Skocz do zawartości
hanna31

Małe łobuziaki I-szy kwartał 2009

Polecane posty

Witam i ja :)

Czekamy z Aneczką na resztę siostrzyczek !

Zarejestrowałam się a teraz spróbuje ogarnąć o co chodzi na tym forum ...

Całuski i do miłego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I ja już też jestem:)).Mam nadzieję,że wszystkie nasze mamusie tu niedługo się przywitają.Muszę ogarnąć jeszcze te forum,ale już teraz mi się podoba.A będzie jeszcze lepiej jak będziemy w starym składzie;).Ale patrząc na zegarek wnioskuję,że dziś może jeszcze być tu pusto...Dziś wybaczalne:D

Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć moje kochane sistersy!

wiecie, że to już nasze trzecie forum, na którym się spotykamy?? toż to szok! :D Nieważne gdzie, ważne, że razem:)

 

My dzisiaj jesteśmy jak młode małżeństwo:D dzieci odprawione do babci, imprezka juz w zasadzie gotowa. Musze tylko powystawiać jedzonko na stół. Będą u nas sąsiedzi i koleżanka. Napewno będzie miło bo będzie nam towarzyszyć gorzka żołądkowa:D Juz mam megachęć na zresetowanie się. Cały tydzień był dla mnie cieżki i nie znam powodu dlaczego tak było... ale nie bede smęcić.

 

 

Ile wpadek miał Kaczyński,

ile dziewczyn miał Łyżwiński,

ile Giertych miał idei,

ile w Tusku jest nadziei,

ile Lepper miał wyskoków -

tyle szczęścia w Nowym Roku!

2011.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam już w Nowym Roku !

My dziś po nieprzespanej nocy i to nie z powodu balu ... Tosinka miała dzisiaj ciężką noc. Wysypało ją okropnie ! Krosty ma wszędzie a najgorsze , że nawet w cipuni i przy odbycie. Ile ona tego ma na całym ciałku i we włosach ! Masakra . Smarowanie to kolejny horror . Wrzeszczy okropnie . Dzisiaj trzeci dzień mija a ona ma nadal gorączkę . Sama nie wiem czy to normalne ... Jak dzwoniłam do lekarza do powiedziała ,że rzadko jest temperatura przy ospie ale jeśli Tośka ma obniżoną odporność to do trzech dni jest to możliwe . Dziewczyny macie jakieś doświadczenie w tej kwestii ?

A co u Was ? Jak minął Sylwester ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hellol, to ja - myszor...sprawdzam tylko cyz działa i ide na obiad bo Małż woła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hurrrraaaaa!!!

Coraz więcej nas ! Mam nadzieję , że dołączy reszta dziewczyn. Kurcze tak mi tego klikania brakowało !

A moja Paula jest tak zestresowana ospą Toski , bo ona ma 22 i 29 studniówkę ! Nie daj Boże jakby załapała to po imprezach :( W sumie ospę miała ale to ponoć tak różnie bywa . Mam nadzieję , że nie załapie tego świństwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok, jestem, Napisze więcej, bo Rafał z Alicją poszli na sanki a mała śpi.

 

Przede wszystkim mam nadzieję, że nie macie do mnie żalu o to co sie stało. Walczyłam o nasze forum(jak słyszałam -udało się), ale w związku z tym musiałam zrezygnować z bb, nie widziałam szans na dalsza współprace z administratorką. Zresztą nieważne, może jestem przewrażliwiona, ale stało się.

Chce powiedzieć, że jest mi trochę głupio, że w sumie przeze mnie sie przenosicie do innego forum i wcale tego nie oczekiwałam, dlatego bardzo mi miło.:o

 

Ogólnie nastrój mam kiepski, bo Nowy Rok przywitałam w szpitalu na dyżurze i wcale nie było fajnie. Pełno przyjęć, ludzie walili na izbe przyjęć z zaburzeniami rytmu serca, a jeszcze o 4 ranao miałam przyjęcie jakiegoś menela, który ochlał się jakimś alkoholem niewidomego pochodzenia, no i napsuł mi krwi. Przez to nie spałam nic a nic i jestem jak zombi :disgust:.

 

Dorka, mam nadzieję, że ospa omienie Paulę, studniówka to mega wydarzenie w jej życiu i byloby jej bardzo przykro.

