Skocz do zawartości
wiolasz

Zabawy w domu podczas deszczu

Polecane posty

z takim maluchem jest sporo zabaw:)

 

-lepienie ciastolina jest nietoksyczna wiec jak nawet wezmie do buzki nic sie nie stanie:)

-budowanie klockami swietnie cwiczy raczke i rozwija wyobraznie

-tanczenie do roznej muzyki mam na mysli szybka i wolna

-malowanie raczkami (farba, fartuszek i duzy arkusz papieru moze byc gazeta)

-dmuchanie statkow na wodzie (do miski troche wody i lodka z papieru) dziecko cwiczy dmuchanie i poprawia pojemnosc pluc:)

 

to kilka zabaw ktore sama ja próbowałam z moja mala jej sie podobalo wiec i ty moze spróbujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Olu! Właśnie oglądam na allegro ciastolinę i farby do malowania placami. Tylko obawiam się, czy moi rodzice nie dostaną zawału jak to zobaczą :) Wizja pomazanych ścian będzie im się śnić po nocach.

Jutro wypróbuję tą łódkę na wodzie, jeszcze raz dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Agh nie ma za co polecam sie na przyszlosc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiekszość podanych przez Was zabaw są dobre dla starszych dzieci. A co robić z półtoraroczniakiem?? Widzę, że to moje dziecię nudzi się, a ile można bawić się w sroczkę i kółko graniaste? Podpowiecie jakieś pomysły na zabawę z takim maluszkiem?

 

moja mala skonczyla juz roczek, ale najchetniej oglada bajki z twardymi okladkami bardzo lubi zakrywane okienka, czyli jak cos jest ukryte i trzeba troche wysilku aby tam luknąć...

 

a wczoraj nadmuchalam jej materac (taki na jedną osobę) , ale miala ubaw, skakala, turalal sie i wszystkie zabawki przytaszczyla na srodek:)

niby nic a jednak... zawsze cos nowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i o to chodzi inwencja tworcza:) zwykly kocyk fajnie rozlozony czy jakos przewieszony moze byc swietna zabawa:) a jaka perkusja z garnkow jest fajna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mala skonczyla juz roczek, ale najchetniej oglada bajki z twardymi okladkami bardzo lubi zakrywane okienka, czyli jak cos jest ukryte i trzeba troche wysilku aby tam luknąć...

 

a wczoraj nadmuchalam jej materac (taki na jedną osobę) , ale miala ubaw, skakala, turalal sie i wszystkie zabawki przytaszczyla na srodek:)

niby nic a jednak... zawsze cos nowego

 

Mój też uwielbia książeczki, chociaż ostatnio zaczął odrywać okładki :(

Materac, kocyk, garnki i inne tego typu akcesoria oczywiście też mamy w użyciu, ale chodziło m i o jakieś takie edukacyjne zabawy, bo dzieci koleżanek są w podobnym wieku co mój Hubuś, a dużo ładniej mówią i sygnalizują już wiele swoich potrzeb, co spowodowało, że sobie pomyślałam, że chyba powinnam ograniczyć zabawy w ganianie i wziąć się za rozwój intelektu mojego syncia :).

 

W każdym razie bardzo Wam dziękuje dziewczynki za podpowiedzi :smt054

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tu sa fajne zabawy

ZABAWY DLA DZIECKA ROCZNEGO

 

→ Stempelki

Materiały: nietoksyczna farba, duża jasna kartka z bloku technicznego.

Rozłóż karton na podłodze. Pomaluj dłonie dziecka farbą w wybranym przez malca kolorze i pomóż mu robić nimi stempelki. Żeby praca była barwna, użyj innego koloru. Można też robić stemple stopami. Jeśli pomalujesz je na kilka kolorów, dziecko zostawi różnokolorowe ślady.

Zabawa pozwala poznać nową technikę malowania.Rozbudza fantazję i pomysłowość, uczy orientacji prawo-lewostronnej. Kształtuje umiejętność zagospodarowania wolnej przestrzeni, jaką dziecko ma do dyspozycji.

 

→ Kolorowe kulki

Materiały: cienkie kolorowe kartki lub bibułki; pudełko lub wiaderko.

Zrób kulki z kartek. Maluszek ci w tym chętnie pomoże, gniotąc je w rączkach. Ustaw pudło, do którego dziecko wrzuci kulki. Każdy rzut nagradzaj brawami.

Zabawa rozwija sprawność ruchową,koordynację, ćwiczy sprawność manualną, przygotowuje do różnych technik prac plastycznych i uczy precyzji.

Tajemnicze tasiemki

Materiały: tasiemki w różnych kolorach, kilka zabawek, pudełko lub chusta.

Do zabawek przywiąż tasiemki. Razem z dzieckiem schowajcie je do pudełka lub przykryjcie chustą tak, by widać było tasiemki. Maluszek, łapiąc je, wyciągnie zabawkę. Dla rocznych dzieci najlepszą zabawą jest już samo wkładanie zabawek do pojemniczków, ich wyjmowanie, przekładanie z jednego pudełka do drugiego.

