Jump to content
tutelitury

Jak pomoc 2 latkowi???

Recommended Posts

Mojej znajomej dziecko skonczylo 2 latka i wlasciwie mozna powiedziec, ze nie

mowi. Ciagle po swojemu, chinsko- japonski, malo zrozumialy dla otoczenia!

Pojdyncze slowa, mama, tata itp... mowi, ale ciagle nie sklada zdan i

wlasciwie, na kazde: powiedz to, czy tamto, jest jedna odpowiedz "a nie!".

Potrafi przy tym nasladowac np: zwierzeta i inne odglosy i powtarza sylaby.

Jednak rodzice zaczynaja sie niepokoic. Jak pomuc takiemu dzieciakowi???

Share this post


Link to post
Share on other sites

to,ze dwulatek jeszcze niewiele mowi jest chyba naturalne.moje dzieci w wieku dwoch lat tez jeszcze niewiele mowily.adas do dwoch lat nic nie mowil poza slowem niania ,ktore oznaczalo kota a i jeszcze mowil bum bum co oznaczalo smoczek,dopiero dwa miesiace po drugich urodzinach powiedzial swoje pierwsze slowo maniot na widok namiotu w ikeiii od tej poro nagle zaczal mowic normalnym doroslym prawie jezykiem pelnymi zdaniami,pewnie kodowal sobie w glowie wszystkie slowa zanim zaczal ich uzywac.

hania za to caly czas jak kazda rasowa kobita nawijala po swojemu i do tej pory buzia jej sie nie zamyka,ale pomimo prawie trzech lat jeszcze duzo slow mowi po swojemu i do doroslego jezyka jeszcze jej daleko.chyba jej sie wydaje,ze skoro my ja rozumiemy to jest wszystko ok.

mowa dziecka ksztaltuje sie do 4 lat i jedne dzieci opanowuja umiejetnosc poprawnego mowienie predzej inne pozniej,niektorym musi w tym pomoc logopeda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest renet

Moja wnusia konczy w pazdzierniku dwa latka i jak narazie to mowi tylko Am czyli jesc,na mame mowi mamus,mamusia,tatus,babus wszystkie slowa wymawia zrobniale i tez sie zastanawiam czy to dobrze.Ale mysle ze jeszcze przyjdzie czas ze bedziemy mieli dos jej ciaglego gadania jak pojdzie w slady mamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to ladnie ujela jakoma do tego potrzebny jest logopeda wiec czekam na odpowiedz moderatora forum czyli logopedki.

Dodam, ze znajomi maja dziewczynke.

Moj synek w wieku 2 lat mowil bardzo duzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

rozwoj mowy kazdego dziecka jest zjawiskiem mocno zindywidualizowanym. Mam tu na mysli to, ze u jednego postepuje szybciej, harmonijnie, u innych na poczatku nieco wolniej, za to dynamicznie (skokowo). Stad wynika czesto niepokoj u mam - bo corka znajomej mowi juz zdaniami, a moje dziecko posluguje sie jedynie pojedynczymi wyrazami. Nalezy jednak pamietac o ramach wiekowych, w ktorych dane zachowanie jezykowe jest jeszcze norma, albo czy mamy juz do czynienia z opoznionym rozwojem mowy (wowczas nie mozemy zwlekac). W wieku dwoch lat (nie pisze Pani w jakim wieku dokladnie jest dziewczynka, a w tym czasie ogromne znaczenie ma kazdy miesiac zycia) dziecko ma jeszcze prawo poslugiwac sie pojedynczymi wyrazami, bez budowania z nich zdan. Istotne jest jak bogaty jest zasob slownictwa u tej dziewczynki.

Trudno mi sie domyslic z opisu co dokladnie oznacza ta "mowa japonsko - chinska":) czy dziecko tworzy "po swojemu" wyrazy (to calkiem normalne w tym wieku, zwlaszcza jesli ma walor komunikacyjny) czy raczej przypomina to mowienie do siebie, mruczenie. Bardzo wazna sprawa jest to, ze dziewczynka potrafi powtarzac (choc do tej pory ogranicza sie tylko do sylab i odglosy zwierzat - sprawa prawidlowego sluchu i umiejetnosci nasladownictwa niezbednej do rozwoju mowy). Nie mam rowniez informacji na temat tego czy dziecko realizuje polecenia slowne (czy je rozumie); jak wyglada komunikacja z rodzicami.

Zachecam do tego by stymulowac dziecko do werbalnej komunikacji, nie spelniac od razu zyczen dziecka, ktore jedynie pokazuje co chce, duzo czytac dziecku, mowic do niego, opowiadac, nazywac czynnosci, ktore robimy, zadawac pytania, namawiac do tego, by powiedzialo czego chce.

