Jump to content
sylwia.wk

Pierwsza klasa

Recommended Posts

Guest moko

Sie wypowiem, chociaz moj syn debiutowal w szkole rok temu. Problemow z przejsciem nie bylo. Oskar trafil na wspaniala pania, ktora bardzo polubil, w klasie znalazl sie ze swoja kolezanka z przedszkola. Teraz zmienilismy szkole, wiec Oskar znow debiutuje(lecz juz jest w II klasie) znow mielismy "szczescie" i trafilismy na super nauczyciela. Oskar jest lekko zagubiony, bo trudniej mu z kims zakolegowac sie, gdyz wiadomo, te dzieci nawiazaly juz znajomosci w I klasie ze soba. Ale jest dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest moko

mysle, ze polowa sukcesu to odpowiedni nauczyczyciel, jesli wzbudza zaufanie, jest sprawiedliwy itp, to dziecko ma lepiej w szkole, oczywiscie pomoc rodzicow jest bardzo wielka, powinna taka byc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzemyczka,Dorota jak tam przygotowujecie się już do rozpoczęcia roku szkolnego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, matko, co to będzie! :smt119 Jako dziecię czytałam z zapałem "Kłamczuchę" Musierowicz i doskonale pamiętam przerażoną Tosię, odprowadzającą Tomcia do pierwszej klasy... ;) Ech, łza się w oku kręci i to calkiem dosłownie! Za kilka dni będę na jej miejscu i to podwójnie, bo jedno do pierwszej a drugie do szkolnego "oddziału przedszkolnego". Całe szczęście, że małż ma wolne, bo byłoby cienko, nie dałabym rady się rozczworzyć ;) Bo przecież jeszcze małe mam. No, czuję że się rozryczę i będę się w kącie gdzieś ukrywać, albo ewentualnie twardo pstrykać fotki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sun to nieunikniony monet dla nas wszystkich rodziców:) Ja jeszcze ma 2 lata do czasu kiedy mój Alan pójdzie do pierwszej klasy, ale na samą myśl już czuje dreszczyk emocji:D

 

Życzę Wam aby szkoła dla Twojej córeczki była bezpiecznym i przyjaznym miejscem :smt058 Oczywiście będziemy czekały na relacje jak tam minął pierwszy dzień i jak dałaś radę :)

A maluszkowi życzę aby spodobało mu się w przedszkolu:smt058

Ale teraz będzie w domu spokój u Ciebie w domku;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Życzę Wam aby szkoła dla Twojej córeczki była bezpiecznym i przyjaznym miejscem :smt058

 

Podpisze sie pod zyczenia Nadin !

 

Ja tez puscilam lezke w pierwszym dniu Filipa w przedszkolu...... Przy pojsciu do 1 kl tez pewnie puszcze z emocji !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, Matys i Julka przedszkole mają już za sobą :) Tobka chcę posłać w przyszłym roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sun ja za dwa lata chcę wysłać mojego Oliwierka do przedszkola.

A jak to jest z tymi szkolnymi maruderkami w Waszej szkole czy Twoja córeczka bedzie go już mała na rozpoczęciu roku szkolnego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadin, znaczy chodzi o mundurki? ;) Z tego, co mi wiadomo, ta szkoła określiła w statucie, że mundurki mają być (kiedy rządowa "góra" zniosła ten obowiązek). Trochę na to zgrzytałam, ale na szczęście mundurek jest właściwie ładną kamizelką z numerem szkoły i wizerunkiem słoneczka, w innych mają gorzej ;) Młodsze klasy mają kolor niebieski a starsze granatowy. Uch, właśnie mi przypomniałaś, że jeszcze czeka mnie zapłata za mundurek :confused3:

Nie widzę w Twoim podpisie w jakim wieku jest Oliwier?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem za mundurkami jednak... Zrownaja uczniow troszke chociaz i nie bedzie obnoszenia sie z markowymi ubraniami jak to czasami bywa :/ Niech dzieciaki naucza sie, ze metki nie nosi sie na wierzchu........

 

Bedac za granica napatrzylam sie na rozne rodzaje mundurkow i wymiekalam od brzydoty niektorych :/ Mam nadzieje, ze u syna w szkole beda jakies przyzwoite jak u Ciebie Sun.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nadin, znaczy chodzi o mundurki? ;) Z tego, co mi wiadomo, ta szkoła określiła w statucie, że mundurki mają być (kiedy rządowa "góra" zniosła ten obowiązek). Trochę na to zgrzytałam, ale na szczęście mundurek jest właściwie ładną kamizelką z numerem szkoły i wizerunkiem słoneczka, w innych mają gorzej ;) Młodsze klasy mają kolor niebieski a starsze granatowy. Uch, właśnie mi przypomniałaś, że jeszcze czeka mnie zapłata za mundurek :confused3:

Nie widzę w Twoim podpisie w jakim wieku jest Oliwier?