Zabawa rozwija nie tylko zdolności manualne, pomaga przy nauce kolorów i rozpoznawania przedmiotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Sylwia!! Tego nie próbowałam, jutro będziemy szaleć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A moja 2,5 letnia córcia zrobiła się maniakiem telewizyjnym. Nadal kocha książki, ale jak proponuję jej coś innego, to nie jest zainteresowana. Woli bajkę w TV. Często jej ustępuję, bo mam co innego do roboty, więc idę po najniższej linii oporu. Ale dostrzegam, że idzie to trochę za bardzo w tę stronę. Wyciągam więc kredki, kolorowanki do malowania wodą, puzle, klocki. A ona to olewa i życzy sobie Krecika. Muszę chyba zrobić jakiś zakaz. Chętnie spróbuję zabaw z masą solną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja tez uwielbia ciastolinę i inne manualne zabawy. Ostatnio wycięłam z ziemniaków kilka podstawowych kształtów i robiłyśmy z tego rysunek. Poza tym mała potrzebuje trochę ekstra ćwiczeń korekcyjnych, więc deszcz jest świetną okazją, żeby poćwiczyć. Buty ortopedyczne - Memo. Obuwie zdrowotne i korekcyjne tutaj jest trochę przykładów. Zawsze zdrowo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My dużo rysujemy. Telewizor wyniosłam do rodziców, więc nie mam ułatwienia, chociaż czasami włączam bajkę z płyty na komputerze. Ostatnio hitem są kukiełki, które wycinam razem z córką, a potem wymyślamy razem historyjki. Żeby nie było, odwiedzam też czasami sklep zabawki w związku z tym też kupuję ;) Gry planszowe pozwoliły nam przetrwać paskudną zimę :) Szczególnie Jaś i Małgosia. Polecam też quizy, no i wyobraźnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zdecydowanie zabawe w "kuchnie", gotowanie i robienie herbaty , sa takie fajne zestawy w toyus r us, takie kuchenne stanowiska:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a wiesz Pomponik, bylam tam ostatnio i widzialam kuchenne garneczki, rozne owoce gumowe, kurczaki. tam sa nawet plastikowe zabawkowe sztucce. ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dobrze wiedzieć, bo moja córka ma takie stanowisko kuchenne, tylko te wszystkie akcesoria typu garnki właśnie i owoce warzywa, prze zten czas się pogubiły, albo popsuły. Także można sobie dokupić, chyba się przejdę;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przejdz sie przejdz tylko bez malej, bo stwierdzi, ze potrzebuje nowa kuchnie, piecyk itp:) bo w tym sklepie jest ogromny wybór. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przed wejsciem z nią rozmawiam, że będzie mogła wybrać sobie tylko jedną rzecz, na spokojnie mówię, żeby się bardzo dobrze zastanowiła, co to ma być i czy jest pewna wyboru;)...potem jak złapie coś w cenie, która podoba się mi, zachwycam się nadmiernie nad tym,, jakie to piękne i w ogóle, no ale córciu, nie jestem pewna czy nas na to stać i czy mam tyle pieniążkó, wtedy mina kota ze shreka i daje się przekonać, a ona sadzi, że wybrała najlepszą zabawkę na świecie i jeszcze mama musiała słono zapłacić;D..takie tam troche kłamstewka;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wg. Was oprócz takich zabaw można dać dzieciom np zabawki tzw. edukacyjne?? Pracuję w domu i niestety nie zawsze mam na tyle czasu, żeby bawić się z dzieckiem. Ale moja mała (6lat) chętnie "bawi" się nimi, a ja mogę spokojnie pracować :) ostatnio zamówiłam jej mały komputerek - laptop, który znalazłam na kupuje.to i gdy ja pracuję, ona mi towarzyszy, rozwiązując różne zadania oraz ucząc się pisania i liczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zależy czy to jest dzień powszedni, kiedy dziecko idzie do przedszkola, czy weekendowy. Moja Mała jest tak wymęczona przedszkolem, że daję jej po nim już spokój. Ogląda sobie bajki, nieraz w coś się pobawi. Po 19.00 idziemy powoli do łazienki, jest długa kąpiel i do spania, bo ona potrzebuje jeszcze dużo snu. Ale w weekend deszczowy więcej pracuje. Robimy jakieś zadania z podręczników, rysujemy, malujemy farbami. Są tańce, jakaś zabawa w chowanego, gry planszowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sporo zależy od wieku dzieci. Jak są młodsze- koło 4-5 lat to moze gdy z wykorzystaniem Kinecta (czy tej kamery na Playstation - nie pamiętam nazwy) zawsze trochę ruchu w rodzinie i sporo śmiechu :) Jeżeli dzieci są nieco większe i łatiwej im się skupić to bardzo fajną rodzinną tradycją jest wspólne granie w gry planszowe. Integruje to wszystkich członków ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dużo się bawię z córka mojej siostry. Mała ma zaburzenia rozwoju i wymaga specjalnych zabaw, które wspomagały by jej rozwój oraz koordynację ruchową :) Powiem Wam, że nigdy nie myślałam, że nawet taka zabawa, która wspomaga rozwój może dac tyle frajdy obu stronom!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świetna jest gra Doblo. Całą rodziną się razem w to bawimy. Idealna na deszczowy dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×