Skocz do zawartości
sonia

Nasi ulubiency

Polecane posty

My mamy krolika o imieniu Pusia. Jest to ulubienica mojej corki. Pusia jest z nami od 4 lat. Jest naszym drugim krolikiem (pierwszy po tygodniu odszedl mial katar i byl chory :( )

Przed krolikiem mielismy myszke o imieniu Zuzia, ktora jak sie potem okazalo byla chlopcem. Byla niesamowita, u mojego meza bardzo lubila siedziec na ramieniu :). Po poltora roku pobytu u nas zmarla na zapalenie pluc. Lekarz powiedzial ze nie bylo szans, ze czasami na starosc tak sie dzieje, ze dostaja zapalenia pluc.

A co do obecnej Puski, to jestem w szoku jak krolik moze byc zadowolony z naszej Sonki.

Pusia ma zrobiony wybieg, bo nie biega po podlodze (kupilismy specjalnie dla niej wykladzine do biegania). Nasza Sonka robi z Puska wszytko. Glaszcze, tarmosi i co najdziwniejsze moze wkladac rece do klatki gdy jest w niej Pusia ( a na to innym Puska nie pozwala bo atakuje). Fajnie jest tak popatrzec na te ich wspolne zabawy :)

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My rowniez mamy krolika, o imieniu Spadi (skrot od Spadochroniarza). Zdjecie na Jedynakach. Ale tutaj tez postaram sie wkleic jakies zdjecie.

Jest to zwykly krolik hodowlany, ktory ma humory i na dodatek stroi fochy. Nie jest typowym przymilasnym futrzakiem, lecz niezaleznym, majacym swoje zdanie czlonkiem rodziny. Ma prawie 2 lata i nie wyobrazam sobie, zeby go u nas nie bylo.

W dzien wypuszczamy go z klatki, ale na noc do niej wraca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj tak, charakterek to on ma :) I dlatego jest taki wyjatkowy. Caly czas nas testuje, na ile i u kogo moze sobie pozwolic, wiec musimy byc stanowczy i konsekwentni :evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A my mamy pieska:)

Piesek a raczej suczka wabi sie Kela i ma 2 lata.

Jest z rasy powszechnie uwazanej za grozna - Amstaf'ka:) Brak u niej jakiejkolwiek agresji w stosunku do ludzi, uwielbia kotki i naszego Olusia, ktorego nie odstepuje na krok. Spi nawet pod jego lozeczkiem:)

Jest strasznym zarlokiem, je wszystko, bez roznicy czy to kapusta, salata, marchewka czy miesko, byle by tylko cos zuc:)

Denerwuje mnie strasznie czasami i mam ochote ja udusic;) bardzo sie stara zeby jej pancia sie nie nudzila, robiac cos na diabla (np. sciagajac doniczke z kwiatkiem z parapetu, przezuwajac koperek do zupy - skradziony ze stolu albo gryzac i drac mi wloskie szmatki:)

ehh.. ale z jednej strony fajnie miec "kompana" do siedzenia w domu i wyczekiwania za panciem, no oczywiscie zaraz po naszym Olusku:)

no i te spacerki oraz okrzyki dzieci na podworku: "o swinka idzie" :)

 

ps. moze kiedys uda mi sie zamiescic jej zdjecie to Wam pokaze nasz swinke:)

 

pozdrawiam

 

mamcia Oliwierka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moko

My mamy jedna rybke(Blyska) i jednego patyczaka(Patusia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co mozna robic z takim patyczakiem?? Wychodzi na spacery? Czy siedzi tylko w akwarium? Taki samotny sam jak patyk :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moko

bawic sie z nim mozna, biorac go na reke - sobie fajnie chodzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tak na powaznie to czy oprocz tego tupania, to patyczaki wydaja jakies odglosy? No i czy potrafi zmieniac kolor?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moko

hahahahahaha.

Patyczak jak chodzi po doni to mam drescze, gdyz jego nozki, a ma ich 4, zakonczone sa takim jakby haczykiem i chodzac po dloni zaczepia sie o skore. O i nasz patyczak to chodziarz zawodowy, zapierdziela tak szybko, ze musze uwaznie go pilnowac, bo nie raz chcial zwiac :-P

A tak to cichusienki jest. Fotke zamieszcze jak moj Oskar wroci ze szkoly, bo ktos tego Patusia musi pilnowac.

Tak w ogole Wam powiem, ze mamy jedna rybke welonke, ktora uwielbia pluc kamieniami. np. 23 w nocya ona bierze kamyczek w pyszczek i uderza o akwarium - ile sie nadenerwujemy, bo spac nam nie daje.....

Cyrk na kolkach :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A to nasze kochane zwierzatko:)

Papusia za trzech strasznie zarloczna i gadatliwa :-D

Nazywa sie Kulka :->

phot1350_810.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×