 

Tak Sun maruderkami - mundurkami:eek::rolleyes:

 

Cat Sun mi też podoba się ten pomysł z mundurkami- wszystkie tak samo ubrane i od razu też wiadomo jaką szkołę reprezentują dzieciaki:)

 

Sun Oli we wrześniu będzie miał półtora roku, a Alan ma skończone 5 lat:)

Zaraz sobie wstawię jakieś sygnaturki do podpisu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, to Oli jest w wieku Fa mniej więcej :) Fa skończyła półtora 25 lipca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, to ruszyliśmy. Całe szczęście, w wakacjach zawsze najbardziej kochałam fakt, że kiedyś się kończą a odkąd jestem matką, to już w ogóle! ;)

Rozpoczęcie roku do bani, pani dyrektor czytała z kartki podniosłe pierdoły i kompletnie się nie przyłożyła. Postanowiłam do niej napisać list, anonimowy, bo mógłby oczywiście zaszkodzić moim dzieciom :( Panował chaos, bałagan a przedszkolaki - bo jest kilkoro dzieci z rocznika 2004 - zostały właściwie potraktowane jak kłopotliwy balast. Powinni mieć rozpoczęcie osobno a nie ze wszystkimi, bo taka różnica wieku jak między nimi a szóstoklasistami np. jest nieporozumieniem, nie wspominając o doświadczeniu szkolnym, jakie mają starsi.

U Julki był mąż, ja byłam z Mateuszem. Pani Mateusza spaprała sprawę, bo po zwróceniu się do w większości przerażonych zerówkowiczów, zwróciła się do rodziców i w efekcie Mat dosłownie tarzał się po ziemi żądając wyjścia. Było upalnie, dzieciaki tkwiły przy stolikach w białych bluzeczkach a pani konwersowała z rodzicami. Mogła chociaż pozwolić młodym się pobawić! :mad: Zdaje się, że w planach miała jedynie krótkie info podstawowe dotyczące pierwszego dnia zajęć, ale jej nie wyszło. Coż, postaram się wybaczyć na początek.

Aczkolwiek generalnie chyba nie jest źle. Prócz tego, że w domu co chwilę wybucha jakaś awantura i ryki, bo gady są przemęczone (jeszcze się nie przestawili na rytm wczesnego wstawania), nie słyszę jakichś konkretnych skarg :) Ufff.... ;)

Julka ma za sobą pierwszą klapę, bo dzisiaj miała WF, rano odprowadza ich babcia i napisałam jej, że młoda ma w plecaku strój, ale babcia jej nie przypomniała i Julianna uznała, że stroju nie ma, wobec czego nie ćwiczyła :mad::mad::mad: Nie byłoby to aż tak straszne, gdyby nie to, że wywaliłam pani od WFu mega list jak to ja się niegdyś zraziłam do sportu i co z tego wynikło, i że Jul jest w sumie niezbyt sprawa fizycznie, znaczy łatwo się zraża, wobec czego prosiłabym o unikanie krytyki a ta nie ćwiczyła!!!! Eksplodowałam... Ale dobra, było minęło. Mogło być gorzej ;) Chyba.

Wyprawki całej nadal nie mają, bo zawaliłam i kupiłam w Necie za późno, ale na szczęście podręczniki (za ponad 230 zł!) dla Julki dotarły dzisiaj.

Jednym słowem - na ustawienie tego wszystkiego i dojście do względnego ładu stracę jeszcze conajmniej miesiąc.

Mat nie ma angielskiego, ku memu zdumieniu, i trzeba go zapisać prywatnie. Pięknie. Skończyły się opłaty za przedszkole i wydawało się, że będzie taniej, haha! :disgust: Dokładając zapędy Julki do nauki francuskiego i Mateusza do karate, oraz opłaty za klasę muzyczną i Prosinfonikę, wyjdzie tyle samo, o ile nie więcej. A mąż właśnie został bez pracy :eek:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sun ja chce wiecej takich opowiastek , piszesz fantastycznie .....niezle sie usmialam :) oeps .... choc to moze nie do smiechu bylo :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Saviera, hehe, no, jest szansa na więcej ;) Ale dzisiaj już nie mam siły ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sun z tego co piszesz wnioskuję ze szkoła do której chodzą Twoje pociechy jest kompletnie nie przygotowana na ich przybycie, bo moim zdaniem to jakaś pomyłka żeby dochodziło do takich sytuacji, że małe dzieci musiały siedzieć w ławkach i czekać aż ich pani omówi w tym czasie sprawy z ich rodzicami. Faktycznie maluchy musiały się bardzo niecierpliwić-rzeczywiście trzeba było w tym czasie pozwolić się dziecią w pobawić.