Przy okazji pomyslałam sobie, że zaszczeiłam dziołchy naospę w tamtym roku i już mam luz ospowy.

 

A nicka zmieniłam, poszlam po najmniejszej linii oporu(tak nazywa mnie bratowa, a inne "postaci"Ań były zajęte).

 

Myslicie, że mozna tu dawac suwaczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmmm...zrobiłam suwaczki, ale nie chcą sie pokazywać, o co chodzi?? aaaaaaaaaaaaa...nie, juz sie pokazują. tak mi jakos smutno bez suwaczków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ania ja nie mam Ci tgo za złe ale myśle, że moderatorzy robią jakąś dziwną zadymę i chcą poprzenosić cześć BB na Łobuziaka. Bo działa identycznie i tak samo wygląda. Taki podstęp tu węszę.

Współczuje takiej nocy...:mad:

 

DORKA! Ależ ospa złapała Tosię! Jak dzisiaj?? zdrówka życzę!

 

My mielismy bardzo udanego sylwestra:) Jestem zadowolona. Balety były u nas w domu, były śpiewy (czytaj darcie mordy), tańce i takie tam. No i za kołnierz nie laliśmy:) Ani do rynny:)

Zaraz ide spać bo coś zmęczona jestem:)

:* dla was!

 

:sign10: Fajny prawda?? :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aneczko nawet przez myśl mi nie przeszło aby Cię obarczać winą . Więc daj sobie spokój z takimi pomysłami :) Cieszę się bardzo , że to że jesteśmy tu świadczy o naszej wirtualnej przyjaźni :):):) Mam nadzieję , że wszystkie dziewczyny tu dotrą i nikt się nie "wykruszy" tak jak przy poprzedniej przeprowadzce :(

A co do mojego słoneczka to nadal masakra . Cały czas płacze i mówi ała. Nawet wiem kiedy robi siusiu , bo łapie się i płacze . Ona ma tam masę krostek :( Jeszcze dzisiaj rano miała 39 stopni gorączki . Kiedy to się skończy...

Całuski dla Wszystkich i do miłego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmmm..rzeczywiście Justyś, portal wygląda zadziwiajaco identycznie. Może po prostu skorzystali z takiego sameo wzorca?? sama nie wiem, ale masz racje co do podstepu...no nieważne. A w domu Małż z dziewczynami tez urzadzili sylwestra..tylko o 17.00 wieczorem, z piccolo i tańcami(ponoc, bo zapracowana mamusia jak zwykle tego nie widziała).

 

Dorka, biedna ta Tosia, życzę jej szybkiego powrotu do formy, iżeby juz jej nic nie bolało i nie piekło. Masakra, jak takie małe dziecko cierpi, bo nie wie, o co chodzi:(

 

A my dzis zaliczylismy pierwsze narty w tym sezonie. Bylismy w Ustroniu. Alicja jeździła z instruktorką, i o dziwo, już sama. Powolutku, ale strzałeczka i skręty pierwsza klasa.

 

A jutro dla odmiany znowu mam dyżur :disgust:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

widać widać, bardzo ładne:))

i jakie Tosia ma gustowne również drugie imię :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej ale gorąco no nareszcie ruch na forum bo ostatnimy czasy to po kilka dni milczenia nawet było. Ja odzywam się dopiero dzisiaj, bom wczoraj do siebie dochodziłam tak dobrze dawno się nie bawiliśmy na Sylwestra:rolleyes:

A dzis zaraz rano wybyłam do teściowej a bardziej do szwagierki i małego Karolka. Postaram się wrzucic grudniowe fotki na picase.

Dorotko przytulam u nas Ewa ospe przechodziła jak miała 4,5 roku i bardzo delikatnie parę krostek i bez temperatuty więc nic nie poradzLekarka tylko mówiła że jakby ją mocno wysypało to mam przyjść po zyrtec albo i tu nie pamietam nazwy ale też jakiś mocniejszy anty świądowy

Ancyś uduszę byłas w Ustroniu i na kawe nie zajechałaś:mad:

Justyś jak gardło?

Widziałam że Ola i Monika odezwały się na BB posłałam im wiadomośc na gg ale chyba tam nie zaglądały poślę zaraz linka na pocztę.

