beznadziejna ,pada deszczyk:(

nie wiem czy wy tak samo ale mi okropnie przeleciały te dwa miesiące ,mały za tydzień do przedszkola :rolleyes:

ja w piątek wybieram się sama z moimi rodzicami na weekend do rodzinki za Tarnów ,mały zostaje z tatusiem a ja sobie odpocznę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam witam...

melduje sie... ;) ostatnie kilka dni spedzilismy w gorach, wrocilismy we wtorek wieczor.. wczoraj rozpoczecie 1-szej klasy... a dzis na 12.15 na lekcje ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hej

cos ostatnio pustki na forum:(

Kinga w przedszkolu przeszczesliwa:) ja codzienne obowiazki i jakos leci a chyba znowu bedzie padac zimno brr.....

Sylwia jak tam bylo w górach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.. Ja otatnio mało czasu mam , młody po 4godz w szkole wiec.... Zadowolony nawet w weekend by chcial chodzić.. juz trzy 6 tki dostał.. tak ze ok... w poniedzialek jada na basen..

Ostatnio bylismy na grzybkach dwa kosze uzbierane wiec suszenia bylo multum ;)

 

a w gorach ok,.. mielismy troche spokoju , bo mlody z dziadkiem siedzial ,razem na zakupy hotelowe jezdzili itp.. wiec byl luz.. hihi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam... my dzis w domku piotrek jezdzi, popoludniu przyjedzie mama... a ja mysle co z jutrem bo mlody ma katar a jutro basen i tak chce isc... ech..

 

narazie oceny za malowanie i slaczki ale zawsze cos.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam po baaardzo długiej przerwie .

 

Alan jest w przedszkolu Oli właśnie ogląda swoją ulubioną bajkę a ja właśnie zabieram się za domowe porządki :)

Sylwia jak Twój synek po pierwszym miesiącu w szkole ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam... Znow dawno mnie niebylo..

Ale zalatana jestem.. wczoraj mlody mial slubowanie pierwszoklasistow... bylo super...

non stop "zamieszanie" z dziadkiem, juz mam taki nerw ze niestety pujde na rozmowe do dyrekcji szpitala... ech..

no a pozatym ok.. ;)

 

Co do szkoly mlody zadowolony, chetnie chodzi lubi pania, zadoolony z basenu itd... i juz ma multum 6-tek co go bardzo buduje i zacheca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sylwia gratuluję na pewno jesteście bardzo dumni z Doriana :)

A co z Twoim dziadkiem?

 

Alan teraz w zerówce i powoli zaczynam się bać zbliżającej się szkoły.

Oli zaczął mówić w końcu chociaż na razie wiele sów jest jeszcze bardzo niewyraźnych.

Zaraz zjadamy obiadek i uciekam na spacer.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.. W koncu nabrałam sił by się odezwać i napisać bardzo przykrą dla nas wiadomość iz po długiej chorobie i strasznych cierpieniach zmarł mój dziadek.. było cieżko.. Zwłaszcza z Dorianem.. Wytłumaczyć i uspokoić.. Mimo iż przeszedl już też śmierc drógiego dziadka ale z tamtym byl mniej zwiążany i "lżej" to przeszedl... Ale juz ok..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sylwia bardzo współczuję Ci :( Rozumiem że śmierć bliskiej osoby nigdy nie jest łatwa, bo sama długo nie mogłam pogodzić się ze śmiercią mojej babci.

Tak sobie myślę że warto by było porozmawiać z Dorianem o tym co czujecie w obliczu śmierci dziadka i że takie uczucia jak sutek, żal, tęsknota.... są "ludzkie- naturalne" dla każdego człowieka kiedy traci ukochaną osobę. Każdy kto utraci kogoś bliskiego musi przejść czas żałoby.

W tak trudnym okresie szczególnie ważne jest to aby dziecko czuło się zrozumiane i aby czuło że jego bliscy są przy nim i go kochają. Bo łatwiej się znosi wszelkie przeciwności losu z kimś kto nas rozumie.

Sylwia jeśli masz lub mogłabyś wypożyczyć w bibliotece: "Bajki terapeutyczne" cześć 1 Mari Molickiej to warto by było przeczytać Dorianowi bajkę "Lustro". Jeśli jesteście osobami wierzącymi to możecie też się odnieść do aspektów religijnych.

 

Sylwia trzymaj się kochana cieplutko i pozdrów serdecznie Dorianka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam..

U nas Dorian przzywal to ze jak pojedzie do babci to z kim bedzie gadal kto go pochusta itd..

Bo oni zawsze mieli swoje zajecia i dyskusje...

Zawsze gadali "My oba to osoba " ';)

Dodatkowo chcielismy z piotrem do prokuratury pimo pisac na lekareczke ale babcia niechce, jak to starsza osoba, jezdzic sie niechce, wspominac itd...