 

A ta sytuacja z w-fem to jakieś kolejne mega nie porozumienie- dziwi mnie zachowanie tej pani, która stwierdza, że skoro dziecko nie ma stroju to musi oznaczać że mama dziecka ma uprzedzenia do sportu:eek: Dziecko w pierwszej klasie w pierwszym tygodniu nie ma stroju na lekcji w-f a pani takie wnioski wyciąga:confused:

Chyba powinien być miesiąc ochronny dla pierwszoklasistów (czas w którym jak dziecko zapomni przynieść coś do szkoły, to nauczyciele by cierpliwie przypominali dzieciakom o ich nowych obowiązkach i przyzwyczajali by je do nowej sytuacji- bez takich listów do mam:cool:).

 

Niedawno czytałam że w jednej z warszawskich szkół 6 latki miały zajęcia na korytarzu:mad::eek: 6-latki wylądowały na korytarzu - Najważniejsze informacje - Informacje - portal TVN24.pl - 04.09.2009 Aż trudno w to uwierzyć:cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadin, no, początek roku im nie wyszedł, fakt. Ale staram się być miła, bo chrzestna Fa jest w tej szkole katechetką, zna tych ludzi a w dodatku zazwyczaj się nie myli, więc no... staram sie ;) Tyle, że dzisiaj zadzwoniłam do niej, bo podpytałam córę sąsiadów, 14latkę, o nauczycieli i jak się dowiedziała, że pani J. jest wychowawczynią Mateusza, to mało nie padła. Powiedziała, że to była jej wychowawczyni w klasie 1-3 i że była okropna, wrzeszczała, szarpała dzieci a jej samej wywaliła zawartość plecaka w poszukiwaniu dzienniczka - bo nie wierzyła, że nie Karolka go nie ma - i kazała sprzątać! :o Szok. Najeżyłam się jak kaktus. Dorota starała się uspokajać (chrzestna Fa), no dobra, ale będe obserwować.... W sumie ma rację, jestem uprzedzona i uprzedzam w dodatku dzieci, bo oczywiście w takiej sytuacji wypytałam Mata o zachowanie pani. Nota bene, sprawia miłe wrażenie, może pisałam.

Co do tego WFu, hehe, nie, to ja napisałam do pani, nie ona do mnie ;) Eksplodowałam dlatego, że wyszlam na głupa jakby, bo ja się tak troszczę o dziecię, a dziecię nie ćwiczy ;) Ale pani poszła na luz ;) Nie, no gdybym od pani dostała list z pretensją, że dziecko nie ma stroju, to działoby się więcej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sun jak ktoś by mi powiedział że pani wychowawczyni mojego dziecka wrzeszczy i szarpie inne dzieci to baaardzo bym się tym zaniepokoiła:(

Jednak też myślę że dopóki nic by się działo co mogło by mnie zaniepokoić - nic bym nie zaobserwowała w zachowaniu pani, to starałabym się nie reagować na to co o nie słyszałam od kogoś innego o niej.

Życzę Wam żeby ta pani jednak okazała się opanowaną i cierpliwą wychowawczynią:)

Jeszcze tak sobie myślę że to dobrze, że chrzestna Twojej córeczki pracuje w tej szkole- bo w razie czego możesz się jej coś podpytać:)

A to Ty Sun pani napisałaś ten list - ups widocznie źle Cię zrozumiałam:rolleyes:

Dobrze że pani luźno to przyjęła:)

 

Sun jak Ty dajesz radę przy czwórce pociech? Tu szkoła, zerówka, jeszcze w domu dwa maluchy- naprawdę podziwiam Cię:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano jestem nabuzowana :( I chyba niekoniecznie pozytywnie :( Ale co co pani Mateusza, to aktualnie jest mi bardzo łyso :o Tkwię obecnie w głębokim dole finansowym i odpowiedziałam pani w dzienniczku na listę koniecznych wpłat. Napisałam, że nie wyrobię się w terminach a ona mi odpisała, że może pokryć część kosztów :smt037:smt120 Wzruszyła mnie. Mam nadzieję, że to nie będzie konieczne, ale to był ujmujący gest. Mat nadal się na nią nie skarży, co prawda ciężko z niego wyciągnąć cokolwiek w temacie szkoły, ale gdyby działo się coś złego, to by się wysypał, jak mniemam.

No, głupio mi, bo tylko czyhałam na jej błąd :( Tak to jest z uprzedzeniami.

 

Nadin, jak ja sobie radzę? No nie bardzo, przyznaję :( Mieszka z nami teściowa i do południa to ona obrabia dzieci. Ja raczej potem. Małe późno wstają i dobrze, bo byłby kłopot z zaprowadzaniem dużych do szkoły. Ale zapewniam Cię, ze nie ma czego podziwiać. I nie jest to fałszywa skromność...:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

×