Na pewno warto udac sie do logopedy, ktory bedzie mial mozliwosc bezposredniego kontaktu z dzieckiem, co pozwoli na zdiagnozowanie problemow u dziecka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokladnie dziewczynka ma 2 latka i 3 miesiace,

co dokladnie oznacza ta "mowa japonsko - chinska":) tworzy po swojemu wyrazy,.

Rozumie co sie do niej mowi i potrafi wyklocac sie o swoje:)

Jednak nie bardzo rozumieja ja inni. Rodzice wiedza o co chodzi malej.

W trakcie zabawy potrafi rozne slowa powtorzyc.

Jednak nie sklada zdan.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Moj synek ma dwa i pol roku, mowi uwazam bardzo malo. Owszem jest rozgadany ale mowi jezykiem niezrozumialym dla otoczenia, oczywiscie jakies tam podtawowe slowka typu mama, tata, baba Kujaj-Karol, ciocia, gdzie je kolko, ale jest tego naprawde niewiele. Bylam u pediatry i stwierdzila ze on mowi bardzo zle, dostalismy skierowanie na badanie sluchu, zapisalam nas na poniedzialek i zobaczymy co tam wyjdzie. Ja jestem pewna ze ze sluchem u malego jest wszystko w p[orzadku, reaguje na kazdy dzwiek, potrafi powtarzac po swojkemu cos szeptem bawimy sie w tak zwany gluchy telefon. Kurcze obawiam sie, ze nie bez znaczenia moze byc to, ze Alanek kilka razy rozbil glowke, nie bylo to nic az tak powaznego ale jednak. Dodam jeszcze ze moje dziecko jest bardzo aktywne psychoruchowo, pediatra wpisala nawet ze jest nadpobudliwy, moze to tez ma jakis wplyw?

Share this post


Link to post
Share on other sites

on tak malo mowi edyta bo jest narazie nastawiony na rozwoj ruchowy.mi tak zawsze tlumaczyli pediatra ,neurolog i rehabilitancui bardzo slaby rozwoj mowy adasia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wlasnie tez slyszalam ze dzieci ktore sa bardzo aktywne pozniej zaczynaja mowic bo poprostu nie maja "czasu". Mam nadzieje ze niedlugo Alanek zacznie ladnie mowic i wkoncu sobie porozmawiamy:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

to bardzo dobrze, ze zapisala Pani dziecko na badanie sluchu. Nieprzypadkowo pediatra skierowal dziecko na badanie, gdyz w wielu przypadkach obserwowane klopoty z mowa moga miec wlasnie podloze zwiazane z zaburzeniami sluchu. Nie musi tak byc w przypadku Alanka, ale zawsze lepiej wykluczyc taka przyczyne.

Pisze Pani, ze pediatra zaznaczyl w karcie, ze dziecko jest nadpobudliwe. Czy zostalo to zdiagnozowane jako ADHD? W przypadku dzieci z nadpobudliwoscia psychoruchowa (ADHD) obserwuje sie pewne zaburzenia mowy m. in takie jak jej opozniony rozwoj, wystepujace problemy z prawidlowa artykulacja, trudnosci z budowaniem zdan a takze nieprawidlowosci w zakresie sluchowej pamieci krotkotrwalej. Ostatnia z wymienionych przyczyniac sie moze do klopotow z odtwarzaniem, nasladowaniem dzwiekow, co jest przeciez warunkiem rozwoju mowy. Warto zaobserwowac czy dziecko potrafi powtarzac sylaby, wyrazy dzwiekonasladowcze (kura robi: KO, KO, piesek robi: HAU, HAU).

pozdrawiam

 

loslogos

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mamaOskarka

Witam!!!

Moj synek 5listopada skonczyl 2 latka i do tego czasu nic nie mowil, nie chcial powtarzac, ciezko sie bylo w ogole z nim porozumiec. Ok 18 miesiaca zaczely go interesowac ksiazeczki z dluzszymi bajkami i o dziwo przy bardzo ruchliwym sposobie bycia na chwilke siadal i sluchal bajek. Powoli zaczal sie z nami porozumiewac za pomoca pojedynczych slow, a teraz wszystko powtarza nawet bardzo dlugie wyrazy i choc jeszcze nie mowi calymi zdaniami ja jestem spokojniejsza bo chyba wszysko przyjdzie w swojim czasie :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uffff, poczytawszy - też się nieco uspokoiłam :) Tobiasz jest typowym Żywczykiem, mam wobec tego nadzieję, że się rozgada. Ma dwa lata i miesiąc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×