Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
asiolcza

Faworyzowanie jednego dziecka

Polecane posty

Co sadzicie o faworyzowaniu przez babcie jednego dziecka?

Ja bylam takim dzieckiem :cry: Dziadkowie ze strony taty,bardziej kochali mojego brata.Pamietam ile razy bylo mi przykro z tego powodu.Chcieli by u nich spal,kupowali mu czesciej

rozne rzeczy itp.Czulam sie odtracona :-/ Wiem,ze moja mama z nimi na ten temat rozmawiala,i pozniej przez jakis czas udawali,ze jest dobrze,a to bylo jeszcze gorsze.Takie sztuczne...

Nie wspominam ich dobrze,chociaz o osobach niezyjacych nie powinno sie mowic zle.

Natomiast druga babcie wspominam z usmiechem.Byla ciepla,pogodna i co najwazniejsze kochala nas po rowno :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renet

U mnie tez bylo tak ze moja mama czyli babcia moich dzieci najbardziej byla za swoja pierwsza wnuczka i tak jest do dzis.Moich chlopakow tez kocha ,a zwlaszcza starszego i jemu wiecej pomaga i daje niz mlodszemu.Ja natomiast kocham obie moje wnusie, ale bardziej jestem przywiazana do Oliwki ,moze dlatego ze jest to moja pierwsza upragniona wnuczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie bylo troche inaczej jak tylko babcia miala jednego wnuczka czyli mojego syna, z czasem gdy sie urodzila corka mojej siostry wszystko sie wyrownalo, babcia dzieli wszystko na rowne 2 czesci dla obydwu dzieciakow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedna moja babcia kocha wszystkie swoje wnuczki opocz mnie i mojego rodzenstwa, bo naszej mamy nie chciala, tak sie wiec odgrywala. Potrafila jednemu dziecku dac lizaka, a do drugiego powiedziec ze nie ma :evil:

duga za to ma 36 wnukow i nie czulam nigdy ze jestem gorsza od innych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W wielu rodzinach wielodzietnych(dwoje.troje dzieci) kiedy dzieci sa w wieku nastu lat,okazuje sie ze jedno dzicko zachowuje sie nie tak jak chcieliby rodzice.Jest rogate,awanturuje sie.Czesto slyszy od takich rodzicow, ze,,przeciesz wychwywalismy jednakowo wszystkie dzieci".Mysle ,ze tu jest blad.Dzieci przeciez sa rozne i do kaego dzieck trzeba podchodzic indywidualnie. Nie ma to nic wspolnego z faworyzowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

temat dotyczy mnie bezposrednio.moj syn jest najgorszym wnuczkiem....szlak mnie trafia!!!!!!!!!rodzice meza zajmuja sie dziecmi swoich corek a nasz Wikus dla nich nie istnieje.czasem mam ochote wyc do ksiazyca.tamte wnuki maja ich milosc i pieniadze a moj syn nie ma najmniejszego zainteresowania.Wiktor ma 20 miesiecy i codzieniie sie rozwija i nabywa nowe umiejetnosci i ich to wogole nie interesuje.jak bylismy na dniu babci to Wiktor wskazal na babcie i powiedzial-"pani,pani" i ja go wcale nie poprawilam....

codziennie sie tym gryze.prowadze dzialalnosc gospodarcza i codziennie zabieram syna ze soba do pracy i oni nigdy mi nie zaproponowali pomocy.wiem ze nie musza ale...

przykro mi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bylam taka odtracona wnuczka, ukochana byla moja starsza siostra oraz bratanice mamy, ja bylam czarna owca w ich mniemaniu, nawet na moim slubie moja babcia do mojego tescia przy mnie powiedziala, ze ja to jestem taka czarna owca. Oni nie chcieli zebym sie urodzila, moja babcia wogole nieznosila mojego ojca i ja po czesci obwiniam o alkoholizm ojca i rozpad malzenstwa moich rodzicow.

Dlatego ja jeszcze w ciazy zapowiedzialam wszystkim dziadkom, ze jak zajdzie sytuacja, ze ktorekolwiek moje dziecko bedzie faworyzowane a drugie pomijane to odcinam od dziadkow kontakt z wnukami, nie pozwole by moje dzieci cierpialy z powodu glupoty doroslych, do tej pory Damianek jest jedynym wnukiem tesciow a moja mama i moj tata nie wybieraja sobie ulubiencow, dla nich i moj Damianek i moj siostrzeniec a zarazem chrzesniak sa rowni i oboje tak samo kochani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale przecież alkoholizm nie musi od razu być przyczyną rozpady małżeństwa. Zwłaszcza, że można się leczyć np .w takich ośrodkach jak ten- http://medox.org.pl

U mnie też dziadkowie faworyzowali mojego brata, bo był jedynym wnukiem. Kupowali mu częściej prezenty, zabierali na wycieczki...

Po prostu to olałam nawet po tylu latach nie mam do nich żalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  

×