Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
niuniaspadi

A czy wypada pojsc do lozka na pierwszej randce?

Polecane posty

Poszlibyscie z nowo poznanym partneren do lozka, po np. fantastycznej randce?

Albo gdyby ktos zaprosil Was na randke razem ze sniadaniem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renet

Moim zdaniem nie, ale dzisiejsza mlodziez mysli inaczej i nowo poznanym facetem na dyskotece bez zastanowienia idzie do lozka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moko

zdecydowanie nie. Nie uznaje czegos takiego jak mile zakonczenie randki czy cos w tym stylu. Abym mogla pojsc z kims do lozka, to musi byc miedzy nami cos waznego, na tyle aby mozna obudzic sie rano obok tego kogos i nie czuc wyrzutow sumienia i nie zalowac niczego. Ja mam staroswieckie poglady.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tez twierdzilam: nie. Ale zmienilam zdanie, gdy pewnego razu przyszedl do pracy fantastyczny facet, nie piekny, ale zadbany no i mial to cos, ktore doslownie tryskalo z niego. Pierwszy raz kolana sie pode mna ugiely. I wtedy bylam przekonana, ze gdyby tylko szepnal slowko, to nie zastanawialabym sie ani minuty. Ale na razie nie przytrafilo mi sie nic takiego a teraz jestem mezatka to juzw ogole.

Wiec kochane, nie zapierajcie sie, bo zycie bywa przewrotne :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja przyznam sie, ze gdyby wtedy moj maz tylko cos napomknal to chyba tak bysmy skonczyli :oops: Jakos inni tak na mnie dzialali :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie poszlabym , nie potrafie :oops: ....tak odrazu do lozka ?! :oops:

Jestem wyrozumiala dla innych , wszystko jest dla ludzi , raz sie zyje :-) ....dla samej siebie wyznaje taka zasade ..."moja Pani to nie smietnik" ;-) ...i chociaz nie wiem jak zarabiascie przystojny - fajny facet moze byc nie potrafie sie zmusic tak na pierwszej randce :lol: ....cos mnie blokuje , mam To tak jakos od urodzenia ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesz, " moja tez nie smietnik" ale zakladam, ze z byle kim nie poszlabym.Pewnie musialoby to byc cos "WIELKIEGO" albo cos porzadnie mi w glowce podpowiedziec. Ufam intuicji i jeszcze mnie nie zawiodla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz, " moja tez nie smietnik" ale zakladam, ze z byle kim nie poszlabym.Pewnie musialoby to byc cos "WIELKIEGO" albo cos porzadnie mi w glowce podpowiedziec. Ufam intuicji i jeszcze mnie nie zawiodla

 

 

Ktos dopiero poznany , to jednak ktos obcy , wiec nie mozna wiedziec czy to "Ktos" , czy "Byle Ktos" :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czasem poznajac czlowieka, ma sie wrazenie ze znacie sie cale zycie. Byc moze jestem taka pewna tego, ze to nie bylby byle kto, poniewaz do tej pory poznawalam samych wspanialych ludzi. Ale i tez to, ze wierze w milosc od pierwszego wejrzenia. Takie przeczucia nie moga mylic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renet

Moze i jest czego bo niewiadomo czy tamten nie byl by lepszy i niewiadomo czy to by byla ostatnia randka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja osobisccie nie poszlam na pierwszej randce z chlopakiem do lozka, ale uwazam ze jezeli i jedna strona ma ochote i druga to czemu nie hmmm byle nie za czesto( nie mowie tu o nie szanowaniu sie, i na kazdej randce chodzenie do lozka z pierwszym lepszym chlopakiem, ale uwazam ze mezczyzni jak i kobiety maja swoje potrzeby a nie zawsze moga sobie znalezc partnera)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hhhhmmmmm :roll:

nigdy nie poszlam z facetem na pierwszej randce do lozka i juz raczej nie pojde, poki co czas randek mam za soba,

ale ja wiem niby nie wypada, ale jakis taki temat intrygujacy :oops: :evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  

×