Ja tak na chwilke bo obiadek robie a potem do chrzesniaka na urodziny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sylwia ta sytuacja musi być naprawdę tym bardziej trudna :(

 

A Twój chrześniak które obchodzi urodziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie. Rzadko się odzywam, ale ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo ciężkie. Mnóstwo przykrych spraw się wydarzyło, ostatecznie wylądowałam w szpitalu z wyniszczonym organizem i początkami depresji. Na szczęście szybko sobie z tym poradziłam.

Z dobrych wiadomości - jestem w 9 tygodniu ciąży. Jesteśmy z mężem przeszczęśliwi, bo po moich komplikacjach przy pierwszym porodzie nastawialiśmy się na długą walkę o zajście w ciążę, a tu wyszło ekspresowo.

Muszę w wolnej chwili ponadrabiać zaległości i poczytać co u Was. Tymczasem idę pomieszać zupę i pochłonąć bułkę tartą, bo zgaga pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam...

Weekend mina szybko to impreza.. to leczenie sie po niej ;)

a dzis max niewyspana mlody do puzna siedzial bo jak ocenil tak mu dziwnie byo na brodzie pod jezykiem itp.. ale w koncu zasna do tej pory niewiem co to...

chrzesniak meza... ma tyle co dorian tak ze 7urodzinki..

apferina GRATULACJE!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielkie gratulacje!!! Nie daj się żadnej depresji, jak dzieciątko w drodze. I masz coś zrobić z tym wyniszczonym organizmem!!!:rolleyes: Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hej

dlugo mnie nie bylo a tu sie dzieje............

 

apferina gratuluje i bardzo sie ciesze :):):) az ci zazdroszcze ja nie moge zajść niestety dbaj o siebie kochana!

ale mam zaleglosci.............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

apferina z całego serca Ci gratuluję maluszka, którego nosisz pod sercem :)

Rozumiem że musiało być Ci bardzo trudno i nie był łatwy to dla Ciebie okres, skoro trafiłaś do szpitala :(

Życzę Ci jednak aby tak nowa sytuacja jaką jest przyjście na świat drugiego Dziecka w Twojej Rodzinie dodała Ci sił i pewności. Bycie mamą moim zdaniem jest ogromnym wyzwaniem, które jednak mimo to i tak jest źródłem satysfakcji i szczęścia :) Bycie podwójną mamą to według mnie podwójne wyzwanie i zarazem podwójne szczęście i satysfakcja :) :)

I myślę też że wiele z nas mam czasem przeżywa gorszy czas w swoim życiu ważne jednak aby iść dalej "do przodu".

Sylwia czyli urodziny się udały ?

 

Moeru, Ola cieszę się że Was "widzę" :)

 

A ja coś spać nie mogę od 3 godziny :rolleyes: Stwierdziłam więc że lepiej będzie popisać na łobuzaiku niż leżeć w łóżku i przewracać się z boku na bok. A teraz już jestem kompletnie rozbudzona. Jutro mi dzieciaki dadzą popalić:violent1:, bo będę nie wyspana :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hej

ja tez sie ciesze ze znowu jestem..........

 

dzis piekna pogoda na dworze i nie pada, Kinga po przedszkolu zadowolona maz chodzi bo chodzi z niewyspania bo na rano do pracy a potem nocki mowie wam strasznie prawie jakby go nie bylo

 

Sylwia fajnie ze urodziny udane:)

Nadin to ty nocny marek jestes:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

A ja coś spać nie mogę od 3 godziny :rolleyes: Stwierdziłam więc że lepiej będzie popisać na łobuzaiku niż leżeć w łóżku i przewracać się z boku na bok. A teraz już jestem kompletnie rozbudzona. Jutro mi dzieciaki dadzą popalić:violent1:, bo będę nie wyspana :rolleyes:

 

Nadin, postanowiłam znowu trochę "pobyć" więcej tutaj.

Ja w życiu tak nie miałam ze spaniem. Potrafię usnąć dobrze po 8 rano, w trakcie kiedy moja mała pije mleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć :)

Takim nocnym markiem to ja nie jetem do końca, ale czasem miewam takie noce że nie mogę spać. Za to byłam wczoraj okropnie zmęczona tą nieprzespaną nocą bo przy moich chłopakach nie miałam jak tego odespać.

Dzisiaj w nocy z kolei Alan wymiotował i miał biegunkę- musiał się czymś zatruć. Teraz zjadł w domu kaszkę manę na śniadanie i pojechał do przedszkola bo stwierdził że czuje się już lepiej.

U nas dziś też pogoda zapowiada się na ładną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To kolejną noc miałaś nieciekawą. Nie bałaś się go puścić?

U mnie pada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×