Lecę pogrzebać przy suwaczkach...:rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aniu masz oczywiście rację :) Tośka ma super drugie imię a Pauliśka też całkiem sobie :rolleyes: No i oczywiście bardzo sie cieszę ,że suwaczki mi wyszły :) Na tamtym forum Monisia mi pomagała :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

HAnuś -Tośka jest wysypana calutka . To świństwo ma wszędzie !!! Pociesza mnie fakt , że na noc już nie miała temperatury i w miarę dobrze zasnęła . Oczywiście wrzask dziki przy smarowaniu. Mamcia już wczoraj przyjechała mi pomóc , bo padałam na twarz. Dobrze ,że młodej lepiej , bo ja jutro do pracy a mami musiałaby sama z nią zostać ... Te dni to w zasadzie 24 godziny na dobę na rękach ...

Spadam spać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cieszę sięże Tosia już lepiej najgorsze jużza Wami teraz upilnować żeby strupów nie drapała, bo blizny lubią zostać. Ewa ma może z dwie na szczęście na plecach.

Ciekawe czy moje suwaczki działają zaraz się przekonamy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i co cisza??:mad:

A ja mam pytanie za 100 punktów gdzie kupujecie bajki z teletubisiami bo nam została tylko jedna kaseta video (mocno zjechana) z czasów kiedy Ewa oglądała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witajcie:)jestem i ja:)

HANIU teletubisie ściągamy z neta....właśnie ogląda;D

potem się tu rozglądnę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MonikaG

jestem i ja :) dzieki za info:) napewno napiszę wiecej w wolnej chwili:) buziaki mamuski zycze miłego dnia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MonikaG

ja zarejestrowałam sie na torrentcity.pl i sciagam stamtad teletubisie - cale 27 odcinków;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No nasze dwie zguby jeszcze brakuje Joli, Jagody i Kasi. Do wszystkich napisałam więc może się tu odezwą, choć kasia milczy już od bardzo dawna...

My po spacerze buty mi przemokły wrrr, ale na polku fajnie.

Moniczka a tam za free ściągasz te odcinki, ja je muszę nagrać na płytę bo jasiek nie lubi na laptopie oglądać.

Marzenka a Ty z jakiej stronki masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hej Wam, ALE RUCH!!!

Ania, ja też ściągam teletubisie, ale jak przyjedziesz ;) to Ci przegram co mam-mam ściągnięte, ale na płytkach, juz trochę zjechanych. Kupiłam też na Allegro takie po angielsku o zwierzątkach i liczbach i NAstusia jest zakochana w tych o zwierzątkach. A tak w ogóle teletubiś podchioinkowy cieszy się u niej wielką popularnością.

A co do ustronia, to nie bardzo po drodze, bo nie przez Bielsko jechaliśmy, zresztą całkowity spontan przed południem, chwila na stoku no i powrót szybki, bo Nati zostawiliśmy samą z dziadkami. Ale możesz mi teraz powiedzieć, gdzie jakiś fajny wyciąg pod kątem Alicji jeszcze jest, taki nie zupełnie płaski, co by sie trochę podszkoliła bardziej. No i możemy się w takim razie umówić na stoku powiedzmy w niedzielę. rafała nie ma, Nati bym u dzidków zostawiła i bym z Alicją pojechała gdzieś, żeby pojeździła, może byc w sumie w tym Ustroniu. Albo rzeczywiście możemy zajrzeć na kawę ;)tylko musze przekonać teściów, co by z małą zostali, bo to clue sukcesu.

Dorotka, idź do lekarza do Hydroxyzynę albo najlepiej Diphergan, bo one najlepiej p/świądowo działają, a szkoda takiej ślicznej buźki podrapać, zawsze to dziewczynka(blizny przeciez potem moga być).

Monia, śliczna fotka małego w avatarze, prawdziwy przystojniak. A jak tam działąnia nad siostrzyczką? mieliście zacząć teraz zdaje mi się. Jak co, to trzymam kciuki :)

Marza, rozglądaj si ei witaj :)

 

coś jakoś się ruch zrobił po przenosinach, a wczesniej to prawie życie umarło na tamtym forum.

Jeszcze się odezwę, bo na dyżurze akurat jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×